Słaby program szkół muzycznych,wiele rzeczy zbędnych,audycje muzyczne,klepanie sonatin przez wiele miesiecy tych samych,delikwent później nie potrafi zagrać z ,,kapelusza,,bo nie ma nutek,przede wszystkim,zasady muzyki,harmonia praktyczno-teoretyczna,poczucie rytmu i kształcenie słuchu,pewne rzeczy wrodzone,roziwnąć umiejętności i to wystarczy nie wszyscy pójdą we fraku do filharmonii,wiekszość dorobi na zwykłym graniu
Zaloguj się, aby oddać głos
0