Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Użytkownik

Jak zmienić osiedle Słowackiego w Lublinie?

Utworzony przez bart, 23 listopada 2014 o 21:28 Powrót do artykułu
"Przez weekend na Politechnice Lubelskiej trwały warsztaty, których efektem mają być założenia do projektu rewitalizacji osiedla im. Juliusza Słowackiego."   ... no a jak już będzie ten efekt czyli "założenia do projektu rewitalizacji osiedla" to co potem ? Bo snuć plany to sobie można ... papier zawsze jest cierpliwy.    
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Przede wszystkim nie dopuszczać do dalszego naruszania praw autorskich Hansenów!. To co się stało nad :"upiększeniem" pawilonów handlowych -woła o pomstę do nieba i apel do prokuratora.  
Zaloguj się, aby oddać głos
0
A cóż można z tym lepszego zrobić jak nie wysadzić w powietrze i wybudować od podstaw? Wszyscy podniecają się projektem Hansenów a w rzeczywistości te bloki są makabryczne, wystarczy popatrzećc na te odrażające balkony sklejone z trzech płyt, krzywe, pseudortystycznie ułożone naprzemian, mieszkania ciasne, nieustawne, alejki osiedlowe niedostępne, pogmatwane. Nie ma co tego tłumaczyć czasami w jakich zostały zbudowane, po prostu to architektoniczna szmira i wiedzą o tym najlepiej mieszkańcy a nie jakiś kopnięty krytyk oceniający z boku.
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Jak mogli brać udział w ankiecie osoby nie mieszkające tu na co dzień tylko studenci?? Tylko mieszkańcy mogą ocenić funkcjonalność mieszkania na tym osiedlu!! Stali mieszkańcy!! 
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Giedymin, ale czytaj uważnie. Jednym z podmiotów ankietowanych byli studenci. Ankiety przeprowadzano również wśród, a raczej przede wszystkim wśród, stałych mieszkańców.
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Jak zmienić ? Trzeba zrobić tak, żeby w razie konieczności podjechania pod klatkę np. na ul. Balladyny było gdzie zostawić pojazd bez zastawiania całej alejki. Kiedys tak było ale komuś to się nie podobało i polikwidowano takie miejsca, gdzie można było postawić auto celem np. jego rozładunku. Chodniki sa wąskie i z wysokoimi krawężnikami. To jest chore bo w sytuacji np. gdy pod blok będiz emusiała podjechac karetkas bądź pojazd strazy pożarnej, nie będzie na to szans. Szkoda, że ktios nad tym nie pomyślał. dodatkowo - domofony w blokach są tak skonstruowane, że drzwi można otworzyć z klucza tylko przy użyciu dwóch rąk, co w sytuacji, gdy np. ktos niesie cięzkie siaty, jest ciężko wykonalne. O braku jakichkolwiek ułatwień dla osób z wózkami dziecięcymi nie wspomnę, bo to, jak mawiał kalsyk - oczywista oczywistość... Poza tym może ktoś w końcu zlituje się i choćby pobieżnie naprawi nawierzchnię na ul. Balladyny bo bardziej wyboista być już nie może.
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Kościół już zmienia osiedle. Nowy powstał w miejscu Domu Kultury na oś. Słowackiego. To się nazywa "modernizacja".
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Jak zmienić ? Trzeba zrobić tak, żeby w razie konieczności podjechania pod klatkę np. na ul. Balladyny było gdzie zostawić pojazd bez zastawiania całej alejki. Kiedys tak było ale komuś to się nie podobało i polikwidowano takie miejsca, gdzie można było postawić auto celem np. jego rozładunku. Chodniki sa wąskie i z wysokoimi krawężnikami. To jest chore bo w sytuacji np. gdy pod blok będiz emusiała podjechac karetkas bądź pojazd strazy pożarnej, nie będzie na to szans. Szkoda, że ktios nad tym nie pomyślał. dodatkowo - domofony w blokach są tak skonstruowane, że drzwi można otworzyć z klucza tylko przy użyciu dwóch rąk, co w sytuacji, gdy np. ktos niesie cięzkie siaty, jest ciężko wykonalne. O braku jakichkolwiek ułatwień dla osób z wózkami dziecięcymi nie wspomnę, bo to, jak mawiał kalsyk - oczywista oczywistość... Poza tym może ktoś w końcu zlituje się i choćby pobieżnie naprawi nawierzchnię na ul. Balladyny bo bardziej wyboista być już nie może.
Kiedyś to całe osiedle było strefą zamknięta dla samochodów i naprawdę nie wiem skąd takie spostrzeżenia, a chcę zaznaczyć,że mieszkańcem jestem od 1966 roku. Dzieci, które były wychowywane w latach osiemdziesiątych, rodzice nie musieli się bać wypuścić je na plac zabawowy - teraz trzeba drżeć, gdyż samochody po wyremontowaniu dużej części alejek , które stały się szersze (wszechobecny asfalt zamieniony na kostkę) urządziły sobie wewnętrzną drogę i wszystko jest rozjeżdżane, nie wspominając o parkowaniu na alejkach w czym prym wiodą studenci zamiejscowi (LBI, LKR, LTM, WSI, WS, LPU, LBL i tym podobne) i w tym momencie zaczyna brakować miejsc parkingowych (jakże inaczej jest w czasie wakacji). Uważam, że dla stałe zameldowanych mieszkańców powinno stworzyć się możliwość wykupienia miejsca parkingowego na osiedlu, oczywiście za niewielką odpłatnością i takie miejsce byłoby oznaczone kopertą z nr rejestracyjnym pojazdu
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Kiedyś to całe osiedle było strefą zamknięta dla samochodów i naprawdę nie wiem skąd takie spostrzeżenia, a chcę zaznaczyć,że mieszkańcem jestem od 1966 roku. Dzieci, które były wychowywane w latach osiemdziesiątych, rodzice nie musieli się bać wypuścić je na plac zabawowy - teraz trzeba drżeć, gdyż samochody po wyremontowaniu dużej części alejek , które stały się szersze (wszechobecny asfalt zamieniony na kostkę) urządziły sobie wewnętrzną drogę i wszystko jest rozjeżdżane, nie wspominając o parkowaniu na alejkach w czym prym wiodą studenci zamiejscowi (LBI, LKR, LTM, WSI, WS, LPU, LBL i tym podobne) i w tym momencie zaczyna brakować miejsc parkingowych (jakże inaczej jest w czasie wakacji). Uważam, że dla stałe zameldowanych mieszkańców powinno stworzyć się możliwość wykupienia miejsca parkingowego na osiedlu, oczywiście za niewielką odpłatnością i takie miejsce byłoby oznaczone kopertą z nr rejestracyjnym pojazdu.  
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Najbardziej przerażającą istotą tego martwego osiedla jest klaustofobiczna pustka która aż krzyczy.To osiedle jest wręcz wrogie ludziom.Tam nawet ptaków jest mniej,może poza tym miejscem gdzie srają gołębie dokarmiane przez rachitycznych staruszków tak samo nieżywych jak to osiedle.A na samym środku zamiast osiedlowego domu kultury, który wyrobił sobie nawet jako taką pozycję, powstała jak wrzód świątynia która tam pasuje jak pięść do garbatego nosa.To straszne miejsce powinno być pokazywane w podręcznikach dla architektów jak nie należy projektować osiedli miejskich ,bo takie jakim ono powstało i jest po dziś dzień to gehenna dla mieszkańców.
Zaloguj się, aby oddać głos
0

Dodaj odpowiedź:


Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz: