Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Użytkownik

Kalinowszczyzna: Strażacy pojechali do spalonego garnka

Utworzony przez strażak, 27 marca 2010 o 14:04 Powrót do artykułu
Informuję Państwa, że strażacy wyjeżdżają do pożarów, wypadków, nieszczęśliwych zdarzeń znacznie częściej niż czytacie Państwo w mediach. Takie wyjazdy, jak tu wspomniany, do pozostawionych bez opieki potraw na kuchni zdarzają się prawie codziennie w Lublinie. Czytając notki w mediach można by pomyśleć, że strażacy to ratują, ale gdzieś tam w Polsce, bo w Lublinie jest spokojnie. Nie, wyjeżdżamy tak często jak inni do bardzo, bardzo różnorakich zdarzeń. Pozdrawiam, życząc, byśmy nie musieli spieszyć Państwu z pomocą Strażak
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Co robią inni lokatorzy, że tylko potrafią zadzwonić po straż jak poczują smród na klatce, a nie samemu zapukać do sąsiada i sprawdzić co się stało ? Wiedzą co kto ma w domu, gdzie pracuje i jakim samochodem jeździ, ale jak coś się dzieje, to brak odwagi ? Czy trzeba gonić samochody do garnka na kuchence ? Wiele razy wraz z sąsiadami do ugaszenia zsypu wystarczyło nam wylanie kilku wiader wody i było po sprawie bez przyjazdu straży. Totalna znieczulica. Dla tych co twierdzą, że płacą podatki i wymagają napiszę, że ja też płacę i nie podoba mi się, że wydawane są one na przypalone garnki i zdejmowane kotki z drzewa durnych właścicieli. Powinno się za to obciążać finansowo.
Zaloguj się, aby oddać głos
0

Dodaj odpowiedź:


Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz: