Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Użytkownik

Konkurs na esej o papieżu polaku

Utworzony przez xxx, 3 lutego 2010 o 10:39 Powrót do artykułu
Jak się się pisze Polak??????
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Czy juz wszyscy poszaleli w tym kraju? Kiedys pisalo sie eseje o Stalinie i Bierucie teraz przyszla kolej na JPII. Jeszcze poczekajmy kilka lat, a nieusprawiedliwiona nieobecnosc na mszy bedzie karana chlosta! Mnie, czlowieka wierzacego obraza szarganie pamieci Ojca Swietego. Uwazam to za niestosowne, glupie i ublizajace wierze katolickiej.
Zaloguj się, aby oddać głos
0
ŻYCIŃSKI ????? Akurat za to jestem najmniej wdzięczny śp.Janowi Pawłowi II,że Życimskiego przysłał do Lublina....w mojej ocenie nie jest to pasterz a pycha oparta na pastorale.
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Slawek M. napisał:
Czy juz wszyscy poszaleli w tym kraju? Kiedys pisalo sie eseje o Stalinie i Bierucie teraz przyszla kolej na JPII. Jeszcze poczekajmy kilka lat, a nieusprawiedliwiona nieobecnosc na mszy bedzie karana chlosta! Mnie, czlowieka wierzacego obraza szarganie pamieci Ojca Swietego. Uwazam to za niestosowne, glupie i ublizajace wierze katolickiej.
Podzielam Slawku M. Twoje odczucia,mam identyczne skojarzenia.W tym wszystkim czuję się jak tuczona dla większej wątroby gęś.Przecież nie jesteśmy durniami i każdy z nas wierzących zbudował dla niego jakąś świątynię w swoim sercu.I teraz kiedy idziesz po ulicy i widzisz że tą twoją świątynię skradziono ci aby posłużyć się nią w zwykłym komercyjnym biznesie.....czyż nie możewsz poczuć się oszukany/.
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Niedouczony pismaku: POLAK pisze się z DUŻEJ litery. Jak Ty skończyłeś podstawówkę?
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Jeśli chodzi o lubelskie wydawnictwo, to nazywa się "Gaudium" a nie "Kaudium" pisarzyno z Bożej łaski...
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Slawek M. napisał:
Czy juz wszyscy poszaleli w tym kraju? Kiedys pisalo sie eseje o Stalinie i Bierucie teraz przyszla kolej na JPII. Jeszcze poczekajmy kilka lat, a nieusprawiedliwiona nieobecnosc na mszy bedzie karana chlosta! Mnie, czlowieka wierzacego obraza szarganie pamieci Ojca Swietego. Uwazam to za niestosowne, glupie i ublizajace wierze katolickiej.
Pelowscy nie pzebieraja w osrotkach co by tylko spostulowac naszego swietego ojca. ale Pan bog was pokarze za to wszystko. Tuski matoly zamiast siac milosc i sprawiedliwosc i oglade i polskosc i sprawiedliwosc tylko pluja jadem na forumowym rynku ogolno Polskim. Chamstwo do szkoly wyslac a nie dawac komputery do wladania nad ludzmi. Narud patrzy i czeka tylko do wyborow. Jeszcze bendziecie placic za te napady na wszystko co warte wywyszszenia.
Zaloguj się, aby oddać głos
0
W tytule zmieniono literę p w wyrazie ,,polak" i jest Polak, ale o tekście zapomniano....wstyd i smutek....
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Jan Paweł Wielki CYKOR czyli (ch)WAŁA PAPIEŻOWI: KZ NSZZ SOLIDARNOŚĆ ORGANISTÓW prowadzący w internecie AKADEMIĘ SZTUK CUDOWNYCH z katedrą SŁOWEM MALOWANE i cyklem Z CZEGO ŚMIEJĄ SIĘ POLACY nigdy nie pozostawał obojętnym na sprawy kościelne wyglądające w świetle wia(g)ry niczym parowóz w zestawieniu z najnowszą generacją KUL-ei sterowanych cyfrowo! Co tym razem walnął Axcelencja z Lublina? - Oczywiście „maszynopis” wyglądający w dobie cyfrowych nośników jak porwanie się na księżyc z motyką - jednym słowem w kościele dalej królują cepy uzurpując sobie prawo do oceny maszynopisu (10 stron!), a już dziecko (nawet to boże) wie, że każda czcionka cyfrowa ma różny rozmiar, i że 10 Times New Roman wcale nie jest równa n.p. 10 w Arial! Szkoda, że już teraz Axcelencja nie zażyczył sobie KAMIENNYCH TABLIC - jak w "Jaskiniowcach". W tym miejscu też KZ NSZZ SOLIDARNOŚĆ ORGANISTÓW uwzględnia wszelkie zażalenia na dużą czcionkę używaną do postów, która nie mieści się w telefonach komórkowych – w tych Rydzykownych również. Kosztem estetyki wpisów KZ NSZZ SOLIDARNOŚĆ ORGANISTÓW i ASC z pełnym zadowoleniem, że jest poczytny (w odróżnieniu od niepoczytalnych) powraca do małej czcionki nie rezygnując z kolorystyki. „Co nam zostało z tych dni” kiedy na niebieskim stołku w watykanie zasiadał Karol Wojtyła – Ojciec Święty, Papież Jan Paweł II: Po szumnym ogłoszeniu w czasie różańca o nominowaniu Karola Wojtyły na vice boga nikt z KZ NSZZ SOLIDARNOŚĆ ORGANISTÓW nie stał się przesadnym Fanem boskiego zastępcy pozostając w umiarkowanej euforii, a więc nikt z KZ NSZZ SOLIDARNOŚĆ ORGANISTÓW nie wpadł w nałóg papiestwa! W takiej to scenerii od roku 1980 powstawała w Polsce SOLIDARNOŚĆ i oczywiście KZ NSZZ SOLIDARNOŚĆ ORGANISTÓW z siedzibą we Wrocławiu, którego szefem był nie grający już wówczas w żadnym kościele Organista z o nazwisku CHOBOT – wywalili go czarni - jeździł po Polsce i zakładał KZ NSZZ SOLIDARNOŚC ORGANISTÓW – zjawił się też i w Lublinie... Tak jak duchowieństwo uwielbiało SOLIDARNOŚĆ, z taką samą mocą nienawidziło KZ NSZZ SOLIDARNOŚĆ ORGANISTÓW! Taka zaś postawa wskazuje na to, że duchowieństwo jest grupą ludzką (bo trudno mówić o społecznej) o wielu osobowościach, a po upływie prawie 30 lat i w dobie masowej komunikacji jest to problem dla psychiatrów – na co nie raz zwracał już uwagę KZ NSZZ SOLIDARNOŚĆ ORGANISTÓW i ASC!, a efekty były widoczne w publikacjach Listy Wildsteina i teczek księży współpracujących z SB – pozostawiając w świętym spokoju płeć piękną kościoła – zakonnice! I tak: Był okres, że kazano się zachwycać Dziełami JP 2 - w tym "Pamięć i tożsamość" - był to okres podobny do upadłego PRL-u, w którym kazano zachwycać się Dziełami Lenina.  Do upadku socjalizmu przyczynił się przy wykorzystaniu idei SOLIDARNOŚCI kościół grzmiąc z ambon i od ołtarzy, lejąc łzy i łkając nad losem Ojczyzny. Co to dało w efekcie? Dało to to, że bez księdza nic już nie funkcjonuje, a wszyscy którzy próbowali funkcjonować w kościele wykorzystując możliwości Państwa Polskiego byli wrogami nr 1 kościoła. Do takich wrogów zaliczał się KZ NSZZ SOLIDARNOŚĆ ORGANISTÓW rozgromiony przy wyraźnym udziale KULawego i PAT-ologicznego półŚWIATkA NAUKOWEGO – wszystkich Związkowców zwolnili z groźbami karalnymi na ustach duchownych w 1982 r.. Groźby te spełnili po upływie 12 lat serwując w 1994 r. nocne napady znajomych księży na mieszkania i rodziny KZ NSZZ SOLIDARNOŚĆ ORGANISTÓW oraz zakaz opalania budynków zimą mrożąc jednocześnie małe dzieci -w tym względzie nie poleciała nawet jedna łza, ani jedno łknięcie z ambon i od ołtarzy. Od samego też początku KZ NSZZ SOLIDARNOŚĆ ORGANISTÓW określany był jako  "WRZÓD NA DU---PIE PAPIEŻA" , a w roku 2002 lub 03 (już w internecie) jakiś watykańczyk napisał akt strzelisty w intencji Związku (RUDY lub SK)  "JE---BA---NE---MU ORGANIŚCIE NIE POMOŻE NAWET CZYŚCIEC" Czy warto w takiej scenerii obchodzić szumnie KULejne "wolne wybory"? Jakie to wolne wybory skoro radio ma ryja i drze go na cały kraj (choć nie tylko) kogo należy wybrać. Rydzykowna organizacja też ma ryja i wykorzystuje go nawet w państwowych mediach serwując same dewotki płci obojga... i nie dopuszczając innych do radia Ma ryja... Komu potrzebny "wolny poseł" - szczególnie ten co Ma ryja odmawiający dzień i noc różaniec, a zamiast ustaw klepie gotowce z książeczki, bo nikt już na trzeźwo takich pierdół nie wymyśli... KZ NSZZ SOLIDARNOŚĆ ORGANISTÓW prowadzący w internecie AKADEMIĘ SZTUK CUDOWNYCH z Katedrą SŁOWEM MALOWANE i cyklem Z CZEGO ŚMIEJĄ SIĘ POLACY pozwoli sobie zauważyć, że to już KULejne zniewolone wybory, a nie wolne. Zniewolone przez kościół kumulujący w sobie całą pozostałość z upadłej komuny, a za komuny różnie bywało w KULawym Świecie Naukowym - uczyli z błędami, których nikt nie widział z KULawego półŚwiatka Naukowego i dopiero KZ NSZZ SOLIDARNOŚĆ ORGANISTÓW zakłócił panujący w tym względzie święty spokój. Jeśli jeszcze ktoś ludzi się, że na KUL-awej uczelni jest "wysoki poziom" - to KZ NSZZ SOLIDARNOŚĆ ORGANISTÓW i ASC wyprowadza wszystkich z (o)błędu wia(g)ry świętej... pocieszając wszystkich, że nawet JP 2 nie umarł mając wrzód na du---pie - czego też sam się obawiał z całą resztą duchowieństwa...., a właściwa diagnozę postawili lekarze... czyż to nie cudowne? Jak z tego widać nawet i w tym względzie KUL-awi nie mieli racji. Grzmiał JP 2 w czasie polskich pielgrzymek  „NIECH ZSTĄPI DUCH TWÓJ I ODNOWI OBLICE ZIEMI - TEJ ZIEMI....”; „NIE LĘKAJCIE SIĘ..” , a sam... a sam bał się KZ NSZZ SOLIDARNOŚĆ ORGANISTÓW , którego jedynym celem był uregulowanie spraw socjalno-bytowo-emerytalnych dla cywili pracujących w kościele. KZ NSZZ SOLIDARNOŚĆ ORGANISTÓW pilnowany był przez państwowe SB oraz kościelnych SB-ków diametralnie różniących się od ludzi - wyglądali na przygłupów z wystająca słomą z butów. Jedno z zebrań odbyło się nawet w remontowanej wówczas „CZARCIEJ ŁAPIE? bo tak nas ganiali. Po jednym z zebrań ks. Edward Pudełko dyktował LOJALKI o treści:  „ZAWSZE BĘDE POPIERAŁ WLADZĘ DUCHOWNĄ”, a dla opornych w pisaniu miał osobisty komentarz: „BO JAK NIE, TO MY WAM DAMY”.  Związkowcy byli represjonowani w różny sposób przez duchowieństwo, niektórym proponowali proboszczowie remont służbowego mieszkania w zamian za rezygnację z działalności w KZ NSZZ SOLIDARNOŚĆ ORGANISTÓW. Kto dał się nabrać na takie niebieskie bajery, to z pewności pluł sobie w brodę, bo w każdej chwili można było zwolnić Związkowca i przyjąć do wyremontowanej organistówki innego organistę! Poza tym w Lublinie zacierając ślady działalności Związku  duchowieństwo zniszczyło wszelkie dokumenty , kilku wyrzucono po pierwszym semestrze z KULawej muzyKULogii, ci zaś co nie zaufali papieżowi i studiowali na państwowych uczelniach wyszli na ludzi - w przeciwieństwie do tych wyrzuconych z KUL-u - im JP 2 zapewnił najwyżej maturę przez wszystkie dni aż do skończenia świata.  Od samego początku duchowieństwo kradło listy wysyłane do Związkowców uniemożliwiając w ten sposób działanie Związku. Czyż to nie cudowne? Związkowców z upływem czasu zwalniano z pracy i pozornie rozbito Związek w 1982 r. Kuriewny kanclerz ks. Stanisław Rojek wściekał się, że „ROBORTY W DIECEZJI TO NIE DOSTANIETA”; „PO POLSCE WAS GANIAŁ NIE BEDE, A ZA GRANICĄ TO NIE WIEM” W maju 1982 r. interweniującego delegata KZ NSZZ SOLIDARNOŚĆ ORGANISTÓW w Radzie Prymasowskiej (Warszawa, ul. Miodowa) jakiś dupek glempowski określił jako SZPIEGA i nie pozwolił na widzenie się z Prymasem Glempem. Nikt ze Związkowców, mimo że grał w kościołach innych diecezji nie chodził dospowiedzi odcinając czarnych od źródła informacji, a i po roku 1994 nikt też nie puszcza księdza po kolędzie. Po pozornym rozbiciu KZ NSZZ SOLIDARNOŚĆ ORGANISTÓW 1982 r. (epoka KUL:-awego rektora ks. Krąpca, b-pa Bolesława Pylaka z kuriewnym kanclerzem ks. Stanisławem Rojkiem i pozostałym zastępem duchowieństwa płci obojga) wielu zrezygnowało z pracy w kościele zmieniając zawód, WIELU ZMIENIŁO WYZNANIE, a reszta STAŁA się NIEZALEŻNYMI WYZNANIOWO.  Karol Wojtyła – Ojciec Święty Jan Paweł II był jak Stal(in) – w takiej też epoce był wychowany i takie też metody stosował: wykańczał każdego kto mu stał na drodze. Na pierwszy ogień poszedł KZ NSZZ SOLIDARNOŚC ORGANISTÓW, znana jest sprawa Dziennikarzy źle mówiących o papieżu (JP 2) – przepadli jak kamień w wodę i do dziś nikt nie wie co się z nimi stało, a może rozpuścił Ich w wodzie święconej bo ta z KULei ma piekielną moc! Znana jest sprawa mocnych nadajników watykańskich i wojskowych – powodowały białaczkę nawet u dzieci. Wojsko zmieniło od razu, a JP 2 z ekipą watykańska musiał być słyszany na całym świecie i w niebie wykańczając za darmo zbuntowane plemię! - czyż to nie cudowne obrać tak morderczą drogę na ołtarze? w myśl głoszonego hasła: "WALCZYĆ O KOŚCIÓŁ AŻ DO ROZLEWU KRWI BO TYLKO KREW NAWRACA". Cały czas jest to święta ekipa JP 2; Prymasa Józefa Glempa ze-PiS-kopatem, b-pa Kazimierza Ryczana z ks. Jackiem Wójcickim, ks. Kazimierzem Dzieżą, ks. Markiem Podymą.  Sam zaś lud wierny musiał czekać aż do 2009 roku aby ziścił się jeden z DOGMATÓW - o nieomylności papieża. Chodzi w tym przypadku o LEFEBRYSTÓW i obecnego Ojca Świętego BENKA XVI . Kto wie lepiej od niego ile istnień ludzkich puścili hitlerowcy kominem? - no kto? - nawet pan bóg taki mądry nie jest nie mówiąc już o samym twórcy dogmatów dotkniętym epilepsja (PIUS XI) . Jest to jedyny dogmat,który się sprawdził... Obalając komunę KUL-awi i PAT-ologiczni nie brali pod uwagę, że defraudowali państwowa kasę konkretni ludzie. Po ponad 20 latach koncentracja komuny nastąpiła w kościele i jedyna linia obrony jest to, że to jednostki rozrabiają w kościele (głównie księża), a kościół dalej jest święty!  KZ NSZZ SOLIDARNOŚĆ ORGANISTÓW i ASC pozwoli sobie zauważyć, że kościół jest tak samo święty jak Ojciec Święty - o Benka XVI chodzi.. Jak się okazuje to KZ NSZZ SOLIDARNOŚĆ ORGANISTÓW i ASC jest ciekawym WRZODEM NA DU---PIE ... - nie da się na niego umrzeć!. I taka to już pamięć i tożsamość...z iście KUL-awą i PAT-o;ogiczną prawdą Związek od lat stara się posadzić emerytowanego już Prymasa Glempa Józefa na ławie oskarżonych między Jaruzelskiego i Kiszczaka - w każdym razie nie po to, aby im błogosławił... jak z tego widać – nie wszystko złoto, co się święci... Sam prezydent R.P. Lech Kaczyński twierdził na wiecu w Gdańsku (4.VI.2009) , że  „CUDÓW NIE MA – WSZYSTKO ŚCIENMA”  - materiały w TVP, KULejna uroczystość – tym razem Niepodległość 11.XI.2009 r. w Warszawie mając po swej prawicy jakiegoś e-PiS-kopatczyka z wściekłą miną Prezydent R.P. grzmiał, że krzyży nikt nie ruszy. Bo Polska to katolicki kraj! Prezentowane zaś homilie Głodzia, Nycza trąciły schizofrenią – jako, że bp. Leszek Głódź widział diabła, a sam bp. Kazimierz Nycz tylko prawdę widział w krzyżu – materiały też w TVP Podobne omamy miał duet Kaczyńskich na początku braterskiej władzy w Polsce i czym to się skończyło? - solówką pana prezydenta Kaczyńskiego. Między rokiem 1980-tym, a rokiem rozbicia KZ NSZZ SOLDARNOŚĆ ORGANISTÓW – 1982 do roku 1994 – (napady księży i zakaz opalania budynków zimą) minęło 12 lub 14 lat. Od roku 1994 do 2009 mija 15 lat i znowu czarnym  odbija szajba , a nie jest to pierwsza tego typu analiza prowadzona w internecie przez KZ NSZZ SOLIDARNOŚĆ ORGANISTÓW i ASC. Jeden rok różnicy w porównaniu z wietrznością „jest jak dzień wczorajszy, który minął”. Co tym razem strzeliło w dynię Klerowi ?  I tak na marginesie: Omawiane napady księży na mieszkania i rodziny KZ NSZZ SOLIDARNOŚĆ ORGANISTÓW też wyglądały idiotycznie - ksiądz KULturalnie pukał do drzwi w oKULicach północy, niczym z wizytą duszpasterską lub z Panem Bogiem, a po otwarciu drzwi... Po upływie prawie 15 nikt już tak łagodny nie będzie tylko krępując ruchy księdza - bandyty tylko strzeli w dynię.... i święty spokój! Cały czas jest to okres Świętej Władzy i Świętego Gniewu ekipy JP 2, Prymasa Józefa Glempa ( 2x na Liście Wildsteina) z całym e-PiS-kopatem i duchownym zastępem płci obojga. Co wtedy robiły Axcelencje? Chyba to samo co  bp. Bolesław Pylak, jego kuriewny kanclerz ks. Stanisław Rojek, bp. Kazimierz Ryczan, ks. Jacek Wójcicki, ks. Kazimierz Dzieża (zginął w wypadku samochodowym, który sam spowodował), ks. Marek Podyma i pozostali... dopier...niczali KZ NSZZ SOLIDARNOŚĆ ORGANISTÓW!, a teraz przystawili PiS-tolet do głowy Prezydenckiej, a sam Prezydent wzdycha z ulgą:  „BORze coś Polskę przez tak liczne wieki...” lub „Broń mnie BORze”, a Kler wściekły i zajadły grzmi w mediach, z ambon i od ołtarzy, w konfesjonałach...: „Broń BORze nawet tak myśleć”! Dodając do tego, że kler wali bez ślubu i bez grzechu, to dziwić się nie należy, że młodzi robią to samo. Przecież biblijna Mańka dając światu zbawiciela nie miała męża, bo Józek to ino "OPIEKUN", a od czasów św. Piotra do dziś nikt nie wie (nawet papież) kto był ojcem Jezusa! I pomyśleć, że Polska to katolicki kraj, ale czy NORMALNY? Jakby tego było mało przed Bożym Ciałem 2009 IPN opublikował SB-cką Teczkę Ojca Świętego Jana Pawła II. W dodatku obecny Arcylubeski Axcelencja to SB-cki FILOZOF, a za nim cała reszta księży i zakonnic. Kościół wykończył wszystkich SB-ków zostawiając w świętym spokoju kapłanów SB-ków obdarowanych teczkami (JP 2, były Prymas Glemp – 2x na Liście Wildsteina; Nuncjusz Apostolski Józef Kowalczyk 15x na Liście... obecny Prymas Heniek Muszyński 4x na Liście Wildsteina..., "FILOZOF"; "GLON"....) nikomu nie przeszkadza, że SB-ckie ręce rozdają ciało pańskie, błogosławią... Wracając zaś do historii kościoła od 1939 r. i roli Józka Ratzingera w Hitlerjugend w zestawieniu z XXI wiekiem KZ NSZZ SOLIDARNOŚĆ ORGANISTÓW i ASC śmiało snuje wniosek, że Hitlerowi nie udało się zawładnąć siłą Polską i Europą, a nawet Światem, a czy hitlerowskiemu Uczniowi uda się zawładnąć Polską, Europą i Światem za pomocą krzyża? Sam Nycz warszawski wystroił się na Barana odbierając jako Święty Falstart przemarsz Trzech Króli w sile ludzi! Jak z tego widać niezła szopka z tego wyszła wyszła, bo nawet Ojciec (święty) Kropiwnicki z Łodzi dał ludziskom wolne 6.I.2010 r., a media już uprzedzają, iż dzień ten będzie Dniem Świętym! W zależności od opcji władzy polskiej – w tym przypadku Świętej – zamieniono SOLIDARNOŚCIOWE WOLNE SOBOTY na Dni Święte. Widać tu wielką bezmyślność, bo WOLNE SOBOTY DAWALY WEEKENDY, a Dni Święte? Nycz innego jak zwykły rozpier...dolnik! W całym kraju odchodziły szopki uliczne, przemarsze rzeszy Trzech Króli, l eciały gromy i pieronki, że opłatki ze sklepów NIEWAZNE, a Msza Święta ze sklepu – WAŻNA! Wszystko to trąci schizofrenią,i należy na wszelkich Katolickich Wydziałach TEOLOGII MORALNEJ otworzyć kierunki GineKULogii Kościelnej, na której solidnie będą pier...niczyć jak Mańka (g)ruchała z Gołębiem... Finał każdy zna z przekazów medialnych – Prezydentowi Łodzi Kropiwnickiemu odbiła szajba KULejny raz sterowana przez kler (był pilnowany przez jakiegoś Fioletowca, a materiały w TVP) i parł do ogłoszenia dnia 6.I. Każdego roku Dniem Świętym! W efekcie zleciał ze stołka! czyli przestał być prezydentem Łodzi otrzymując dzięki Bogu 365 dni wolnego. Jak to ma się do jedności chrześcijan? Wszyscy Chrześcijanie (typu Kropiwnicki) powinni trzymać się razem, ślepo wypełniać polecenia słane z ambon, od ołtarzy i te strachy z konfesjonałów po groźbą zamknięcia Niebios Bram!, a łatwiej będzie ich wypier...niczyć ze stanowisk i stanie się obiecywany przez Premiera R.P. Donlda Tuska Polski CUD – Kraj będzie normalny! Spełni się też jedno z założeń kościelnych sformułowane przez ks. z tytułem dra w latach 1980-tych: „JAK TO PIĘKNIE JAK MY POWIEMY, A WSZYSCY ZROBIĄ TAK JAK CHCEMY”. I tu KULejny raz widać nauczycielską rolę kościoła – KZ NSZZ SOLIDARNOŚĆ ORGANISTÓW i ASC napisał słowo, a „wszyscy zrobili tak jak chcemy”! - czyż to nie cudowne? W imię czego ludzie robią z siebie takich idiotów (jak np. Kropiwnicki?) - Chyba jedynie w Imię Ojca i Syna, i Ducha Świętego... Jak to się ma do wybryków duchowieństwa w świetle reklamowanego filmu „EWANGELIA I BUNT”? Tak jak widać – trudno pogodzić fikcję z rzeczywistością w odniesieniu do XXI wieku opierając ją na biblii jako wytworze schizofrenii ( np.:sama Apokalipsa św. Jana Apostoła). Sami Aktorzy odtwarzający święte role maja problemy w zderzeniu z kościołem i ich praktykami, bo robią se zwykłe jaja twierdząc, że księdzu w konfesjonale można tak naopowiadać, że będzie walił konia, albo jak jakiś spowiednik przesadzi w nauce przez kratki to leci komentarz – mam chęć złapać go za fraka i wyciągnąć z tego konfesjonału... … a KZ NSZZ SOLIDARNOŚC ORGANISTÓW i ASC już kilka lat wcześniej na forach proponował, aby na KUL-u w ramach wolnych mocy przerobowych produkować np. sprzęt KUL-o odporny – w świetle zaś „Ewangelia i bunt” - konfesjonały! WyszKULone duchowieństwo w szkołach aktorskich zwanych Wyższymi Seminariami Duchownymi do odgrywania tylko jednej roli (rekonstrukcji wydarzeń sprzed ponad 2000 lat) opartej na KANIBALIŹMIE („Bierzcie i jedzcie... to jest ciało moje”) i WAMPIRYŹMIE („Bierzcie i pijcie... to jet krew moja”) nie zauważyło, iż w te „święte praktyki” wciąga nawet dzieci obrzędem zwanym I Komunią Świętą! Ucywilizować dało się najbardziej zaniedbanych buszmenów oprócz duchowieństwa! W XXI wieku kler poszedł nawet na rękę diabetykom produkując Ciało Pańskie Bezglutenowe , a zapomniał, że na rynku spożywczym od dawna funkcjonują trunki bezalkoholowe i tu KZ NSZZ SOLIDARNOŚĆ ORGANISTÓW i ASC proponuje Bezalkoholowa Krew Pańską! Jak z tego widać żadnemu aktorowi nie udało się zagrać trzeźwego będąc pijanym - klerowi też - oraz normalnego będąc idiotą – klerowi też! Tego cudu nie dokonał nawet biblijny Jezus stąd ewangeliczna przypowieść o Pannach Głupich i Mądrych ..., a to wskazuje, że cudów nie ma... Od ponad 2000 lat zamieniają jedno na drugie (wodę w wino, chorych na zdrowych...) twierdząc, że to cuda, a sama watykańska teoria cudu mówi, że to coś z niczego! Oceniając zaś ostatnie wystąpienia lubelskiego „FILOZOFA” (licząc od grudniowego festivalu kolęd 2009) to wyraźnie widać, że facet ma problemy psychiczne. Nie dziwić się więc należy, że w latach PRL-u w TVP sławny stał się rosyjski terapeuta Kaszpirowski leczący przez kineskop, ale „FILOZOF” i cała reszta duchowieństwa płci obojga zachorowała przez kineskop, co wyraźnie widać! Kaszpirowski leczył metodą cyfrową (odin, dwa, tri, czetyrie...), a duchowieństwo choruje metodą w Imię Ojca i Syna, i Ducha Świętego..., jako że system cyfrowy jest dla nich obcy i w XXI wieku proponują maszynopis, bo KUL-awe komputery składają się z: 1)Monitor to modlitewnik; 2)Klawiatura to różaniec 3)Biurko to klęcznik! Skoro już trącił KZ NSZZ SOLIDARNOŚĆ ORGANISTÓW i ASC najnowsza niebieską wersję komputerów, to nie bez kozery będzie przypomnienie i właściwe ukazanie „wysokiego poziomu intelektualnego” występującego na KUL-u i pozostałych katolickich wyrażonego w KATolickich nomenklaturach stopni naukowych: a) mgr - to BARANEK - skrót BARAN. dr - to BARANEK BOŻY - skrót BARAN. B. c) hab. - to HABITOWY - skrót HABIT. d) prof. - to OSIOŁEK - skrót OSIOŁ. Oceny zaś mogą być wyrażane w KUL-ach. Obecny Arcylubelski SB-cki „FILOZOF” jest tak niepoważny, że stanowi to poważny problem i należy uważać, aby w boskim zapędzie Axcelencja nie zmienił patronki UMCS-u na bardziej aktualną – MARYJĘ KURIE – SKŁODOWSKĄ , w KULejce też ulica może mieć tę samą nazwę! W KULejce też stoją wydziały kultury, które Axcelencja może przemianować na Departamenty KUL-tury i Dziewictwa Narodowego ! KZ NSZZ SOLIDARNOŚĆ ORGANISTÓW i ASC uprawia wszystkie formy literackie nawet z tą najnowszą, o której KUL-awym i PAT-oogicznym się nie śniło – Krytyką Biblijną. Efektem jest EPITAFIUM WATYKAŃSKIE: 1) TO BYŁA ŻYCIOWA ROLA KAROLA, NIE PODALY TEGO MEDIA, ŻE BYŁA TO "NIE-boska KOMEDIA". oraz WSPOMNIENIE POŚMIERTNE: 2) Z WIEKIEM NAWET PAPIEŻ WYGLĄDA DUMNIE GDY JEST WIEKIEM PRZYKRYTY - - w trumnie... i odnosząc się do niebieskich aktualiów KZ NSZZ SOLIDARNOŚĆ ORGANISTÓW serwuje również rymowankę (aktualną na wieki wieków) obecnemu zatytułowaną "ZBRODNIA I KARA": 3) ZBRODNIĄ były cuda wojenne dokonywane z armią Adolfa Hitlera. KARĄ zaś za cuda - papiestwo - - Josefa Ratzingera. Znany ze swych powiedzonek z Gór rodem ks. Józef Tischner, którego imieniem nazwano szkoły, otworzono nawet wyższe uczelnie o KUL-awym poziomie w TVP mawiał jakie istnieją prawdy: 1) "TYS PROWDA; 2) TYLKO PROWDA; 3) ŚWINTO PROWDA" KZ NSZZ SOLIDARNOŚĆ ORGANISTÓW prowadzący w internecie AKADEMIĘ SZTUK CUDOWNYCH z Katedrą SŁOWEM MALOWANE i cyklem Z CZEGO SMIEJĄ SIĘ POLACY biorąc święty przykład z boskiej mądrości dodał jeszcze jedną (też znaną) prawdę: 4) GÓ---W---NO PROWDA cyli DOGMAT! Znając zaś stosunek kleru do KZ NSZZ SOLIDARNOŚĆ ORGANISTÓW i ASC Związek spodziewa się obiecywanej z ambon i od ołtarzy NAGRODY w NIEBIE, a z KULei KZ NSZZ SOLIDARNOŚĆ ORGANISTÓW i ASC ofiarował na ostatnie (niedoszłe) urodziny JP 2 wśród wielu prezentów (Miasta, Góry...) NIEBO , aby JP 2 z całym kościołem czuł się tam jak w Piekle! Więcej info ukazuje się po wpisaniu w GOOGLE (koniecznie wielkimi literami) hasła: KZ NSZZ SOLIDARNOŚĆ ORGANISTÓW . Czytać należy wpisy pod artykułami opatrzone podpisem Związku – jest to oczywiście uzupełnienie rozszerzające 10 stron serwowane przez Kuriewną Komisję paPIESKĄ. W dobie digitalizacji życia przed wydaniem werdyktu Kuriewna Komisja pod wodzą SB-ckiego „FILOZOFA” powinna odmówić: „Wierzę w jednego B(L)OGA”; „WIERZE W B(L)OGA OJCA...”; i pamiętać, że dekalog mówi „Nie będziesz miał B(L)OGÓW cudzych przede mną”. Należy też odśpiewać najnowszą Polską Litanię Do Wszystkich Świętych SB-ków: Po urzędowym wstępie form grzecznościowo-powitalnych (Kyrie eleison...) następują wezwania: Święty Filozofie, Święty Glonie. Święty Józefie...( a tu cała galeria Józków w KULejce: Glemp, Kowalczyk, Życiński...) Święty Henryku.... Święty Karolu.... i tylko jeden problem z odzewem publiczności MÓDL SIĘ ZA NAMI czy ZMIŁUJ SIĘ NAD NAMI , a może WYBAW NAS PANIE ? Skoro już o dekalogu mowa to w 2006 r. kościół w cudowny sposób wymyślił Slang Modlitewny , a w Slangu Modlitewnym przestaje istnieć Dekalog, bo kilkoro punktów jest zbieżnych ( „nie cudzołóż”; „nie pożądaj żony bliźniego...”; „nie mów fałszywego świadectwa...”) sprowadzając się do jednego określenia modlitewnego: NIE PIER...DOL! Po tak wyczerpujących obradach KZ NSZZ SOLIDARNOŚC ORGANISTÓW i ASC w kąciku KULinaria serwuje Werdykaliuszom Kuriewnym Skrzydełka Anielskie z grilla i Krew Pańską z gwinta! Zaś na deser FRUTTI DI PAPA – Granaty odmiana germany 1939. W nadchodzący zas tlusty czwartek - Pączki smazone na Świętych Olejach nadziewane Różą Duchowną! Ktoś dociekliwy zada pytanie: skąd u czarnych takie przysłowiowe „ptasie móżdżki” i po kim je odziedziczyli? Odpowiedź jest bardzo prosta – po Duchu Świętym! I tu powstaje KULejny problem – na KULu należy zreformować istniejąca Poradnię Zdrowia Psychicznego zamieniając ją w cudowny sposób w Poradnię Ornitologiczną! I tu też sprawdza się hasło konkursowe: „Jak Jan Paweł II wpłynął na moje życie” - Skończył się czas szopek w kościele zastąpiony cyklicznym okresem zwykłym i... ...i wszystko wróciło do normy: Pallotyni z Al. Warszawskiej w Lublinie dalej pier...niczą Ave Maria Schuberta pokazując wysoki poziom KUL-tury, a Lublin spełnia swoje ukryte marzenia, że jest Stolicą KUL-tury ! Wszystko to skłania do sięgnięcia w zamierzchłe czasy Historii Kościoła stwierdzając, że zakony wywodzą się, a w tym i cały kler, z Rycerstwa, po którym odziedziczyli zakute łby ! Jak więc wygląda sama na(cz)ka w pallotyńskim gimnazjum? No cóż, Lublin to K(u)L-AWE MIASTO! Z wdzięczności za wymrożone dzieci 1994 r. Zostańcie z B(L)OGIEM Rektorem ASC jest: *********** ***********; e-mail:***************@****.**; www.**********************/****; tel.: +** *** *** ***. (PODPIASNO: KZ NSZZ SOLIDARNOŚĆ ORGANISTÓW)  
Zaloguj się, aby oddać głos
0
polski kler chce jak najdluzej pociagnac na temacie o JP2 ale i tak niedlugo bedzie 'cienko pierdzial' jak ich koledzy z europy zachodniej gdzie jeden ksiadz obskakuje 10 wsi a na msze przychodzi jedynie pare osob.
Zaloguj się, aby oddać głos
0

Dodaj odpowiedź:


Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz: