Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Użytkownik
I co się elektoracie podniecasz ? Winnych nie będzie !
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Pytanie retoryczne brzmi "Czy nie pobieranie należnych pieniędzy było celowe"?
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Mógłby ktoś przypomnieć kto w tamtych latach był prezydentem miasta?
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Podobnie jest w Puławach,gdzie działki kupili radni na Piaskach,podobnie tez w Świdniku.
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Prezydent był. Następny Prezydent też parę lat był (oby do jesieni!) i również niczego za jego kadencji nie robiono w kwestii pobrania renty planistycznej. Może więc to jest problem zaniedbań nie tyle samych "Naczelników", ile osób bezpośrednio im podległych ze ścisłego kierownictwa wydziałów (które się przecież na przełomie kadencji aż tak nie pozmieniało... :/)
Zaloguj się, aby oddać głos
0
"? Informacje o sprzedaży parceli trafiały do Ratusza, ale nie były przekazywane na biurko odpowiedniego urzędnika ? mówi Alina Smagała, zastępca prezesa RIO w Lublinie. ? Zawiódł więc system obiegu dokumentów.Nie ustalono, kto konkretnie odpowiada za nieprawidłowości..." - nie rozumiem, pracownicy Ratusza nie posiadają zakresów obowiązków? Właściwie, jeśli brak kompetencji to po co zakresy? Należałoby się do nich stosować, a kto wie o co chodzi? I jeszcze jedna kwestia - jak biedny zwierzchnik miałby egzekwować później wykonaną pracę? Wszak jaki pan taki kram...
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Śmierdzi korupcją na odległość, prokuratura powinna wszcząć śledztwo,niech nie udają że nie ma wnnych.
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Każda rozmazana sprawa do której nikt sie nie przyznaje śmierdzi na kilometr. Zawsze jak nie wiadomo o co chodzi - chodzi o pieniądze. W tym przypadku z pewnością one trafiały tyle że do kieszeni prywatnej a nie do kasy miasta.Może tym razem namierzą tę kieszeń?
Zaloguj się, aby oddać głos
0

Dodaj odpowiedź:


Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz: