Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Użytkownik
Gdzie w kościele katolicki podziało drugie przykazanie, kto je usunął i dlaczego ? Gdyby było to przykazanie nie byłoby takich rzeczy jak modlitwa i oddawanie czci kropli krwi czy innym tego rodzaju amuletom
Zaloguj się, aby oddać głos
0
(...)
Ostatnio edytowany 9 stycznia 2012 o 10:34
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Tumanienie ludzi,a wiedzą że to bałwochwalstwo i Boga się nie boją. żal mi was. Ob.22, 8-19.Co do mnie, to świadczę każdemu, który słucha słów proroctwa tej księgi:, Jeśli ktoś dołoży coś do nich, dołoży mu Bóg plag opisanych w tej księdze; A jeśli kto ujmie coś ze słów tej księgi proroctwa, ujmie Bóg z działu jego z drzewa żywota i ze świętego miasta, opisanych w tej księdze. Rozważcie te słowa i zastanówcie się w czym uczestniczycie.
Zaloguj się, aby oddać głos
0
ale zacofanie beda modlic sie do włosa haha a co Jezus mówił aby Boga czcić duchem i prawdą i tylko do niego zanosić modlitwy w imieniu Jezusa
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Księga Wyjścia 20, 2–17 Księga Powtórzonego Prawa 5, 6–21 Nie uczynisz sobie obrazu rytego ani żadnej podobizny tego, co jest na niebie w górze i co na ziemi nisko, ani z tych rzeczy, które są w wodach pod ziemią. 5Nie będziesz się im kłaniał ani służył. Ja jestem Pan, Bóg twój, mocny, zawistny, karzący nieprawość ojców na synach do trzeciego i czwartego pokolenia tych, którzy mnie nienawidzą; a czyniący miłosierdzie tysiącom tych, którzy mię miłują i strzegą przykazań moich.
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Jak miło czytać ludzi, którzy znają biblię.Kochani jesteście
Zaloguj się, aby oddać głos
0
(...)
Ostatnio edytowany 9 stycznia 2012 o 10:35
Zaloguj się, aby oddać głos
0
(...)
Ostatnio edytowany 9 stycznia 2012 o 10:35
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Ciemnogród...
Zaloguj się, aby oddać głos
0
czytajacy Pismo napisał:
Księga Wyjścia 20, 2–17 Księga Powtórzonego Prawa 5, 6–21 Nie uczynisz sobie obrazu rytego ani żadnej podobizny tego, co jest na niebie w górze i co na ziemi nisko, ani z tych rzeczy, które są w wodach pod ziemią. 5Nie będziesz się im kłaniał ani służył. Ja jestem Pan, Bóg twój, mocny, zawistny, karzący nieprawość ojców na synach do trzeciego i czwartego pokolenia tych, którzy mnie nienawidzą; a czyniący miłosierdzie tysiącom tych, którzy mię miłują i strzegą przykazań moich.
Jeśli chodzi o podejście do tego z punktu widzenia nauki Kościołą Katolickiego, to tu jest to dobrze wyjaśnione: Jak wiadomo, oryginalnego tekstu Dziesięciorga Przykazań dawno już nie ma. Kamienne tablice, które "były dziełem Bożym, a pismo na nich było pismem Boga" (Wj 32,16) rozbił wściekły Mojżesz, gdy zobaczył swój lud "o twardym karku" pląsający wesoło wokół złotego cielca. Odtąd skazani jesteśmy na odpisy, kopie, redakcje i cały ten uczony zgiełk sprawiający, że każdą odpowiedź na pytanie: "Jak naprawdę zostało sformułowane dziesięcioro przykazań?" zawsze da się zakwestionować. Jest to tym łatwiejsze, że kanon Biblii hebrajskiej żydzi ustalili dopiero w kilkadziesiąt lat po Chrystusie (!) i mniej więcej w tym samym czasie słynny rabbi Akiba rozpoczął prace nad ujednolicaniem samego tekstu. Ten tzw. masorecki tekst Biblii (zawierający m.in. zgodne z tradycją - masora - oznaczenia samogłosek) został ostatecznie ukończony i utrwalony dopiero w średniowieczu. Nb. najstarszy istniejący dziś rękopis całej Biblii hebrajskiej pochodzi właśnie z ok. X wieku. Odkrywane tu i ówdzie fragmenty (czy na przykład kompletny Izajasz znaleziony w Qumran) są "w zasadzie identyczne" z tekstem masoreckim, ale na tym "w zasadzie" jeszcze pokolenia biblistów - "liczne jak gwiazdy niebieskie" - zdążą się nieźle pożywić. Podobnie nie ma "źródłowej" odpowiedzi na pytanie - zadane przez Janusza Korwin-Mikkego - o to "w jakiej postaci pisany był [przez chrześcijan] Dekalog w 30 - 70 - 150 roku po Chr." Na rok 30 nie mamy nic, na rok 70 są listy św. Pawła (najstarsza część Nowego Testamentu), natomiast na rok 150 jest po prostu cały Nowy Testament (i kilka pism, o których jeszcze wspomnę). Tu kanon został ustalony pod koniec IV w. i z tego też okresu pochodzą najstarsze rękopisy. Co do Starego Testamentu, to chrześcijanie od samego początku znali go niejako "z drugiej ręki": z greckiego tłumaczenia dokonanego w Egipcie - tzw. Septuaginty (zawierającej więcej ksiąg niż ostateczny kanon żydowski!) - do dziś używanego w Kościele Wschodnim (najstarsze rękopisy z IV w. po Chr.). Warto też zauważyć, że w wypadku kontrowersji związanej z porządkiem, numeracją etc. znaczenie może mieć nawet taka późna i, zdawałoby się, "czysto techniczna" redakcyjna ingerencja, jak podział ksiąg biblijnych na wersy. Np. tekst Nowego Testamentu dzieli się dziś zazwyczaj (tak krytyczna edycja Alanda et al.) wg wydania Stephanusa z roku 1551! 2 Od czego jednak Kościół Powszechny, Mater et Magistra? Niestety, nawet sięgnięcie po tekst opatrzony stosownym imprimatur (np. po używaną w liturgii Biblię Tysiąclecia) nie odejmuje nam wszystkich zgryzot. Owszem, oba podstawowe sformułowania Dekalogu (najbardziej znane z Wj 20,1-17 oraz z Pwt 5,1-21, gdzie Synaj, góra Przymierza, nosi nazwę Horeb) są akurat co do kształtu przykazania I(II) ze sobą zgodne (choć niektórzy komentatorzy twierdzą, że w Pwt 5,8 chodzi raczej o zakaz wyobrażania samego Jahwe). Ale trafiamy też w Starym Testamencie na swoisty dodekalog (Pwt 27,15-26), tj. dwanaścioro przykazań, rozmijający się znacznie z tradycyjnym Dekalogiem. I może nie warto byłoby się nim kłopotać, zostawiając go świerzbiącym uszom heretyków, gdyby nie to, że akurat zakaz sporządzania podobizn znajduje tam dość ciekawą wykładnię. "Przeklęty każdy, kto wykona posąg rzeźbiony lub z lanego metalu - rzecz obrzydliwą dla Pana, robotę rąk rzemieślnika - i postawi w miejscu ukrytym". Ciekawe wydaje się zwłaszcza owo dopowiedzenie o "miejscu ukrytym", czyli jakby zalążku tajnego kultu bałwanów. Czyżby złoty cielec rozproszkowany przez Mojżesza odżył jednak jako prywatne małe cielątka chowane gdzieś po kątach? Jest wreszcie w tej samej Księdze Wyjścia, w której znajduje się uznany tekst Dekalogu, fragment zdumiewający (podobno Goethe - gnostyk, różokorzyżowiec etc. - pierwszy zwrócił na niego baczną uwagę, czy może raczej: pierwszy przyciągnął doń uwagę szerokiej publiczności; dziś określa się go mianem "dekalogu kultowego"). Oto Pan widząc, że pierwotne Tablice Przykazań zostały strzaskane, każe Mojżeszowi wykonać nowe "podobne do pierwszych". A potem wzywa go na górę Synaj i raz jeszcze dyktuje treść przymierza (Wj 34,14-26). Tyle że przymierza właściwie całkiem odmiennego! Bez "nie zabijaj", "nie kradnij", "nie kłam"!!! Nawet jeśli idzie o głupie wizerunki, znowu nakazuje się trochę inaczej: "Nie uczynisz sobie bogów ulanych z metalu" i kropka. W każdym razie i to "drugie przymierze" ma najwyższą boską parafę, bo na koniec "Pan rzekł do Mojżesza: «Zapisz sobie te słowa, gdyż na podstawie tych słów zawarłem przymierze z tobą i z Izraelem» (...) I napisał [Mojżesz] na tablicach słowa przymierza - Dziesięć Słów" (Wj 34,27-28) . A więc jeszcze jeden - i jedyny tak właśnie nazwany - Dekalog! 3 JKM najpierw cytuje tylko cząstkę I(II) przykazania ("Nie czyń sobie obrazu rytego, ani żadnego podobieństwa rzeczy tych, które są w niebie wzgórę, i które na ziemi nisko, i które są w wodach pod ziemią"), a w następnym numerze "NCz!" pyta: "Od kiedy żydzi zamieszczają podobizny ludzi «i tego, co lata, pełza itd.»"? Otóż na takie pytanie można odpowiedzieć prosto: zamieszczają od zawsze! Zakazu sporządzania podobizn umieszczonego w Dekalogu nie traktowano bowiem w zasadzie nigdy jako jakiegoś przykazania anty-malarsko-rzeźbiarskiego (choć po zetknięciu się żydów z bujną plastycznie - i pociągającą! - kulturą hellenizmu nie zabrakło wśród rabinów i takich opinii)! Żeby się o tym przekonać wystarczy poczytać dokładnie Stary Testament. Oto w świątyni Salomona (która jako "dom Pana" z pewnością nie była dziełem bezbożnym!) znajdowały się nie tylko ornamenty roślinne (lilie, palmy, jabłka granatu), ale także wyobrażone "lwy, woły i cheruby" (1 Krn 7,29). Nawet "morze", wielki zbiornik na kapłańskim dziedzińcu świątyni, "stało (...) na dwunastu wołach" (1 Krn 7,25). Z kolei ze wzmianek w Talmudzie wynika, że już w czasach antycznych rabini zezwalali na figuratywną dekorację synagog i zapewne pojawiały się tam również podobizny ludzi - rozmaite sceny biblijne (z Mojżeszem, Eliaszem etc.) przedstawione są np. na dobrze zachowanych freskach synagogi z Dura Europos (III w. po Chr.). Jak z tego widać, nacisk w I(II) przykazaniu kładziono raczej na słowa, których JKM nie zacytował: "Nie będziesz oddawał im pokłonu i nie będziesz im służył", i to nawet (a może szczególnie!) - w "miejscu ukrytym". Zatem w synagodze wizerunek Mojżesza pobożnemu żydowi wcale nie przeszkadzał, skoro upewniał się on tam jednocześnie, że to nie Mojżesz jest Bogiem Izraela i nie jemu oddaje się cześć. 4 Chrześcijanie zachowali oczywiście starotestamentowy zakaz produkcji bałwanów, natomiast mieli jeszcze mniej oporów niż żydzi przed odmalowywaniem zwierząt, scen z Pisma, czy nawet - czego żydzi, rzecz jasna, nie próbowali - samego Boga. Ładnie i zwięźle wyjaśnia to Jan z Damaszku: W poprzednich czasach Boga bez ciała czy kształtu nie można było przedstawić w żaden sposób. Ale dzisiaj, od czasu, kiedy Bóg pojawił się w ciele i żył wśród ludzi, mogę przedstawić to, co jest widzialne w Bogu. Nie czczę materii, lecz czczę Stwórcę materii, który materią dla mnie stał się, który przyjął życie w ciele i który, przez materię, dokonał mojego zbawienia. Reszta tekstu tutaj: http://www.dekalog.pl/eliasz/goscie/inni/2przyk.htm
Zaloguj się, aby oddać głos
0
(...)
Ostatnio edytowany 9 stycznia 2012 o 10:51
Zaloguj się, aby oddać głos
0
moderator czy klecha???
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Siostra Zakonna http://www.tvfilmy.pl/images/1277107435_Zakonnica%20w%20przebraniu.jpg
Ostatnio edytowany 9 stycznia 2012 o 10:56
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Znam ją...
Zaloguj się, aby oddać głos
0
(...)
Ostatnio edytowany 9 stycznia 2012 o 21:58
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Szanowna pani "folkatka" nawet najwieksze przekrety i oszustwa kosciola rzymsko-katolickiego bedzie bronic z usmiechem na twarzy?
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Ty zasrana gnido ty człekopodobna istoto Folkatko- folsratko - chcesz się dowartościować wypisując różne komentarze - zapamiętaj sobie - jesteś nikim, nikim i nigdy niczym więcej nie będziesz ty obrzydliwa istoto = zwykłym zakompleksionym śmieciem spodlubelskiej wsi!!!
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Folkatka = nikt - zakompleksiona istoto pouczajaca innych - ty wiesz co znaczy Synaj ?Ty ohydo, ty obrzydliwcu,ty smieciu, ty nigdy nie zaznasz miłóści ty wstrętny człekopodobny osobniku, ty gnido z Tomaszowic - popatrz do lustra - uświadom sobie kim jesteś obrzydliwcu !!!
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Nie wiem co to znaczy Synaj. Czy możesz mi uswiadomić? Dzięki.
Zaloguj się, aby oddać głos
0

Dodaj odpowiedź:


Zaznacz "Nie jestem robotem" aby dodać komentarz: