Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Użytkownik
Autor nie dowiedział się o który szpital chodzi czy mysli , że w Lublinie jest tylko jeden szpital jak w jego rodzinnym miasteczku ?
Zaloguj się, aby oddać głos
0
jest napisane w artykule
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Co to za szpital? To nie co na wiosce jedna przychodnia, sklep, bank i poczta. Proszę o sprecyzowanie.
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Ale partactwo.
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Dlatego ja nigdy nie korzystam z usług lubelskiej służby zdrowia. Do lekarzy jeżdżę do stolicy...
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Miałam to samo! W szpitalu na Jaczewskiego operowali mi woreczek zolciowy, jeszcze pół przytomna wypuścili do domu nie pokazując mi co jest na mojej nodze, dopiero w domu zobaczyłam pękające, ropiejace bable poparzenia, nikt nawet nie powiedział przepraszam!!
Zaloguj się, aby oddać głos
0
To w Lublinie jest więcej jak jeden szpital?
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Miałam to samo! W szpitalu na Jaczewskiego operowali mi woreczek zolciowy, jeszcze pół przytomna wypuścili do domu nie pokazując mi co jest na mojej nodze, dopiero w domu zobaczyłam pękające, ropiejace bable poparzenia, nikt nawet nie powiedział przepraszam!!
z przyjemnością pomożemy w uzyskaniu odszkodowania. Proszę o kontakt windykator.lublin@gmail.com
Zaloguj się, aby oddać głos
0
przed zabiegiem każdy podpisuje zgode, tam sa opusane ewentualne powikłania, każdy zabieg to ryzyko, ludzie sobie nie zdają z tego sprawy, to nie wina lekarzy ze czasami sprzet troszkę osmali noge, ale usunięto wieksze zlo czyli u tej pani krzywa przegrode
Zaloguj się, aby oddać głos
0
przed zabiegiem każdy podpisuje zgode, tam sa opusane ewentualne powikłania, każdy zabieg to ryzyko, ludzie sobie nie zdają z tego sprawy, to nie wina lekarzy ze czasami sprzet troszkę osmali noge, ale usunięto wieksze zlo czyli u tej pani krzywa przegrode
"Troszkę osmalił" czytam i nie wierzę! Oszpecili młoda dziewczynę do końca życia i ktoś jeszcze pisze,ze to nie wina lekarzy? A czyja? Przecież to lekarze są przy operacji i to oni powinni monitorować czy cały zabieg przebiega jak powinien a jeśli coś dzieje się nie tak to odrazu reagować. Takie jest moje zdanie
Zaloguj się, aby oddać głos
0
lekarze to konowały w 90%, biorą kupę kasy i mają się za jaśnie panów, a są K-O-N-O-W-A-Ł-A-M-I, jeśli to czytasz konowalska lekarzyno to zrozum, że naród gardzi lekarzami konowałami!!! Ja spotkałem zaledwie kilku lekarzy, lekarek z powołania i z serca, którym zależało, reszta - konowalstwo, które uważało się za bogów. Zobaczymy lekarzyny, wy też kiedyś będziecie zjadani przez raka i będziecie cienko piszczeć, a po śmierci, zobaczycie, że jest jeden Bóg, który widział wasze konowalstwo! Powinni robić badania psychologiczne i psychiatryczne kandydatom na uniwerek medyczny, żeby odcedzać narcyzów i debili... bo potem same problemy. Kobiecie współczuję!
Zaloguj się, aby oddać głos
0
najlepsi lekarze są już za granicą a ci co zostali uczą się :)
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Wygląda na to jakby doszło do niekontrolowanego przepływu prądu. Być może niedoplinowano jakichś procedur bezpieczenstwa. Sam z siebie tak po prostu się sprzęt nie nagrzał. Poza tym nie stało się to nagle. Musiało to trwać dłuższy czas przy takich obrażeniach co wskazuje na to, że nikt nie kontrolował przebiegu zabiegu i pewnie zorientowano się dopiero po zapachu spalenizny. Wizyta w szpitalu to rosyjska ruletka. A pacjent w razie czego jest sobie sam winien. Na zachodzie za taka wtope to są grube odszkodowania. 
Zaloguj się, aby oddać głos
0
dostanie odszkodowanie
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Magda trzymaj się,słaby ten nasz kraj,prokuratorzy tylko potrafią umorzyć sprawy bo tak łatwiej znam to z życia ale to nie oni mają ostatnie słowo w tej sprawie.Nikt nie sprawdził bo może w obsadzie przy operacji była pani szatniarka z panią sprzątaczką.Walcz dziewczyno bo tak być nie może.Pozdrawiam Zbyszek
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Przykre że właśnie w tym szpitalu doszło do wypadku i to na oddziale laryngologi, jest to bardzo przyjazny pacjentowi oddział, personel jest bardzo miły i naprawdę pajet czuje zaangażowanie i troskę osób tam pracujących. Miło by było gdyby wszystkie oddziały w Lublinie a nawet w całym kraju tak funkcjonowały. Bardzo przykra sprawa z tym wypadkiem ale z własnego doświadczenia wiem że nikt tego nie zrobił specjalnie ani na pewno celowo, i pracujący tam lekarze są teraz piętnowani ale to świetni fachowcy, i nie bał bym się na tym oddziale jeszcze raz podać operacji gdyby było to konieczne.
Zaloguj się, aby oddać głos
0

Dodaj odpowiedź:


Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz: