Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Użytkownik

List miłosny odnaleziony w książce. Uczniowie szukają autora i adresatki

Utworzony przez Użytkownik niezarejestrowany, 21 kwietnia 2017 o 15:09 Powrót do artykułu
Co za idiotyczny pomysł ?!? Po co robić takie poszukiwania?! W jakim celu?! Szkoda, że jeszcze treści listu nie zamieszczono w artykule !?!
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Jak można upubliczniać takie poszukiwania podając nazwiska i imiona bohaterów? A jeśli złamiecie tym życie tych ludzi i ich rodzin?
Zaloguj się, aby oddać głos
0
a jak inaczej mają znaleźć?
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Po co szukać?!
Zaloguj się, aby oddać głos
0
krwa!! historia jakby znaleźli list sprzed 5 wieków. Zwyczajny list młodych zakochanych osób. Dosyć świeża sprawa a ci robią oborę na całą Polskę. Może zamiast plotkami uczniowie zajęliby się czymś bardziej konkretnym np. nauką.
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Jacy wszyscy nagle troskliwi się zrobili ale list w pierwszej kolejności by przeczytali.
Zaloguj się, aby oddać głos
0
"Dokument postanowiła pokazać swoim uczniom nauczycielka języka polskiego w IV LO, Justyna Krupińska." Czy ta nauczycielka nie ma innych pomysłów na lekcję ?! Czy takie bzdury mieszczą się w programie nauczania?! Przecież takie coś może złamać ludziom życie! A może to był romans?!! A tu podane imiona i nazwiska! Cofnijcie ten artykuł, bo możecie spotkać się z bohaterami listu w sądzie!
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Może by i każdy przeczytał z ciekawości, ale nikt by z tym nie poleciał do prasy!!!!
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Wiesz, jakoś mnie czytanie cudzych listów miłosnych nie interesuje.
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Dobra nauczycielka. Pokazuje uczniom jak włazić w czyjeś życie z buciorami, żadnego poszanowania tajemnicy korespondencji, wywlekanie na publiczne forum po imieniu i nazwisku. Wychowywałam się w czasie gdy ten list powstał, wtedy bardzo dużo się pisało, i bardzo dużą wagę przykładało się do zachowania tajemnicy korespondencji. W złym tomie było czytanie czyichś listów. Pani polonistka zabrakło dobrego wychowania, tam są zapewne intymne wyznania, a co ludzie najpewniej żyją i mogą mieć po 40 parę lat. Współczuję im...
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Ładnie to czytać cudze listy? Szczególnie te miłosne.
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Ech...Sempołowska. Poziom wiadomy....wsadzić Michał w czyjeś intymne sprawy..
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Eeech! Można było poszukiwania zacząć od atykwariatu.
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Bardzo romantyczna historia! Dziś miły nie umie mówić tak pięknie p miłości!
Zaloguj się, aby oddać głos
0
To nie jest historia z wieku ubiegłego, nie wiadomo jak potoczyły się losy tych osób , uważam ,że nie nie można tak nagłaśniać i ingerować w intymne sprawy tych osób.
Zaloguj się, aby oddać głos
0
dlaczego włazicie z kopytami w czyjeś zycie, może nie życza tego sobie, może wszystkopotoczyło się inaczej i wywlekanie tegona światło dzienne to przynajmniej mało stosowne
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Poprzednicy maja racje. Mozna komus skomplikowac życie :-(
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Pani Barbaro, mam nadzieję, że czyta Pani te komentarze i płonie ze wstydu. Jak można robić z kogoś pośmiewisko i to na zacnym FACEBOOKU
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Nie czyta się cudzych listów.
Zaloguj się, aby oddać głos
0
A co jeśli pod wpływem pani nauczycielki nawiążą ponowny romans i rozp....dolą swoje małżeństwa?
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Strona 1 z 2

Dodaj odpowiedź:


Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz: