Najgorsza lokalizacja ze wszystkich, tą uliczką mało kto chodzi, jest na zupełnym uboczu. Krótka uliczka, co prawda na zapleczu rynku, ale nawet większość wrocławian o niej nie słyszało. Tak że pieniądze pójdą na marne i z promocji wyjdą nici. Inne miasta zostały lepiej potraktowane. Jest kilka deptaków na drodze do rynku, gdzie ruch pieszych jest duży, ale Lublin się o to nie stara. Uliczka Szajnochy i myślą, że Pana Boga za nogi złapali. Pozdrowienia z Wrocławia
Zaloguj się, aby oddać głos
0