Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Użytkownik
Ważny interes dewelopera a nie drobnego wg władz miasta i urzędników przedsiębiorcy. tam jest chyba strefa Majdanka,więc chyba zakaz zabudowy,mogą byc tylko istniejące,a może dla dewelopera ten teren ominęli w planie
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Pewnie to ci sami co już drzewa wycieli kawałek dalej
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Co za miasto... Tu nie liczą się mieszkańcy tylko interesy władz.
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Co za miasto... Tu nie liczą się mieszkańcy tylko interesy władz.
z artykułu wynika coś zupełnie odwrotnego, wystarczy czytać ze zrozumieniem..., ale rozumiem, że dla pisowców to zbyt trudne :D
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Mam wątpliwą przyjemność mieszkać obok podobnego zakładu. Bezustannie pracują szlifierki na plastikowych i metalowych częściach samochodów wyrzucając pyły na sąsiednie działki. Zdecydowana część robót robiona jest na zewnątrz bez odciągów pyłów nie mówiąc o hałasie. Od wiosny do jesieni nie można otworzyć okna nie mówiąc że dzieci odrobią spokojnie lekcje. Organy ochrony środowiska inspekcji sanitarnej czy innych instytucji kompletnie nie interesują się w jaki sposób prowadzona jest działalność i czy nie ingeruje w środowisko i czy nie stanowi zagrożenia dla sąsiedztwa. Radny M.Nowak niech wybierze się pod kilka takich zakładów i zobaczy jak one działają?
Zaloguj się, aby oddać głos
0
przecież w artykule jak byk stoi, że prezydent stanął murem za właścicielami firmy i to samo poleca zrobić radnym :)
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Tadziu i Robercie nie dawajcie się! Byliście pierwsi, działacie tam od kilkudziesięciu lat. Jak developer wybuduje mieszkania to ich mieszkańcom będzie przeszkadzał Wasz warsztat, no chyba, że podpiszą cyrografy i zgodzą się na wszelkie uciążliwości bez prawa do jakichkolwiek protestów i reklamacji. Jestem z Wami Jerzy
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Ale argument byliście pierwsi róbta co chceta!!! To nie olimpiada kto pierwszy ten lepszy!!! Byłem w tym zakładzie i robili syf jak trzeba. Działka sąsiada ma być niezagospodarowana i tracić na wartości bo ktoś wymyślił sobie uciążliwą działalność. Przecież jesli uciązliwość będzie w granicach działki to czego się obawia właściciel warsztatu? Boi się tylko tego, że ludzie nie pozwolą dalej na robienie syfu i hałasu!
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Warsztat utrzymać a dla dewelopera pewnie będzie odszkodowanie jeżeli miał warunki zabudowy. No niestety, nie da się obydwu stronom dogodzić w takiej sytuacji. Ktoś się będzie musiał zadowolić odszkodowaniem, a łatwiej chyba wyliczyć stratę dewelopera niż koszt likwidacji rodzinnej firmy i miejsc pracy.
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Robilem tam samochod i nigdy wiecej tam nie wroce - partacze. Zrobili byle jak i jeszcze sie stawiali
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Który Developer, czy ktoś wie?
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Mam wątpliwą przyjemność mieszkać obok podobnego zakładu. Bezustannie pracują szlifierki na plastikowych i metalowych częściach samochodów wyrzucając pyły na sąsiednie działki. Zdecydowana część robót robiona jest na zewnątrz bez odciągów pyłów nie mówiąc o hałasie. Od wiosny do jesieni nie można otworzyć okna nie mówiąc że dzieci odrobią spokojnie lekcje. Organy ochrony środowiska inspekcji sanitarnej czy innych instytucji kompletnie nie interesują się w jaki sposób prowadzona jest działalność i czy nie ingeruje w środowisko i czy nie stanowi zagrożenia dla sąsiedztwa. Radny M.Nowak niech wybierze się pod kilka takich zakładów i zobaczy jak one działają?
możesz wrócić na swoją ekologiczną wieś, czyżbyś był z rodziny niszczycieli wszystkich wspólczesnych rzeczy. Myślę, że najbardziej odpowiada ci mały człowieczku zapach amoniaku i końskie jabłka. Jak w na rodzinnym gumnie
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Mam wątpliwą przyjemność mieszkać obok podobnego zakładu. Bezustannie pracują szlifierki na plastikowych i metalowych częściach samochodów wyrzucając pyły na sąsiednie działki. Zdecydowana część robót robiona jest na zewnątrz bez odciągów pyłów nie mówiąc o hałasie. Od wiosny do jesieni nie można otworzyć okna nie mówiąc że dzieci odrobią spokojnie lekcje. Organy ochrony środowiska inspekcji sanitarnej czy innych instytucji kompletnie nie interesują się w jaki sposób prowadzona jest działalność i czy nie ingeruje w środowisko i czy nie stanowi zagrożenia dla sąsiedztwa. Radny M.Nowak niech wybierze się pod kilka takich zakładów i zobaczy jak one działają?
Twój mózg jest bardzo słabo rozwinięty. Jesteś malutką panienką z dwoma lewymi rękoma. Jak najszybciej musisz się wyprowadzić. Najlepiej do Anglii bo strasznie śmierdzisz. Jak by nie takie zakłady to nadal byś chodził za stodołę. 
Zaloguj się, aby oddać głos
0
a gdzie nasi urzędnicy co tak dbają o wizerunek miasta????? a plan zagospodarowania?? bloki można stawiać obok niskiej zabudowy jednorodzinnej ????
Zaloguj się, aby oddać głos
0
W tym rejonie wszystko wolno robić jak się ma plecy/np.członków rodzin w Urzędzie Miasta. Nasza niepodzielna działka na więcej niż dwie działki/mam decyzję/ dała się podzielić na trzy . Popieram całym sercem warsztat pomimo to że z jego usług nie korzystam . Chyba ktoś temu warsztatowi wydał certyfikat.
Zaloguj się, aby oddać głos
0

Dodaj odpowiedź:


Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz: