Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Użytkownik

Lublin zakorkowany bardziej niż San Francisco czy Hongkong

Utworzony przez Użytkownik niezarejestrowany, 22 lutego 2017 o 11:15 Powrót do artykułu
Z ciekawości - ile samochodów w ostatnich pięciu latach kupił/wynajmował/leasingował Urząd Miasta Lublin, jego jednostki organizacyjne i spółki miejskie?
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Zakorkowany praktycznie o każdej porze, a chcą jeszcze robić bus pasy. A co z systemem "zielonej fali", które też kosztowało nie mało? przyjechali "specjaliści" z innego miasta, wzięli kasę i tyle ich było.
Zaloguj się, aby oddać głos
0
No to macie tego genialnego prezydenta Miasta, Wielkiego Budowniczego, Człowieka 60-lecia. Ile to on ulic wybudował, jak poprawił komunikację. Ile poszło kasy na system kierowania ruchem, może któryś z troli z Urzędu Miejskiego nam przypomni?
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Ło Bosze, Zielona Fala Qumaka nie działa, czy jest po prostu niewystarczająca?
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Użytkownik niezarejestrowany napisał:
No to macie tego genialnego prezydenta Miasta, Wielkiego Budowniczego, Człowieka 60-lecia. Ile to on ulic wybudował, jak poprawił komunikację. Ile poszło kasy na system kierowania ruchem, może któryś z troli z Urzędu Miejskiego nam przypomni?
Dobrze napisane - budowniczego. Budowniczy od kilku lat buduje i remontuje a efekty będą jak skończy.
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Haha korki w Lublinie, chyba żartujecie. Co to za korki, błagam. Chcecie zobaczyć korek to spróbujcie o 7:30 przejechać Puławską z Piaseczna do Warszawy to wtedy możecie coś pisać o korkach.
Zaloguj się, aby oddać głos
1
Lublin to aktualnie jeden wielki plac budowy. Oczekiwanie, że będzie się jeździło super szybko, podczas gdy trwa np: przebudowa skrzyżowania Ducha albo za chwilkę remont Racławickich czy przedłużenie BMC to idiotyzm. Trzeba spokojnie poczekać te kilka lat jak zakończą się duże inwestycje infrastrukturalne i wtedy dopiero oceniać.
Zaloguj się, aby oddać głos
1
zielona fala i 28mln poszlo dziekujemy panie ZUK TYM POWINIEN SIE ZAJAC PROKURATOR
Zaloguj się, aby oddać głos
0
G... prawda w Warszawie spędzam w korkach dużo więcej czasu niż w Lublinie.
Zaloguj się, aby oddać głos
1
Korki gorsze niż w San Francisco a wynagrodzenie i POziom życia ? Chyba slabiutkie ? A my cały czas słyszymy propagandę jak to Lublin już prawie najlepszy w świecie. Oto POziom propagandy. Panie prezydencie z PO czy nie czas już odejść ? Jak pisał klasyk "kończ wpaść wstydu oszczędź"
Zaloguj się, aby oddać głos
1
A Kieliszek mówi że Ratusz jest zadowolony że wydał dwadzieścia parę miliomów zł . na t.z. zieloną falę . Zadowoleni to mogą być , ale ci co przyjęli tę kasę z Ratusza , ale nie kierowcy i pasażerowie komunikacji miejskiej - panie Kieliszek .
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Użytkownik niezarejestrowany napisał:
Korki gorsze niż w San Francisco a wynagrodzenie  i POziom życia ? Chyba slabiutkie ? A my cały czas słyszymy propagandę jak to Lublin już prawie najlepszy w świecie. Oto POziom propagandy. Panie prezydencie z PO czy nie czas już odejść ? Jak pisał klasyk "kończ wpaść wstydu oszczędź"
na forum wyczuwalny ostry fetor - płatny pisowski troll zaczyna "służbę"
Zaloguj się, aby oddać głos
-1
Mi się po Lublinie jeździ całkiem dobrze. Jak komuś źle to zawsze można się przesiąść do komunikacji miejskiej i sunąć buspasami - szybciej i z korzyścią dla środowiska.
Zaloguj się, aby oddać głos
1
TRUDNO ŻEBY NIE BYŁO KORKÓW JEŚLI W LUBLINIE NA 1000 MIESZKAŃCÓW PRZYPADA 2 RAZY WIĘCEJ SAMOCHODÓW NIŻ W BERLINIE
Zaloguj się, aby oddać głos
0
TRUDNO ŻEBY NIE BYŁO KORKÓW JEŚLI W LUBLINIE NA 1000 MIESZKAŃCÓW PRZYPADA 2 RAZY WIĘCEJ SAMOCHODÓW NIŻ W BERLINIE
Zaloguj się, aby oddać głos
0
TRUDNO ŻEBY NIE BYŁO KORKÓW JEŚLI W LUBLINIE NA 1000 MIESZKAŃCÓW PRZYPADA 2 RAZY WIĘCEJ SAMOCHODÓW NIŻ W BERLINIE
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Jak się mieszka w Lublinie i jeździ po mieście to trochę pomyślunku nie zaszkodzi. Po pierwsze: w ocenie tego całego rankingu, bo zdaje się, że opracowano go w ciągu 2016 roku. Czyli wtedy, gdy były remonty Narutowicza i zaczęło iść skrzyzowanie Sikorskiego i Solidarności, zamknięta była kładka na Sowińskiego i piesi na przejściu blokowali przejazd. No to nic dziwnego że były korki. Pan dziennikarz o tym nie wspomni, bo mu to nie leży i rozwala tezę. Do komentarzy debili nie odniosę się, bo jam widocznie cham, a oni pany. Po drugie: jak ktoś od paru lat jeździ po mieście to potrafi pokombinować i objechać np. zakorkowaną Narutowicza, czy np. Sowińskiego. Po trzecie: patrzę po rejestracjach innych samochodów i ilość blach LSW, LUB, LLB, LLE czy innych jaką widzę codziennie na ulicach miasta jest ogromna. Czyli jak ma nie puchnąć cały układ drogowy skoro my z Lublina wsiadamy do samochodów, dochodzą do tego przyjezdni z pobliskich okolic i jeszcze studenci przyjezdni, którzy przyjeżdżają i jeżdżą po mieście (rejrestracje z podkarpacia, świętokrzyskiego i okolic radomia też nie rzadkość). Może z ocenami czy korki większe czy mniejsze poczekać np na jesień jak będzie po remoncie Solidarności, będzie nowa Muzyczna?
Zaloguj się, aby oddać głos
1
Wszystko przez to, że przed 2010 nic nie remontowano. Pruszkowski i Wasilewski nic nie robili. Teraz Żuk w kilka lat musi nadrabiać kilkunastoletnie zaległości i przebudowywać całe miasto a to się wiąże z utrudnieniami dla kierowców.
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Gdyby rządził Pruszkowski to tak by nie było... bo nikogo nie byłoby stać na samochód. :)))
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Użytkownik niezarejestrowany napisał:
Jak się mieszka w Lublinie i jeździ po mieście to trochę pomyślunku nie zaszkodzi. Po pierwsze: w ocenie tego całego rankingu, bo zdaje się, że opracowano go w ciągu 2016 roku. Czyli wtedy, gdy były remonty Narutowicza i zaczęło iść skrzyzowanie Sikorskiego i Solidarności, zamknięta była kładka na Sowińskiego i piesi na przejściu blokowali przejazd. No to nic dziwnego że były korki. Pan dziennikarz o tym nie wspomni, bo mu to nie leży i rozwala tezę. Do komentarzy debili nie odniosę się, bo jam widocznie cham, a oni pany. Po drugie: jak ktoś od paru lat jeździ po mieście to potrafi pokombinować i objechać np. zakorkowaną Narutowicza, czy np. Sowińskiego. Po trzecie: patrzę po rejestracjach innych samochodów i ilość blach LSW, LUB, LLB, LLE czy innych jaką widzę codziennie na ulicach miasta jest ogromna. Czyli jak ma nie puchnąć cały układ drogowy skoro my z Lublina wsiadamy do samochodów, dochodzą do tego przyjezdni z pobliskich okolic i jeszcze studenci przyjezdni, którzy przyjeżdżają i jeżdżą po mieście (rejrestracje z podkarpacia, świętokrzyskiego i okolic radomia też nie rzadkość). Może z ocenami czy korki większe czy mniejsze poczekać np na jesień jak będzie po remoncie Solidarności, będzie nowa Muzyczna?
Bingo. Korki to składowa dużych inwestycji drogowych oraz tego, że po lubelskich ulicach jeździ stanowczo za dużo samochodów. W końcu ulice nie są z gumy i mają ograniczoną przepustowość. Wystarczyłoby, żeby parę % kierowców wożących po mieście powietrze przesiadło się do autobusów i już byłyby dużo mniejsze korki.
Zaloguj się, aby oddać głos
1
Strona 1 z 8

Dodaj odpowiedź:


Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz: