Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Użytkownik
no chyba zapomnieli wspomnieć o cmentarzu na Majdanku. Ok. 11 samochody stały w korku na Męczenników Majdanka aż do wysokości ul. Lotniczej... i bardzo powoli się to ruszało ;p nie nazwałbym tego przejazdem bez większych problemów
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Dokładnie,policja w tym roku niestety tylko przeszkadzała w drodze na cmentarz na Majdanek.Co im strzeliło do głowy dojazd tylko przez Męcz.Majd.?????Co roku jeżdziłam od Felina ale nie w tym roku trzeba było postawić policjantów żeby ludzie nie mogli skręcić w prawo tylko niech jadą przez Głusk-paranoja poprostu!!!Nie mama nic przeciwko nim gdy stoją przy cmentarzach ale w tym roku zakorkowali całe dojazdy do Majdanka - błąd jakich mało-kierowcy jakos do tej pory sobie radzili jak działała sygnalizacja świetlna ale w tym roku zamiast patrzec na sygnalizacje trzeba było patrzec na policjanta.Porażka po całości!!!!!
Zaloguj się, aby oddać głos
0
W dodatku panowie policjanci zablokowali kompletnie wyjazd z Grabskiego na wprost w Sulisławicką, a co za tym idzie również w prawo do Centrum. Nawet gdy na Męczenników Majdanka samochody zatrzymywały się w korku, to nie robili nic by przepuścić samochody wyjeżdżające z tej ulicy tylko pozwalali jadącym na Majdanek stawać na środku skrzyżowania i blokować przejazd. To był horror. Ludzie wkurzeni zawracali do Pogodnej i dopiero przez Krańcową wbijali się na Drogę Męczenników Majdanka. Mam wrażenie, że gdyby tam włączyli sygnalizację to ruch byłby o wiele płynniejszy. Pozdrawiam i życzę więcej wyobraźni na przyszłość.
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Jest taki dzień w roku... Kiedy refleksja w serce się wkrada, deszczowy zazwyczaj i zimny... dzień...1-ego listopada. To taki czas zadumy, modlitwy nad zmarłych duszami. Choć ICH już nie ma wśród nas... kochamy nadal, więc pamiętamy. Patrzę na płomień tlący się w zniczu. Smutek i żal się we mnie budzi. Spoglądam w niebo i zadaję pytanie: Dlaczego Boże, zabierasz dobrych ludzi?? Zabierasz tych, co mają serca szlachetne. A ci bez niego po ziemi stąpają. Dlaczego śmierć musi rozdzielać tych... którzy tak bardzo się kochają. Kiedy już opuszczam bramy cmentarza... zmarłe dusze żegnam powoli... Nie proszę Boga o życie, ale mam nadzieję... że za rok tu przyjść mi pozwoli...
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Takie zdjęcie w ogóle nie powinno się pojawić. Brawo dla autora.
Zaloguj się, aby oddać głos
0

Dodaj odpowiedź:


Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz: