Panie Pośle Michałkiewicz. Skoro jest Pan Prezesem to dlaczego karty rozdaje przewodniczący?? Dlaczego jak on się sprzeciwi to Pan nie ma mocy żeby decyzję zmienić?? I ostatnie dlaczego Pana asystenci (w domyśle w liczbie pojedynczej) donoszą na pana do przewodniczącego a Pan nic?? Oddawanie swojego losu w ręce ludzi którzy czyhają ma Szefostwo ( vide Gosia) jest samobójstwem.
Zaloguj się, aby oddać głos
0