Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Użytkownik

Miliony na pomoc bezrobotnym: staże, szkolenia i własna działalność gospodarcza

Utworzony przez Użytkownik niezarejestrowany, 7 lutego 2017 o 11:03 Powrót do artykułu
Urzędy Pracy kosztują państwo ok.4mld zł i właściwie to tylko pracujący tam urzędnicy mają ZAŁATWIONA pracę.
Zaloguj się, aby oddać głos
0
W większości miasteczek, wszystkie urzędy (+ ich rodziny) hurtem głosowały na obecnie panującego burmistrza/starostę/etc. Nie z przekonania politycznego;) raczej ze strachu przed utratą pracy zwanego wdzięcznością
Zaloguj się, aby oddać głos
0
22 tys. urzędników w 356 urzędach. Kosztują 4 mld zł - mizerna skuteczność...
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Zlikwidować Urzędy Pracy. Totalitarystyczny wymysł należący do lat 30 ubiegłego wieku.
Zaloguj się, aby oddać głos
0
psl straci kolejne szwadrony wyborcze
Zaloguj się, aby oddać głos
0
czyli znowu zostaną przejedzone pieniądze unijne !!!powiedzcie ile osób po szkoleniach i stażach ma pracę
Zaloguj się, aby oddać głos
0
To znowu kliki urzędasów i ich kolesi powiązanych towarzysko-polityczno-biznesowo będą miały pole do działania w zakresie pozyskiwania środków dla siebie. A dla zwykłych ludzi zostaną ochłapy.
Zaloguj się, aby oddać głos
0
No tak, tyle, że działalność gospodarcza nie ma nic wspólnego z pracą, działalność gospodarcza to własny biznes ze wszystkimi ryzykami jego prowadzenia na zupełnie innych warunkach. Niech centra biznesowe uczą jak zakładać działalność gospodarczą a nie urzędy pracy, które mają "PRACA" w nazwie a nie przedsiębiorczość.
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Podobno urzędy pracy kosztują państwo 4 mld złotych. Tylko agencje zatrudnienia niechaj tworzą byli pracownicy i kasa za faktyczne skojarzenie bezrobotnego z pracodawcą.Szkoda kasy .Nie ten czas i miejsce .Pasywni do GOPS i po problemie
Zaloguj się, aby oddać głos
0
urzedy pracy przez to ze istnieja i zatrudniają armie rzedników obnizaja stope bezrobocia Paranoja
Zaloguj się, aby oddać głos
0
za 350 mln rocznie tyle zakładów mogłoby powstać... Wiem coś o tym. 2 lata zmarnowałem na jakieś szkolenia które mi dzisiaj nic nie dają, pamiętam wysyłali ludzi (w tym mnie) na szkolenia do Lublina. Mieliśmy wynajęty hotel (ok 300 zł) nocka, obiady. Po co bezrobotnego szkolić z zakładania biznesu. Konkretny fach się dzisiaj liczy. Tak naprawdę korzyść z tego miały fundacje które musiały prawdziwe kokosy ciągnąć z Unii, skoro nam zwykłym szarym kowalskim organizowano takie kosztowne wyjazdy. W Pl mamy za dużo wyszkolonych ludzi a za mało zakładów pracy dla typowo bezrobotnych gdzie można zwykłą robotę wykonywać za normalne pieniądze tak jak ja dzisiaj za granicą.
Zaloguj się, aby oddać głos
0
PUP działają w oparciu o ustawę,dlatego realizują zadania w niej określone. Ze środkówFP finansowane są min.Staże,szkolenia, bony, dotacje, doposażenia,prace interwencyjne. Odkąd pamiętam temat aktywizacji osób bezrobotnych przez PUP budził wiele kontrowersji. Bardzo często, ludzie rejestrują się dla ubezpieczenia zdrowotnego, nie interesują siędostępnymi formami ani tym bardziej ofertami pracy. Co więcej, kiedy otrzymują propozycję pracy- nagle znajdują tysiące wymówek. Inną sprawą jest rynek pracy, który pozostawia wiele do życzenia. Brak dużych zakładów, szkoł zawodowych i technicznych, niedostosowane kwalifikacje osób, niechęć do zatrudniania młodych oraz osób powyżej 50, a także niskie zarobki. Pracodawcy nie chcą zatrudniać, młodzi nie chcą pracować i tak koło się zamyka.  PUP otrzymują środki na programy POKL, RPO oraz FP i muszą je wydać ponieważ są z tego rozliczane. Też chciałabym żeby Polska mogła zapewnić godziwą pracę dla ludzi, chcących pracować. Ale to wymaga gruntowych zmian. Chciałabym oferować ludziom konkretne oferty, czuć się pożytecznym, a nie zachęcać do staży i szkoleń, z którcyh nikt nie jest zadowowolny.
Zaloguj się, aby oddać głos
0

Dodaj odpowiedź:


Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz: