być może te zakupy coś wniosą,ale czy to pozwoli ukryć jak teren obozu jest zaniedbany?.Planowane jest powiększenie terenu a nie dba się o to co jest w tej chwili.Za czasów tych be czyli PRL był porządek i nie wybuchały pożary,czy waliły się schody przy mauzoleum teraz na gwałt poprawiane,a powinno być tu zrobione 10 lat temu.Dochodzę do wniosku że posadki w muzeum są tylko dla dyrekcji bo personelu dbającego o teren prawie nie ma
Zaloguj się, aby oddać głos
0