Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Użytkownik

Na zimę zostanę bez pieca

Utworzony przez Gość, 17 października 2010 o 11:07 Powrót do artykułu
Szanowna Pani, która nie ma pieca ! Proszę zwrócić się o pomoc do swojego proboszcza. Kościół Katolicki ma znaczne środki finansowe i zgodnie z zasadami wiary katolickiej z pewnością Pani pomoże. Pomóc też może Pani bardzo majętna rodzina Kaczyńskich. Wszak córeczka tego, co królom równy wzięła ostatnio trzy miliony złotych i chętnie podzieli się z biednymi. A tak przy okazji : Przed 1989 r krzyczała Pani "Precz z komuną !". No to ma Pani to, co Pani chciała. Za komuny miała Pani mieszkanie, w nim sprawny piec, szczelne drzwi, pracę, ale to się Pani nie podobało, nieprawdaż ?
Zaloguj się, aby oddać głos
0
A ja proponuję, żeby p. Cichoń wziął się do roboty a nie przesiaduje sobie w ciepłym pokoju ZNK i udaje kierownika. Ten człowiek jest niekompetentny a do tego bardzo arogancki.
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Gość napisał:
Szanowna Pani, która nie ma pieca ! Proszę zwrócić się o pomoc do swojego proboszcza. Kościół Katolicki ma znaczne środki finansowe i zgodnie z zasadami wiary katolickiej z pewnością Pani pomoże. Pomóc też może Pani bardzo majętna rodzina Kaczyńskich. Wszak córeczka tego, co królom równy wzięła ostatnio trzy miliony złotych i chętnie podzieli się z biednymi. A tak przy okazji : Przed 1989 r krzyczała Pani "Precz z komuną !". No to ma Pani to, co Pani chciała. Za komuny miała Pani mieszkanie, w nim sprawny piec, szczelne drzwi, pracę, ale to się Pani nie podobało, nieprawdaż ?
ŻAL
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Gość napisał:
Szanowna Pani, która nie ma pieca ! Proszę zwrócić się o pomoc do swojego proboszcza. Kościół Katolicki ma znaczne środki finansowe i zgodnie z zasadami wiary katolickiej z pewnością Pani pomoże. Pomóc też może Pani bardzo majętna rodzina Kaczyńskich. Wszak córeczka tego, co królom równy wzięła ostatnio trzy miliony złotych i chętnie podzieli się z biednymi. A tak przy okazji : Przed 1989 r krzyczała Pani "Precz z komuną !". No to ma Pani to, co Pani chciała. Za komuny miała Pani mieszkanie, w nim sprawny piec, szczelne drzwi, pracę, ale to się Pani nie podobało, nieprawdaż ?
PRAWDA
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Anna napisał:
PRAWDA
I jakby p. Małgorzata nie wydawałaby swojego zasiłku na alkohol, to i na węgiel by miała
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Gdyby przyszło mi egzystować w takich warunkach to chyba tylko się napić i zapomnieć choć na chwilę...o wszelkich kłopotach. To zdjęcie mówi wiele...Co robią ludzie przez całe swoje życie,że nie są w stanie stworzyć sami dla siebie godnych warunków.Podejrzewam niezaradność życiową,biorczą postawę, lenistwo.Rozumiem,że choroba męża i wydatki z tym związane są dużym obciążeniem finansowym,ale to nie znaczy iż jakakolwiek instytucja wyręczy nas z obowiązków i trudności jakie niesie ze sobą życie.Wspomagać w potrzebie należy i wierzę,że tej rodzinie ktoś pomoże.
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Na podstawie adresu i zdjęcia wnętrza należy przypuszczać, że jest to mieszkanie o bardzo niskim standardzie. Załóżmy, że opłaty czynszowe na rzecz ZNK wynoszą 100 zł miesięcznie (bez mediów). Skoro zadłużenie urosło do `17.000,- zł oznacza to, że nasza bohaterka przez czternaście lat nie płaciła czynszu. Tak długi okres wskazuje na to, że pani Piędzia "olewała to" na zasadzie "nie będę płacić i co mi zrobią ?" Rzeczywiście nic nie mogli zrobić za sprawą kuriozalnej ustawy o ochronie lokatorów. Należy domniemywać, że pani Piędzia od minimum czternastu lat jest bezrobotna, bo cóż innego mogło spowodować, że nie płaciła tak podstawowego świadczenia jak czynsz. Dlaczego dziennikarka nie zadała podstawowego pytania : Kiedy pani Piędzia gdzieś pracowała, czy w ogóle kiedyś gdzieś pracowała ? Obawiam się, że bohaterka artykułu znalazła sobie sposób na życie : 1) Nie pracować (bo i po co ?) 2) Mieszkać w tam, gdzie się urodziła i wychowała tj. w slumsach (bo tu sami swoi) 3) Moja egzystencja nie jest moim kłopotem, tylko państwa w którym żyję 4) Zawsze znajdzie się naiwny dziennikarz i jakoś to będzie (czytaj "na flaszkę starczy") I na koniec propozycja do p. Ewy Pajuro : Proszę znaleźć na sąsiednich targowiskach (tam odbywa się życie towarzyskie mieszkańców slumsów) chętnego do pracy np za 10 zł za godzinę. Radzę tylko wziąć ochronę, bo za proponowanie takiej stawki można w najlepszym przypadku zostać oplutym.
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Gość napisał:
Na podstawie adresu i zdjęcia wnętrza należy przypuszczać, że jest to mieszkanie o bardzo niskim standardzie. Załóżmy, że opłaty czynszowe na rzecz ZNK wynoszą 100 zł miesięcznie (bez mediów). Skoro zadłużenie urosło do `17.000,- zł oznacza to, że nasza bohaterka przez czternaście lat nie płaciła czynszu. Tak długi okres wskazuje na to, że pani Piędzia "olewała to" na zasadzie "nie będę płacić i co mi zrobią ?" Rzeczywiście nic nie mogli zrobić za sprawą kuriozalnej ustawy o ochronie lokatorów. Należy domniemywać, że pani Piędzia od minimum czternastu lat jest bezrobotna, bo cóż innego mogło spowodować, że nie płaciła tak podstawowego świadczenia jak czynsz. Dlaczego dziennikarka nie zadała podstawowego pytania : Kiedy pani Piędzia gdzieś pracowała, czy w ogóle kiedyś gdzieś pracowała ? Obawiam się, że bohaterka artykułu znalazła sobie sposób na życie : 1) Nie pracować (bo i po co ?) 2) Mieszkać w tam, gdzie się urodziła i wychowała tj. w slumsach (bo tu sami swoi) 3) Moja egzystencja nie jest moim kłopotem, tylko państwa w którym żyję 4) Zawsze znajdzie się naiwny dziennikarz i jakoś to będzie (czytaj "na flaszkę starczy") I na koniec propozycja do p. Ewy Pajuro : Proszę znaleźć na sąsiednich targowiskach (tam odbywa się życie towarzyskie mieszkańców slumsów) chętnego do pracy np za 10 zł za godzinę. Radzę tylko wziąć ochronę, bo za proponowanie takiej stawki można w najlepszym przypadku zostać oplutym.
Święta prawda!
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Michał napisał:
ŻAL
Tak, wszystko się pani należało.Skończyć z tym. Trzeba wziąć się do roboty i przynajmniej piec sobie wyremontować a nie czekać z założonymi rękami.
Zaloguj się, aby oddać głos
0
No właśnie-do roboty Panowie Szlachta!!! Moja znajoma ma: pole,krowy i dziecko niepełnosprawne ruchowo-trzeba go na plecach nosić-i jakoś nie narzeka,tylko robi! Tak się teraz ludzie ponauczali: najprościej jest żebrać "DAJ,DAJ!"
Zaloguj się, aby oddać głos
0

Dodaj odpowiedź:


Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz: