Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Użytkownik
Poczekajcie, niedługo będą g-ówno do konserw wkładali, a na etykietach będzie piękna naga wieprzowa.
Zaloguj się, aby oddać głos
0
no i gdzie mogę przeczytać ten raport???????????
Zaloguj się, aby oddać głos
0
hehe ja mam swojską węlinę czasam chlebek swoje konfitury owoce warzywa i bimbe...,) hehe nikt mi gówna za kase nie bezie sprzeawał SMACZNEGO!!!!
Zaloguj się, aby oddać głos
0
No to możemy czuć się bezpiecznie. Firma, która sprzedaje gówno zamiast pełnowartościowego produktu (obracająca milionami) dostaje średnio ledwo ponad tysiąc zł kary.    Jak szary człowiek wsiądzie do Pindolino zamiast zwykłego pociągu dostaje od ręki 650 zł kary.   Kto nie wyemigrował przegrał życie :(
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Dwaj znani satyrycy, przed wieloma laty, w swoim programie analizowali etykietę z konserwy: "Pasztet z zająca". Czytają skład: mięso wołowe, skórki wieprzowe, tłuszcz, jaja, przyprawy.  - A co tu jest z tego zająca? - pyta jeden. - No, może te jaja! - odpowiedział drugi.
Zaloguj się, aby oddać głos
0
no właśnie gdzie ten raport które sklepy produkty jakich firm walą w .....
Zaloguj się, aby oddać głos
0
POprostu wędliny, a najwyższe półki polityczne z klerem bawią się za naszą kasę przy najlepszych wyrobach... otwierajcie drzwi przy najbliższej wizycie duszpasterskiej i nie zapomnijcie o grubej kopercie z dużymi nominałami :))))
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Zero konkretów,kto i gdzie.Czyli pismak kiepski.
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Panie Smaga, czytając ten artykuł zastanawiam się, czy pisał Pan tylko dla wierszówki? Sam artykuł oprócz błędów stylistycznych, powtórzeń językowych oraz własnych emocji nie wnosi nic. Powołuje się Pan na raport, którego nigdzie nie można znaleźć, nie został też podpięty do artykułu, nie podaje Pan żadnych nazw - zapewne, żeby Dziennik nie miał pozwów, takie mało maślane - lanie wody, dziennikarstwo na najniższym poziomie, mogące się odnaleźć co najwyżej w gazecie MM Lublin. Gratuluję Dziennikowi takich "fachowców" w swojej branży.   
Zaloguj się, aby oddać głos
0

Dodaj odpowiedź:


Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz: