Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Użytkownik

Naprawiamy, cerujemy i kleimy

Utworzony przez niedoszły klient, 7 lutego 2008 o 08:46 Powrót do artykułu
Odradzam korzystanie z usług "pana Darka". Miałam okazję nie tak dawno kontaktować się z tym panem. Zależało mi na wymianie zamka w torebce. Zostawiłam ją i dostałam krótki termin naprawy. Kiedy przyszłam po torebkę dzień po terminie okazało się, że ów pan wypruł zamek, by nie stracić klienta i nie zrobił absolutnie nic więcej. Przywitał mnie słowami "Zabije mnie pani, ale nie zdążyłem, czasu brak" i rozbrajał uśmiechem naiwniaka. Umówiliśmy się na kolejny termin, a zależało mi wtedy już bardzo na czasie. Byłam przekonana, że torebka będzie już gotowa, tymczasem po przyjściu zastałam ją leżącą na stercie innych rzeczy dokładnie taką samą, jak wcześniej: z wyprutym zamkiem... Tenże "pan Darek" zaczął od swojej starej śpiewki "Zabije mnie pani..." i znów błyszczał tym swoim uśmieszkiem idioty. Nie wytrzymałam, zabrałam torebkę i wypruty zamek, wyszłam, znalazłam inny zakład kaletniczy całkiem niedaleko od tego i torebkę miałam za dwa dni zrobioną. Fachowo, profesjonalnie i taniej. Do tego pana już NIGDY nie przyjdę i odradzam korzystanie z jego usług.
Zaloguj się, aby oddać głos
0
A ja korzystam bardzo często z usług tego Pana. I jestem zadowolona, choć terminów rzeczywiście nie dotrzymuje. Z drugiej strony - czy ja w pracy zawsze dotrzymuję terminów?? Oczywiście, że zdarza mi się nawalić... Zwłaszcza, że gdy jest dużo klientów to naprawdę ciężko się ze wszystkim wyrobić. I przyznaję się, że czasami sama przychodzę po 2-3 razy po jedną rzecz, ale jest też tak, że przychodzę i temin jest dotrzymany. Wiadomo - człowiekowi zależy na czasie i chce mieć wszystko dobrze zrobione, ale jeżeli mam oddać coś do naprawy, to wolę poczekać dłużej i przyjść kilka razy właśnie na Zieloną w Lublinie, ale mieć to zrobione naprawdę PROFESJONALNIE. A doświadczenie Pana Kaletnika z ul. Zielonej jest naprawdę nieporównywalne i niezaprzeczalne.
Zaloguj się, aby oddać głos
0

Dodaj odpowiedź:


Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz: