Hofa to dobry wójt. Czepiają się go, bo jego przeciwniczka w radzie ma znajomego w dzienniku wschodnim, a ten pisze na zlecenie artykuły o wójcie. Dziennik wschodni to badziewiasta gazeta pisząca paszkwile na zamówienie za grubą kasę lub urządza postkomunistyczną prywatę forwarku pańszczyźnianego. Myślałem, że tak było tylko za komuny, ale aparatczyki dalej są wśród nas i działają...
Zaloguj się, aby oddać głos
0