Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Użytkownik
Ale dlaczego nie. Taki 100 metrowiec byłby ciekawą budowlą z pięknym widokiem na Lublin i okolice. Jestem za tym by wybudować w tej częśći miasta taki wieżowiec i zaczął tworzyć nową panoramę, a zajezdnię trzeba już myśleć o 120 trolejbusach. Podobno dla przegubowców jest problem, a podobno chcą kupić przegubowce. Niech kto pomyśli o zmianie projektu za te zaoszczędzone pieniądze.
Zaloguj się, aby oddać głos
0
O jakiej panoramie Lublina tu mówimy - niby co miałyby zasłaniać te wieżowce ?
Zaloguj się, aby oddać głos
0
"Jedna z dwóch wstępnych koncepcji zakładała, że na Helenowie będzie mógł stanąć biurowiec wysoki na 100 metrów, ale magistrat zrezygnował z tego wariantu. Urzędnicy uznali, że tak wysoki gmach popsułby panoramę miasta." - dlatego niech Lublin dalej pozostanie grajdołem i wioską z "niepopsutą" panoramą. Gratuluję poczucia humoru panom urzędnikom. A raczej współczuję głupoty.
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Takie wieżowce nadałyby temu miastu trochę powagi ale tu jest Lublin i tu mamy specyficzną grupę architektów i urbanistów, którzy nie dopuszczają do swojej głowy opcji powstania 100-metrowych budynków. No ale nie dziwmy się skoro po wybudowaniu 55-metrowego Gray Office Park w gazetach zaczęły pojawiać się artykuły i zdjęcia pod tytułem "lubelski skyline" to myślę, że przy 100-metrowych budynkach media zaczęłyby pisać o powstaniu kosmodromu na Sławinku.
Zaloguj się, aby oddać głos
0
czy zaoszczędzi się okaże na lotnisku dopłaciliśmy 150 milionów i schowano to pod dywan cały projekt to część dużego projektu Unii Europejskiej przebudowy komunikacji miejskiej w Lublinie pod nadzorem Ratuszowych person a jak to się robi .......... http://lublin.gazeta.pl/lublin/1,48724,13844836,Nowa_zatoka__A_na_srodku_____Tak_buduja_za_publiczne_.html zastanawia bo za fuszerki Unia zabierze kasę z powrotem, a my to mamy oddać potem a te budowy tak prowadzone ...na krechę na pokolenia, skąd to oddamy to taki mały obraz tego co rzeczywistości... a nie mądra pokazówka medialna.. jak za czasów towarzyszy budowniczych PRL
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Na każdym prawie przetargu miasto zaoszczędza kilkadziesiąt procent a nie ma pieniędzy na przebudowę najbardziej zakorkowanego skrzyżowania w Lublinie: Solidarności-Sikorskiego. Na co te zaoszczędzone pieniądze są wydawane ?????
Zaloguj się, aby oddać głos
0
na premie za wizjonerskie myślenie głupolku naiwny.
Zaloguj się, aby oddać głos
0

Dodaj odpowiedź:


Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz: