Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Użytkownik
p... o Szopenie. Palacze nadal będą palić w pracy, co wiąże się z niewykonywaniem obowiązków. 1 papieros = ok 10 minut ze znajomymi. Jeśli ten kolo pali paczkę dziennie to nie pracuje 200min= 3godz. 20 min. dziennie - inaczej pracuje na pół etatu.
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Bardzo dobrze, każdy przepis wspomagający rzucanie palenia jest DOBRY. Z tym że, niech urzędnicy pamiętają że za każdą godzinę pracy przy komputerze należy się 5 minut przerwy. 8x5=40 minut, czyli możliwość palenia w pracy. Ale i tak polecam rzucanie palenia:)
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Powalone i po.ebane. Na szczęście mam inną pracę i nikomu nie musze się tłumaczyć, że palę ale te przepisy to durnota i idiotyzm. W pracy zakłada się, że praca ma być zrobiona, dlaczego zakłada się, że 8 godzin to jest tylko ciągłe pracowanie z wywalonym jęzorem??? Tak przecież nie jest, dostaje się jakieś zadanie i się nad nim pracuje, nikt przecież nie ślęczy nad kwitami bitych 8 godzin, tylko wychodzi do toalety, drapie sie po nosie i tyłku. Praca ma być zrobiona terminowo, co nie znaczy pracy non stop, bo tak to nawet robotnik machający łopatą nie pracuje. Pracowałem kiedyś w takich chorych instytucjach jak urzędy, jak zrobiłem coś zbyt wcześnie i szybko to dokładano mi drugie tyle roboty a kolega przez ten czas zrobił połowę i się śmiał z mojej durnoty a zarabialiśmy tyle samo. Spowodowało to, że trzeba było udawać mocno zapracowanego jak wchodził imć pan kierownik. I co to dało?? G to dało, tak samo będzie z papierosami. Szkoda,że wielcy urzędnicy nie odliczają czasu na postawienie klocka i spuszczenie z kija. A tak nawiasem mówiąc pan marszałek dolicza sobie czas dłubania w nosie i wyjscia np do kiosku po bułkę??? Wątpię, znowu przepisy uderzają najniższych roboli w urzędzie!!!
Zaloguj się, aby oddać głos
0
wreszcieeee
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Pracownicy są rozliczani z obowiązków... palacz wychodzi "na fajkę" bo mu się należy a niepalące towarzystwo z biurek obok ma JEGO dodatkowe obowiązki- maile, telefony, interesantów... w ten sposób pracuje za siebie oi za palacza. Co do tych prawie 4h dziennie przerwy - sredni 5fajek x 10min (realnie) = 50min i to się zgadza- poobserwujecie :D
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Do tych co piszą że to chore przepisy. Bardzo dobrze zrobili bo inni muszą robić na takiego z papieroskiem, sterta papierów leży i co Ty zdążyłeś a on jest w połowie dopiero, no to musisz pomóc koledze i tak codziennie. Ludzie znam takie opowieści że ludzie ściemniali ze idą zapalić niby żeby odetchnąć bo palaczom się należało, a kto nie pali ten robi dalej.
Zaloguj się, aby oddać głos
0
A w budynkach Policji śmieją się z tego, jarają w swoich pokojach źe "siekierę moźna powiesić" i nikt się tym nie przejmuje bo zanim obywatel tam wejdzie to musi pokonać biuro przepustek i tylko smród musi wąchać
Zaloguj się, aby oddać głos
0
"Jestem rozliczany z postawionych przede mną zadań. Jeśli zrobię to, co mam do zrobienia, to czemu nie mógłbym poświęcić paru minut na papierosa? .. – przekonuje pan Paweł, urzędnik z Lublina" - tak pan Pawełek zawsze wyrabia się ze swoimi obowiązkami tak jak i cała reszta tej watahy urzędniczej, a cżłowiek na głupie warunki zabudowy czeka jak głupi i przy dobrych wiatrach dostanie je po ponad pół roku (30 dni wg KPA), z każdym innym dokumentem jest to samo. W II Rzeczpospolitej był zapis w prawie który pozwalał ukarac urzędnika który działał na szkodę obywatela lub kraju nawet karą rozstrzelania... z oczywistych względów komuchy ów zapis zniosły, a dzisiejszym urzędasom oczywiście byłoby to wybitnie nie "na rękę" bo chyba 3/4 wszystkich z nich trzeba byłoby rozstrzelać  
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Papierosy to zgubny nałóg,któremu poddaje się 40 lat.Młodsza koleżanka chce mnie rozliczać z 2 papierosów wypalanych w pracy,a ja mam ochotę rozliczyć ja z wychodzenia na sex,nie raz też 2 razy w ciągu pracy.Który nałog jest lepszy?
Zaloguj się, aby oddać głos
0
A nie możecie się dogadać tak, żebyś Ty nie palił, a ona na seks... nie musiała wychodzić?
Zaloguj się, aby oddać głos
0

Dodaj odpowiedź:


Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz: