Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Użytkownik
Konieczność wycinki dodatkowych drzew, bukszpanu a tym samym opóźnienia w pracach wynika ze złego oszacowania wymaganego zakresu prac na terenie Ogrodu Saskiego przez konkretnych urzędników z Ratusza. Czy Żuk zamierza wyciągnąć konsekwencje wobec siebie i podległych mu urzędników za kolejne opóźnianie i bałagan na inwestycji prowadzonej przez Ratusz?      
Zaloguj się, aby oddać głos
0
przecudna farsa z tym ogrodem, kraj się z nas śmieje... nie otwierajcie go w ogóle bo ludzie chodniki zadepczą. podtrzymuje swoje zdanie - było zamknąć ogród w połowie i jak już wszystko zostanie zrobione przerzucić się na drugą połowę... ale po co? przecież ludziom miejsce do spacerów z dziećmi nie jest potrzebne.
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Po co nam ten Ogród Saski? Parę lat temu oprawadzałem wiosną po Lublinie rodzinę z Warszawy, idziemy na spacer do ogrodu, a tam jeszcze z poprzedniej jesieni liście nie zgrabione. WSTYD!!!!  
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Tam powinien tabun ludzi pracować, a szwęda się trzech, pięciu, którzy grzebną łopatą w przerwach między papieroskiem. Teraz jeden z glebogryzarką niweluje trawniki. Za trzy lata skończy. I komu przyszło do łba wykładać alejki kostką? Po tym mają chodzić kobiety na obcasach, biegać dzieci i jeździć wózkami inwalidzi?
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Rolnik 20 ha jest w stanie obrobić w ciągu jednego sezonu, a tu mniejszy teren i więcej ludzi do pracy a efektu nie widać. Ludzie na działkach więcej zrobią niż ci w Ogrodzie Saskim. Ile można sadzić krzewy. W ciągu jednego sezonu można zrobić a nic nowego więcej nie widać. Rodendrony i azalie było posadzić to przynajmniej kwieciście i kolorowo by było.
Zaloguj się, aby oddać głos
0
A ja słyszałam, że drzewa i krzewy sadzi się na wiosnę (marzec - kwiecień) lub jesienią (wrzesień - październik), żeby roślinki się dobrze przyjęły, szczególnie, gdy są one już w miarę duże... Ta firma od nasadzeń chyba nie zna się na ogrodnictwie, skoro robi nasadzenia w lecie...
Zaloguj się, aby oddać głos
0

Dodaj odpowiedź:


Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz: