Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Użytkownik
I to jest ta właśnie głupota przepisów, że nie wolno wpuścić pasażera poza przystankiem. Czy nie byłoby lepiej ustąpić zdesperowanemu człowiekowi i ruszyć dalej w drogę?
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Użytkownik niezarejestrowany napisał:
I to jest ta właśnie głupota przepisów, że nie wolno wpuścić pasażera poza przystankiem. Czy nie byłoby lepiej ustąpić zdesperowanemu człowiekowi i ruszyć dalej w drogę?
Nie,bo jeszcze by się okazało,że urzędnik który wymyślił przepis jest niepotrzebny i co wtedy???
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Jest jeszcze druga strona medalu, o której nikt nie pomyśli - a kto zapłaci za odszkodowanie dla pasażera jeśli ten złamie nogę przy wsiadaniu do autobusu (poza przystankiem). Postawcie się na miejscu kierowcy. pozdrawiam
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Jakie komediowe sceny ? Kierowcy MPK lub pracownicy nagminnie sa wypuszczani gdzie tylko im sie zażyczy , ranny autobus nr 50 jest dobrym przykładem :) dziesiątki kierowców wypuszczanych zaraz przed rondem na pancerniaków bo nie chce im sie przejść 100m wiecej . Pozdr
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Mogł pojechać taksowka skoro mu sie tak spieszylo, to.nie duzy koszt :)
Zaloguj się, aby oddać głos
0
A ja go pozwę do sądu za to,że zablokował ulicę,bo akurat jechałem za autobusem i musiałem stać w korkach i spóźniłem się na wazne spotkanie.
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Skoro wiedział, że się spieszy na pociąg to mógł przyjść wcześniej na przystanek, a nie na ostatnią chwilę, a potem pretensja, że go nie chce kierowca wpuścić. 
Zaloguj się, aby oddać głos
0
To wszystko zależy tylko od chcenia, albo nie pana kierowcy, pana i władcy na obszarze autobusu! Gdyby był taki bardziej normalny, jak niektórzy, to zabrałby tego człowieka. Ciekawe, że swoich kolegów zabierają i wypuszczają niekoniecznie na przystankach!!! Ale jak ktoś tylko w taki sposób może pokazać swoją wątpliwą ważność, to dochodzi do opisanych sytuacji.  A tu potrzeba ociupinkę zrozumienia, ale cóż.......
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Wsiadanie poza przystankiem jest zabronione Art.paragrafem (ustawowo) za  to jest kara 2tyś zł od ITD (Inspekcji Transportu Drogowego),jest zabronione Przepisami Porządkowymi wydanymi przez Radę Miasta, i tu czytam że kierowcy nagminnie ten zakaz łamią, zrobić, zdjęcie, filmik i przekazać w/w ITD lub kierownictwu firmy ( tu kara będzie mniej dotkliwa, po premii ok.150 zł.) Przepisy są po to by był zachowany porządek, a nie widziemisie tych co z komunikacji korzystają, jeżli pasażerowi coś by się stało podczas wsiadania/wysiadania poza przystankiem i tu pytanie co? Wielkość krzywdy, urazu, nawet nie z winy bezpośrednio kierowcy, ale poza przystankiem to będzie odpowiadał, finansowo, karnie przed prokuratorem i sądem.
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Użytkownik niezarejestrowany napisał:
Jest jeszcze druga strona medalu, o której nikt nie pomyśli - a kto zapłaci za odszkodowanie dla pasażera jeśli ten złamie nogę przy wsiadaniu do autobusu (poza przystankiem). Postawcie się na miejscu kierowcy. pozdrawiam
Ten sam. który zapłaci gdy pasażer złamie nogę na przystanku.
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Kierowca zamyka drzwi przed nosem a potem pretensja ze jest 18 minutowe opóznienie zamiast go wpuscić i po sprawie to zrobił przedstawienie wzywając policje a cała sytuacja była na przystanku przed przejsciem dla pieszych przystanek plac singera
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Zamiast pajacować mógł wziąć z ul. Lwowskiej taksówkę i po 10 minutach być na dworcu PKP, skoro tak mu się spieszyło.
Zaloguj się, aby oddać głos
0
wyluzuj bo ci juz cieknie baranku podniecasz sie z byle czego
Zaloguj się, aby oddać głos
0
i dlatego nie jeżdżę MPK... wystarczyło otworzyć drzwi...
Zaloguj się, aby oddać głos
0
mogl go wpuscic idiota...jezeli nie jechal jeszcze to w czym problem?
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Jak sie idzie na aut to sie idzie wczesniej. I bardzo dovrze ten kierowca postapil gdyz odjechal od przystanku i nie musial wcale mu otwierac. Nikt nie pomyslal ze jak by mu otworzyl a jemu by cos nagle sie stalo to pozniej by byly zale jaki kierowca to zly.
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Czy Państwo nie rozumiecie, że ten człowiek spóźnił się na autobus. Mnie osobiście irytują ludzie, którzy przychodzą na ostatnią chwilę. Można przyjść troche wcześniej i jest po kłopocie. Jakjeżdze MPK i jestem na przystanku przed odjazdem autobusu to mi się nie zdarzyło, aby kierowca mnie nie wpuścił. Więc jest wyjście - wychodzić o 5 minut wcześniej ;-)
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Ciekawe, że swoich kolegów zabierają i wypuszczają niekoniecznie na przystankach!!!
Tylko jest mała różnica,.Kolega w razie czego nie będzie targał kierowcy po sądach.Zwykłego pasażera w razie tragedi nie obchodzi że był dobry gdy chodzi o kasę.
Zaloguj się, aby oddać głos
1
A ja tam kiedyś wypuściłem kobitkę na światłach na ul.Lipowej.Wysidając uszkodziła sobie kolano.Łażenie po komendach skutecznie oduczyło mnie takiej dobroci.
Zaloguj się, aby oddać głos
1
Zakład Ubezpieczeniowy nie przyznaje odszkodowania za zdarzenie podczas wysiadanie/wsiadania poza przystankiem w wyniku którego pasażer doznał poważnego urazu, koszt musi pokryć kierowca, na drodze Sądowej Cywilnej, wytoczonej przez rodzinę, liczy się kasa, a nie że kierowca miał miękkie serce i uległ prośbie. Przepisy PBH są mi znane i takie sytuacje, gdzie w takim przypadku kierowca po prostu dostaje po du...
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Strona 1 z 2

Dodaj odpowiedź:


Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz: