Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Użytkownik

Pięknie zapraszamy i proszę o przestudiowanie tematu

Utworzony przez Magdalena, 21 października 2011 o 12:16
Kremacja niewłaściwa dla katolika- Trzy obrazy- Pierwszy obraz – pogrzeb Jezusa. „Potem Józef z Arymatei, który był uczniem Jezusa, lecz krył się z tym z obawy przed Żydami, poprosił Piłata, aby mógł zabrać ciało Jezusa. A Piłat zezwolił. Poszedł więc i zabrał Jego ciało. Przybył również i Nikodem, ten, który po raz pierwszy przyszedł do Jezusa w nocy, i przyniósł około stu funtów mieszaniny mirry i aloesu. Zabrali więc ciało Jezusa i obwiązali je w płótna razem z wonnościami, stosownie do żydowskiego sposobu grzebania. A na miejscu, gdzie Go ukrzyżowano, był ogród, w ogrodzie zaś nowy grób, w którym jeszcze nie złożono nikogo. Tam to więc, ze względu na żydowski dzień Przygotowania, złożono Jezusa, bo grób znajdował się w pobliżu” (J 19,38-42). Zwróćmy uwagę, z jaką troskliwością, czułością i oddaniem ciało Jezusa traktują Jego uczniowie i przyjaciele. Chociaż ciało Zmarłego z czasem ulegnie rozkładowi, to jednak pozostanie Ono otoczone pietyzmem, jeszcze większym niż za życia. Martwe ciało pozostaje symbolem więzi miłości, która łączyła nas ze zmarłym w czasie jego ziemskiego życia. Drugi obraz – wiara. W wieczornej ciszy, przy blasku cmentarnych zniczy, stoi młody mężczyzna przy grobie ojca, który zmarł przed tygodniem. Po chwili odrywa wzrok od tabliczki, na której imię, nazwisko, data urodzenia i śmierci przypominają postać tego, dzięki któremu żyje; na pytanie o swoje uczucia w tej podniosłej chwili odpowiada: „Dziękuję Panu Bogu za dar mojego taty. Żałuję, że podczas jego ziemskiego życia tak mało okazywałem mu miłości. Teraz proszę go o przebaczenie”.Niejeden cmentarz kryje w sobie podobną tajemnicę. Nikt nie zliczy modlitw płynących prosto z serca, wylanych łez oraz podjętych decyzji o zmianie życia. Uczestnictwo w pogrzebie jest dla nas żyjących czasem najlepszych rekolekcji. W świecie, w którym pragnie zamknąć się niebo i wmówić człowiekowi, że najważniejsze jest życie tu i teraz, doświadczenie śmierci i pobyt na cmentarzu jest znakiem, że życie wieczne istnieje. Wiara rodzi nadzieję i daje światło na przeżywanie codziennego krzyża, w którym jaśnieje blask Zmartwychwstałego Pana.Trzeci obraz – samotność. Sonia Szostakiewicz w artykule Groza szwecjalizmu tak pisze: „W Sztokholmie 90 procent zmarłych jest po śmierci poddawanych kremacji. Ponieważ pogrzeb jest możliwy dopiero po wykreśleniu zmarłego z listy podatników w urzędzie skarbowym, często mijają aż dwa miesiące od momentu zgonu do chwili pochówku. Wówczas jednak okazuje się, że aż 40 procent urn z prochami zmarłych pozostaje nieodebranych, gdyż nie zgłasza się po nie nikt z rodziny. Dyrektor techniczny sztokholmskiego cmentarza, Börje Olson, mówi, że coraz częstszą praktyką jest też rozsypywanie prochów bez udziału kogokolwiek, gdyż ostatnią wolą zmarłego było niezapraszanie nikogo na pogrzeb i nieposiadanie grobu – w jego nekropolii odnotowano 60 tys. takich wypadków” („Fronda” nr 37, s. 15). W okresie Wszystkich Świętych bliscy pokonują w korkach samochodowych nawet setki kilometrów, aby pojechać na groby swoich bliskich. Cmentarze są obsypane kwiatami, na grobach płoną znicze, ludzie są zatopieni w modlitwie, a w środkach masowego przekazu słyszymy o tym, jak ważna jest pamięć o tych, których już nie ma wśród nas. Nie można jednak spać spokojnie. Zmiany w mentalności są coraz bardziej widoczne. Ma to związek z pogłębiającą się obojętnością religijną, hedonizmem i kryzysem rodziny. Człowiek, który w projekt swojego życia nie wpisał miłości do drugiego człowieka (tylko zdobywanie pieniędzy), skazuje się na cierpienie, kiedy przyjdzie choroba, starość i śmierć Pieknie zapraszamy i do zobaczenia Polecamy do obejrzenia. http://youtu.be/J6M5l8adENY - prawdziwy E G Z O R C Y Z M - Duchowe opetanie jest faktem. http://youtu.be/r1blNCC8ZIo - DUCH - Zwiastun - YouTube polecam gorąco. Dobry Bóg podczas naszych spotkań w Czstochowie na ul. Okrzei w Sanktuarium sw. Jozefa w sobotę 19.XI i 17.XII godz. 18. UZDRAWIA chorych na ciele i duchu. Zapraszamy
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Pieknie zapraszamy i do zobaczenia Polecamy do obejrzenia. http://youtu.be/J6M5l8adENY - prawdziwy E G Z O R C Y Z M - Duchowe opetanie jest faktem. http://youtu.be/r1blNCC8ZIo - DUCH - Zwiastun - YouTube polecam gorąco. Dobry Bóg podczas naszych spotkań w Czstochowie na ul. Okrzei w Sanktuarium sw. Jozefa w sobotę 19.XI i 17.XII godz. 18. UZDRAWIA chorych na ciele i duchu. Zapraszamy
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Andrzej napisał:
Pieknie zapraszamy i do zobaczenia Polecamy do obejrzenia. http://youtu.be/J6M5l8adENY - prawdziwy E G Z O R C Y Z M - Duchowe opetanie jest faktem. http://youtu.be/r1blNCC8ZIo - DUCH - Zwiastun - YouTube polecam gorąco. Dobry Bóg podczas naszych spotkań w Czstochowie na ul. Okrzei w Sanktuarium sw. Jozefa w sobotę 19.XI i 17.XII godz. 18. UZDRAWIA chorych na ciele i duchu. Zapraszamy
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Odnośnie do tematu moze przydatna bedzie stronka http://smierc.org, bo którz by nie chciał poznać date własnej smierci...
Zaloguj się, aby oddać głos
0

Dodaj odpowiedź:


Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz: