Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Użytkownik

Po 88 tys. zł na otarcie łez

Utworzony przez Byly pracownik innej firmy, 4 sierpnia 2008 o 08:03 Powrót do artykułu
Z jednej strony moga sie tylko cieszyc, ze tyle dotali czy tez dotana bo co maja powiedzic pracownicy innych likwidowanych firm gdzie najwyzsza odprawa byly trzymiesieczne pobory- jezeli odprawy wogole byly ? Z drugiej strony, biorac poprawke na kondycje ekonomiczna i zainwestowane w unowoczesnienie Cukrowni Lublin w ostatnim czasie srodki to odprawy powinne wyniesc 10 albo i 100 razy tyle - zeby sie raz na zawsze odechcialo urzednikom regulowac wolny rynek metodami ktore z wolna przedsiebiorczoscia nie maja wogole nic wspolnego. Developer ktory jeszcze przed likwidacja lobbowal za pozyskaniem i zagospodarowaniem gruntow po Cukrowni Lublin powinien zaplacic za grunty cene "wolnorynkowa" czyli 1000 krotnej ceny wyceny.
Zaloguj się, aby oddać głos
0
i co na to lubelscy urzędnicy i politycy ?, kolejny zakład przestaje istnieć, kiedy sciągniecie do Lublina wielkich inwestorów ? czas płynie, a w tej materii niewiele się dzieje, ale czy was to obchodzi ?
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Może cukrownia musiała upaść jęśli pani sprzątająca jest o 1000 razy mądrzejsza od przewodniczącego komitetu protestacyjnego. Uważam że mając taką sumkę można z powodeniem założyć własną działalność i nie bać się zwolnienia do końca życia... Chyba że facet potrafi tylko protestować..., ale myślę że nawet w tej dziedzinie znalazł by popyt na swoje "usługi".... .
Zaloguj się, aby oddać głos
0
No właśnie kto zatrudni nieroba?Na pewno wziął już wcześniej taki odsyp,że głowa mała.Cukrownia wcześniej czy później musiała być zlikwidowana,nie może taki duży,śmierdzący zakład mieścić się w środku miasta.Pracownicy mogą mówić o szczęściu,ponieważ tysiące ludzi nie dostało ani złotówki gdy sprzedawano ich zakłady pracy za przysłowiową złotówkę.
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Michał23 napisał:
No właśnie kto zatrudni nieroba?Na pewno wziął już wcześniej taki odsyp,że głowa mała.Cukrownia wcześniej czy później musiała być zlikwidowana,nie może taki duży,śmierdzący zakład mieścić się w środku miasta.Pracownicy mogą mówić o szczęściu,ponieważ tysiące ludzi nie dostało ani złotówki gdy sprzedawano ich zakłady pracy za przysłowiową złotówkę.
Zdecyduj sie - zostala zlikwidowana bo smrodzila czy zarzadal tego PE? Cukrownia byla za duza od czego - fabryki Skody w Mladá Boleslav, czy ABB we Frankfurcie? Co do reszty masz racje ale pewnie gdyby wokol innych firm tak "smierdzialo" to i odprawy bylyby wyzsze.
Zaloguj się, aby oddać głos
0

Dodaj odpowiedź:


Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz: