Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Użytkownik

Pożegnali Jerzego Leszczyńskiego (zdjęcia)

Utworzony przez marta, 24 listopada 2008 o 19:53 Powrót do artykułu
Jureczku, dlaczego nam to zrobiłeś!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Odszedł wielki mim. Jego spektakle: Burza i Malczewski były objawieniem. Na pogrzebie nie było prezydenta Lublina. Ani jego zastępcy od kultury. Wstyd. Szkoda gadać. Lublin to wiocha.
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Wysocki, zamiast zachłystywać się tym, co robi Centrum Kultury - przejrzyj na oczy. Na konferencjach prasowych grasz pierwsze skrzypce, jak trzeba być prezydentem wszystkiej kultury - to Cię nie ma. Wstyd, że prezydenta od kultury nie było na pogrzebie pana Leszczyńskiego.
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Wysocki! Twój zastępca z CK rządzi kulturą!
Zaloguj się, aby oddać głos
0
To przykre że tak pięknie wspomina się alkoholika, który od 30 lat nic dobrego nie pokazał
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Pan Bóg zważy jego występki, nie nam je oceniać. To nieprawda, że od 30 lat nic dobrego nie pokazał. Robił spektakle poza Lublinem, pokazał w Lublinie "Idzie skacząc po górach". Pracował nad kolejną wersją spektaklu. Z muzyką Mietka Jureckiego. Ale wydawać jest sądy łatwo. Szczeglnie łatwo pisać o nieobecnych.
Zaloguj się, aby oddać głos
0
No to proszę o informację ileż to spektakli wystawił od 1985 roku "wielki artysta". I proszę policzyć ileż to razy nie dotrzymał obietnic kolejnym zespołom, włodarzom, sponsorom etc. Jak wiele nie zrobił dla tak wielu.
Zaloguj się, aby oddać głos
0

Dodaj odpowiedź:


Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz: