Wykrecenie kilku żarówek to pozorne i nieliczące się oszczędności.Oszczędnośći tkwia gdzie indziej,ale kierownictwo sądu chce błysnac i nakazuje wykręcić zarówki.A może tak przykręcić dyscyplinę sędziom by nie odraczali rozpraw,maksymalnie wykorzystywali ich czas,sensownie prowdzili rozprawy, w celu zebrania maksymalnego materiału dowodowego i orzekali możliwie po pierwszej rozprawie>Doba ma 24 godziny>Dlaczego rozprawy nie rozpoczymnają sie punktualnie o 7.30 a kończą grubo przed 15.00??????.Ale to coś więcej niz pomyslunek o wykrecaniu żarówek>No własnie plazmy to kilkadzieisąt zarówek,nowe wyposażenie gabinetów sedziowskich,kiedy dotychczaswoe jeszce dobre itd,itp
Zaloguj się, aby oddać głos
0