Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Użytkownik
I mają rację. Lubelskie uczelnie są niestety słabe.
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Jasne bo tam coś innego uczą... I jeszcze wiedza ze "studiów" w pracy tak się przydaje... Po prostu te dane są wzięte z ....
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Lublin wszystkim jest postrzegany jako Polska zaściankowa i nie dotyczy to tylko uczelni Wszystko co z Lublina to tak samo jak z Rumunii A lubelskie uczelnie nie są złe przynajmniej nie były 20 lat temu.
Zaloguj się, aby oddać głos
0
nie studiujcie dziennie! ja skończyłem polibudę wydział elektryczny w Lublinie (3 lata doświadczenia w zawodzie) dostaje tyle co sprzedawca w sklepie bez matury, najlepiej iść do pracy i może zaocznie studiować bo jednak bez studiów to wyżej jak sprzedawca sklepu się nie awansuje no ale są i lepsze kwiatki wiadomo jak ktoś ma znajomości. albo nie iść na studia zrobić jakiś porządny zawód operator maszyny(zarobki 4x większe), kierowca nawet z B wyciągnie więcej w lublinie niż mgr inż
Zaloguj się, aby oddać głos
0
No, wiadomosci wzieli z reklamy o Lublinie, gdzie student podrywa laski, nigdzie sie nie spieszy, nie probuje pracowac podczas studiow, szuka taniochy...
Zaloguj się, aby oddać głos
0
zbychu napisał:
nie studiujcie dziennie! ja skończyłem polibudę wydział elektryczny w Lublinie (3 lata doświadczenia w zawodzie) dostaje tyle co sprzedawca w sklepie bez matury, najlepiej iść do pracy i może zaocznie studiować bo jednak bez studiów to wyżej jak sprzedawca sklepu się nie awansuje no ale są i lepsze kwiatki wiadomo jak ktoś ma znajomości. albo nie iść na studia zrobić jakiś porządny zawód operator maszyny(zarobki 4x większe), kierowca nawet z B wyciągnie więcej w lublinie niż mgr inż
Święta prawda. Lepiej odrazu po skończeniu liceum/technikum iść do roboty a studia zrobić zaocznie. Przecież na studiach uczą takich przydatnych rzeczy
Zaloguj się, aby oddać głos
0
E tam, dużo ciekawszy byłby raport nt. jak absolwenci oceniają lubelskich pracodawców.
Zaloguj się, aby oddać głos
0
w wielu ofertach pracy, nawet tych na stanowiska kierownicze pojawiaja sie wymagania: wyksztalcenie srednie, 3-5 lat stazu pracy na podobnym lub pokrewnym stanowisku,wiec po sredniej do roboty i na zaoczne, tylko z drugiej strony jak znalezc ta prace majac mature jesli po studiach z wyzszym jest problem. Pozostaje glownie chyba praca w przemysle, dobrze prosperujacej firmie produkcyjnej gdzie isnietej mozliwosc awansu z szeregowego pracownika wyzej, w czym przyda sie jednak dyplom ukonczenia szkoly wyzszej. A jesli chodzi o ranking uczelni to nie widze w tym duzego przelozenia, profesjonalne ogloszenia o prace wymagaja od kandydatow konkretnej wiedzy z konkretnych dziedzin a nie calego programowego zakresu studiow, a o tym czy takową posiada decyduja juz indywidalne predyspozycje czy przygotowanie.
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Dla mnie to żadne odkrycie. Lubelskie uczelnie zawsze (tzn. już w latach 80-tych) były postrzegane jako druga albo trzecia kategoria w Polsce, w tyle nawet za Toruniem i Olsztynem. Wtedy korzystnie wybijał się tylko KUL, no ale to były czasy PRL i na KUL-u studiowało nie więcej niż 5 tysięcy studentów. Dzisiaj gdyby zapytać lubelskich studentów dlaczego wybrali akurat Lublin, to często można usłyszeć, że tutaj jest po prostu "łatwiej" - niższy poziom, mniejsze wymagania, więc prościej uzyskać dyplom. Sam znam osoby spod samej Warszawy, które studiowały w Lublinie, bo obawiały się, że w stolicy mogą nie dać rady. I nie dajmy się zwodzić dziennikarzom i różnym wizerunkowym manipulatorom, którzy bajdurzą o "poziomie", "atmosferze studiowania" czy "szerokiej ofercie kulturalnej", rzucają hasła "Lublin - miasto studentów" itp. Ja to "miasto studentów" to najwyraźniej dostrzegam w postaci hałaśliwych grupek okupujących puby, autobusy, a na wiosnę ławki i skwerki. I zachowujących się czasami jak dzikusy spuszczone z łańcucha - niestety!...
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Najgorszymi prezydentami Lublina były osoby wywodzące się ze środowisk akademickich lubelskich uczelni....coś w tym jest. Może czas na import.
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Absolwenci KUL zajmują kluczowe stanowiska w kościele katolickim i nie mają przebicia !
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Możecie napiszecie o lubelskich pracodawcach, którzy płacą najmniej w kraju. Absolwenci z Lublina nie różnią się zbytnio od absolwentów z Poznania czy Wrocławia. Różnica sprowadza się do tego, że absolwent z Poznania ma pracę u siebie a absolwent z Lublina jedzie do Poznania lub Warszawy, bo lubelski "biznesmen" oferuje mu 1200 zł brutto. Oto cała prawda o Lublinie.
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Normą jest, że podczas studiów zaczynają pracować i to nie rzadko w swoich specjalnościach. No nie nie w Lublinie bo nie ma tutaj pracodawców. Dziadostwo okropne. W najlepszej sytuacji są studenci technologii żywienia bo mogą praktykować np. w McDonaldzie.
Zaloguj się, aby oddać głos
0
~karolka~ napisał:
Możecie napiszecie o lubelskich pracodawcach, którzy płacą najmniej w kraju. Absolwenci z Lublina nie różnią się zbytnio od absolwentów z Poznania czy Wrocławia. Różnica sprowadza się do tego, że absolwent z Poznania ma pracę u siebie a absolwent z Lublina jedzie do Poznania lub Warszawy, bo lubelski "biznesmen" oferuje mu 1200 zł brutto. Oto cała prawda o Lublinie.
no to co karolka zrób swój interes i płac wszystkim po 5000
Zaloguj się, aby oddać głos
0
PRZYSZLI STUDENCI WYJEŻDŻAJCIE UCZYĆ SIĘ DO WARSZAWY, POZNANIA, WROCŁAWIA TAM NAPĘDZAJCIE KONIUNKTURĘ, MIESZKANIA DUŻO DROŻSZE, CZESNE SPORO WYŻSZE A POZIOM POŻAL SIĘ BOŻE, ZNAM KOLEGÓW KTÓRZY POKOŃCZYLI UCZELNIE W TYCH MIASTACH BEZ POPRAWEK CO PRAWDA CHODZILI ZE MNĄ DO SZKOŁY ŚREDNIEJ I LEDWO NA MIERNYCH OCENACH KOŃCZYLI LUB JAK KTO WOLI BYLI PRZEPYCHANI Z KLASY DO KLASY- TO ŚWIADCZY O POZIOMIE NAUCZANIA NA TYCH JAKŻE CENIONYCH UCZELNIACH WYŻSZYCH W ZACHODNICH METROPOLIACH, LUB MOŻE TAKI WPŁYW MAJĄ TE MIASTA NA EXPRESOWY WZROST INTELEKTU!! A MOŻE TO BADANIA I ARTYKUŁ SPONSOROWANY?
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Ponieważ cała Lubelszczyzna postrzegana jest jako jedno wielkie dziadostwo(CO PRAWDA PIERWSZA DO STRAJKÓW!)to trudno się dziwić,że absolwenci studiów będą lepiej postrzegani...............!
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Ja uważam, ze niezależnie od tego czy uczelnia jest w Lublinie, Warszawie czy Wrocławiu największym problemem jest się dostać tam gdzie się chce. Samo skończenie studiów to już inna bajka. Natomiast prestiż uczelni pozwala na łatwiejsze znalezienie pracy. Zupełnym nieporozumieniem jest tworzenie w nieskończoność prywatnych uczelni. Jakość kształcenia tam jest mocno wątpliwa. Osobny rozdział to MBA. Robienie czegoś takiego w Lublinie, to zbędny wydatek pieniędzy. Chyba, że komuś zależy na tytule. Na UW jest kolejka po robiących tam MBA. A tak ogólnie, to poziom studiujących w obecnej chwili jest taki, że połowa z nich nie powinna zdać matury.
Zaloguj się, aby oddać głos
0
wcielić UMCS do KULu ! Niech się nie męczą !
Zaloguj się, aby oddać głos
0
i słusznie !
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Lubelskie uczelnie nie maja nic do zaproponowania, a wypuszczaja tylko co roku setki absolwentów którzy wracaj do swoich wsi,albo godza sie na swietlana przyszłosc na stoisku miesnym z dyplomem w kieszeni. Nie od dzis wiadomo ze praca w Lublinie, np w Urzedzie graniczy z cudem, oczywiscie musza kogos od czasu do czasu zatrudnic z zewnatrz, ale norma to wsadzic swojego. Na KUL-u to samo sa oferty pracy, a tez dostaja stanowiska tylko pracownicy i po co ten cały cyrk z ogłoszeniami?! A teraz studia to zadne wyróznienie, bo studiuje kazdy, a potem tyra za 800zł. Jedno wielkie oszustwo!
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Strona 1 z 2

Dodaj odpowiedź:


Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz: