Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Użytkownik

Pracownicy dyskontów i hipermarketów protestowali. Ale nie wszyscy

Utworzony przez Użytkownik niezarejestrowany, 3 maja 2017 o 17:50 Powrót do artykułu
Lans związkowców na etatach.Walka o utrzymanie stanwisk,przypomnienie o istnieniu.Oderwani od Polski prowincjonalnej,gdzie pracę się szanuje.
Zaloguj się, aby oddać głos
1
A w leclercu kas czynnych jak przed świętami. Tak powinno być codziennie !!
Zaloguj się, aby oddać głos
1
Takie bzdury już piszecie że autorzy artykułów występują pod pseudonimami, może teraz tak się podpisuje Pan Daniel
Zaloguj się, aby oddać głos
0
W Biedronce w Markuszowie pracowali normalnie
Zaloguj się, aby oddać głos
0
W Lidlu szeregowy pracownik dostaje na start 2800 zł brutto na start wg. lemingów i jest git ;)
Zaloguj się, aby oddać głos
0
jak zawsze "związkowcy" psują opinię dobrym pracownikom. nie podoba wam się w sklepie, to zmieńcie pracę, a nie wciągacie niewinnych ludzi w swoje polityczne gierki. i to pitolene, jakie to niby mają niską pensję. mają powyżej najniższej krajowej i to całkiem sporo. nie kokosy, nie nachapiesz się jak pelikan, ale jest to całkiem normalna pensja w naszym smutnym kraju.
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Na wschodzie bida to będą tyrac na zachodzie nikt nie chce
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Ty jakis psychiczny jestes jak twierdzisz ze 2800 ,zmień leki albo przestań chodzić jak dzieci we mgle !!!
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Nie chcecie pracować, przyjdą Ukraińcy do pracy za Was. Sami sobie jesteście winni pozwalając wpuszczać tanią silę roboczą do polski.
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Jestem pracownikiem jednej z dużych sieci . Wszyscy ( lub większość ) mamy 3/4 lub pół etatu , a zadań że Na cały etat ledwo się wyrobisz w związku z czym trzeba zostawać po godzinach ( oczywiście za darmo bo wpisujemy się normalnie ) Jak chcemy odebrać godziny to słyszymy ''A kto ci kazał zostać ? ''. O podwyżkach możemy zapomnieć bo firma jest na minusie ( nieważne że dyrektorzy regionalni dostali nówki fury służbowe, dla '' podłogowców '' pieniędzy nie ma ) Zapraszam wszystkich do pracy w handlu !!!
Zaloguj się, aby oddać głos
0

Dodaj odpowiedź:


Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz: