Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Użytkownik

Przebudowa al. Racławickich, Sowińskiego i Lipowej. Konsultacje

Utworzony przez Użytkownik niezarejestrowany, 9 grudnia 2016 o 18:28 Powrót do artykułu
Cześć Mieszkańców Sowińskiego chce, aby tą drogą jeździły najwyżej tylko wozy drabiniaste. Sami nie korzystają z tej drogi! Nie mają samochodów!
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Temat: uwagi i wnioski ws. Obwieszczenie w sprawie przedsięwzięcia polegającego na przebudowie Al. Racławickich od Ronda Honorowych Krwiodawców (wraz z rondem) do skrzyżowania z ul. Lipową, ul. Poniatowskiego od Al. Racławickich do wiaduktu nad al. Solidarności , ul. Sowińskiego od Al. Racławickich do skrzyżowania z ul. Głęboką, ul. Głębokiej od stacji benzynowej do skrzyżowania z ul. Filaretów i ul. Lipowej od skrzyżowania z Al. Racławickimi do skrzyżowania z ul. Narutowicza w Lublinie Wyrażam wielkie zaniepokojenie, iż władze Lublina pod presją kilkunastu wiecznych malkontentów wycofują się z wcześniejszego planu poszerzenia ulic Poniatowskiego i Sowińskiego do standardu 2x2 w celu udrożnienia przejazdu przez Lublina centrum pomiędzy północnymi a południowymi jego dzielnicami. Zaprezentowany projekt przebudowy dróg łączących ul Mieczysława Smorawińskiego na Czechowie z ul Filaretów na LSM jest przez lubelskich kierowców oczekiwana od kilkudziesięciu lat. Tą tak niezbędna dla miasta inwestycje podczas poprzednich konsultacji społecznych skrytykowała garstka malkontentów zamieszkałych na ulicach Poniatowskiego i Sowińskiego. Przypominam iż na ul. Lipowej i Piłsudskiego gdzie droga jest o standardzie 2x2 bloki mieszkalne też występują blisko ulicy(podobnie jest na części ulicy Narutowicza – odcinek od Piłsudskiego do Głębokiej) . Tak samo wzdłuż ul. Muzycznej która obecnie jest modernizowana do standardu 2x2 i pomimo protestów mieszkańców władze miasta nie dali się szantażować protestującym , dlatego oczekujemy od władz Lublina takiej samej zdecydowanej postawie w przypadku poszerzenia ulic Poniatowskiego i Sowińskiego. Czy prezydent Lublina da się im zaszantażować, czy poświęci żywotny interes kilkudziesięciu tysięcy Lublinian, małej garstce wiecznych malkontentów? My mieszkańcy Lublina nie chcemy nadal stać w długich korkach każdego dnia jeżdżąc do pracy/szkoły/ na uczelnie i wracając z nich zmuszeni jesteśmy podróżować czy to samochodami prywatnymi czy też komunikacją miejską, gdy w godzinach szczytu przejazd tym odcinkiem zajmuje około godziny czasu. Oprócz straty czasu taka sytuacja ma niewątpliwie negatywny wpływ na stan środowiska, i portfeli nas wszystkich ponieważ stojące w godzinnych korkach pojazdy mechaniczne emitują bezproduktywnie wielkie ilości spalin, musimy płacić za benzynę/ropę/gaz który poprzez stanie w korkach jest marnotrawiony , a marnotrawstwo jest grzechem. Zamieszkiwanie z centrum miasta przynosi liczne korzyści: bliska dostępność do instytucji, Urzędów, biur, szkół, przychodni, centrów handlowych, sklepów, zdajemy sobie z tego sprawę że jednak ma pewne i mankamenty jak wzmożony ruch drogowy. Jeżeli komuś przeszkadza to zawsze może przenieść się na obrzeża miasta gdzie koszty mieszkań są dużo niższe niż w samym centrum metropolii, jaka jest nasz Lublin. Szanowni Państwo nie można mieć wszystkiego, życie ciagle stawia nas przed wyborami Podobnie jak nizej podpisany zresztą myśli większość Lublinian a na pewno ponad 40 tys. mieszkańców miasta, którzy przez Sowińskiego i Poniatowskiego przejeżdżamy każdego dnia Apelujemy do władz naszego miasta by interesów większości mieszkańców Lublina, którzy oczekują poprawy komfortu życia w mieście w centrum tego pięknego miasta nie przedkładał na zachcianki małej garstki ludzi. Apelujemy do prezydenta Lublina aby nie dał się szantażować, i powrócił do koncepcji poszerzenie ulic Sowińskiego i Poniatowskiego do standardu 2x2 tak aby udrożnić ciąg komunikacyjny Północ-południe łączący Czuby-LSM-Wieniawe-Czechów
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Użytkownik niezarejestrowany napisał:
Temat: uwagi i wnioski ws. Obwieszczenie w sprawie przedsięwzięcia polegającego na przebudowie Al. Racławickich od Ronda Honorowych Krwiodawców (wraz z rondem) do skrzyżowania z ul. Lipową, ul. Poniatowskiego od Al. Racławickich do wiaduktu nad al. Solidarności , ul. Sowińskiego od Al. Racławickich do skrzyżowania z ul. Głęboką, ul. Głębokiej od stacji benzynowej do skrzyżowania z ul. Filaretów i ul. Lipowej od skrzyżowania z Al. Racławickimi do skrzyżowania z ul. Narutowicza w Lublinie Wyrażam wielkie zaniepokojenie, iż władze Lublina pod presją kilkunastu wiecznych malkontentów wycofują się z wcześniejszego planu poszerzenia ulic Poniatowskiego i Sowińskiego do standardu 2x2 w celu udrożnienia przejazdu przez Lublina centrum pomiędzy północnymi a południowymi jego dzielnicami. Zaprezentowany projekt przebudowy dróg łączących ul Mieczysława Smorawińskiego na Czechowie z ul Filaretów na LSM jest przez lubelskich kierowców oczekiwana od kilkudziesięciu lat. Tą tak niezbędna dla miasta inwestycje podczas poprzednich konsultacji społecznych skrytykowała garstka malkontentów zamieszkałych na ulicach Poniatowskiego i Sowińskiego. Przypominam iż na ul. Lipowej i Piłsudskiego gdzie droga jest o standardzie 2x2 bloki mieszkalne też występują blisko ulicy(podobnie jest na części ulicy Narutowicza – odcinek od Piłsudskiego do Głębokiej) . Tak samo wzdłuż ul. Muzycznej która obecnie jest modernizowana do standardu 2x2 i pomimo protestów mieszkańców władze miasta nie dali się szantażować protestującym , dlatego oczekujemy od władz Lublina takiej samej zdecydowanej postawie w przypadku poszerzenia ulic Poniatowskiego i Sowińskiego. Czy prezydent Lublina da się im zaszantażować, czy poświęci żywotny interes kilkudziesięciu tysięcy Lublinian, małej garstce wiecznych malkontentów? My mieszkańcy Lublina nie chcemy nadal stać w długich korkach każdego dnia jeżdżąc do pracy/szkoły/ na uczelnie i wracając z nich zmuszeni jesteśmy podróżować czy to samochodami prywatnymi czy też komunikacją miejską, gdy w godzinach szczytu przejazd tym odcinkiem zajmuje około godziny czasu. Oprócz straty czasu taka sytuacja ma niewątpliwie negatywny wpływ na stan środowiska, i portfeli nas wszystkich ponieważ stojące w godzinnych korkach pojazdy mechaniczne emitują bezproduktywnie wielkie ilości spalin, musimy płacić za benzynę/ropę/gaz który poprzez stanie w korkach jest marnotrawiony , a marnotrawstwo jest grzechem. Zamieszkiwanie z centrum miasta przynosi liczne korzyści: bliska dostępność do instytucji, Urzędów, biur, szkół, przychodni, centrów handlowych, sklepów, zdajemy sobie z tego sprawę że jednak ma pewne i mankamenty jak wzmożony ruch drogowy. Jeżeli komuś przeszkadza to zawsze może przenieść się na obrzeża miasta gdzie koszty mieszkań są dużo niższe niż w samym centrum metropolii, jaka jest nasz Lublin. Szanowni Państwo nie można mieć wszystkiego, życie ciagle stawia nas przed wyborami Podobnie jak nizej podpisany zresztą myśli większość Lublinian a na pewno ponad 40 tys. mieszkańców miasta, którzy przez Sowińskiego i Poniatowskiego przejeżdżamy każdego dnia Apelujemy do władz naszego miasta by interesów większości mieszkańców Lublina, którzy oczekują poprawy komfortu życia w mieście w centrum tego pięknego miasta nie przedkładał na zachcianki małej garstki ludzi. Apelujemy do prezydenta Lublina aby nie dał się szantażować, i powrócił do koncepcji poszerzenie ulic Sowińskiego i Poniatowskiego do standardu 2x2 tak aby udrożnić ciąg komunikacyjny Północ-południe łączący Czuby-LSM-Wieniawe-Czechów
Malkontenci mają swoje rację. Powiedzmy przebudowa takiej Tysiąclecia kończy się standardem 3-1
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Należy wykonać na Sowińskiego co najmniej 2x2 pasy plus wiadukt. Górą Raclawickie, a dołem Sowińskiego. Każde inne rozwiązanie będzie marnowaniem publicznych funduszy. Malutka acz krzykliwa grupka nie może blokować, a wręcz terroryzować 360 tysięcznego miasta.
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Bujda, nikt nie wie, gdzie i u kogo jest projekt Racławickich, a robi się konsultacje.
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Jakie konsultacje !? Ile lat te konsultacje trwaja. To jest degrengolada.Remontujcie droge a potem pytajcie
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Zasypmy ich uwagami o konieczności poszerzenia Sowińskiego i niebudowaniu buspasów na Racławickiej.
Zaloguj się, aby oddać głos
0
1. żadnych buspasów na Al Racławickich. 2. poszerzenie Sowińskiego do pasów ruchu w każdą stronę. Nie? To zbudujcie obiecany tunel !!!
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Użytkownik niezarejestrowany napisał:
"Zamieszkiwanie z centrum miasta przynosi liczne korzyści: bliska dostępność do instytucji, Urzędów, biur, szkół, przychodni, centrów handlowych, sklepów, zdajemy sobie z tego sprawę że jednak ma pewne i mankamenty jak wzmożony ruch drogowy. Jeżeli komuś przeszkadza to zawsze może przenieść się na obrzeża miasta gdzie koszty mieszkań są dużo niższe niż w samym centrum metropolii, jaka jest nasz Lublin. Szanowni Państwo nie można mieć wszystkiego, życie ciagle stawia nas przed wyborami."
Użytkownik niezarejestrowany napisał:
Każdy kij ma dwa końce. Skoro ktoś zdecydował się mieszkać na spokojnych obrzeżach miasta, to chyba musiał się liczyć z tym, że nie będzie mu tak łatwo dojechać do centrum i załatwiać tam swoich spraw. Tymczasem, wielu chciałoby wjechać swoim samochodem na drugie piętro i zaparkować przy biurku. Oczywiście, dojechać należy najkrótszą drogą. Robienie z dróg w strefie śródmiejskiej głównych arterii komunikacyjnych dla ruchu pojazdów osobowych to czysty absurd. W krajach cywilizowanych taki ruch się ogranicza i rozwiaja komunikację publiczną. U nas odwrotnie, autobusy mają stać w korkach, a mieszkańcy miasta mają wdychać spaliny, żyć w hałasie i fruwać nad ulicami, bo miasto jest przecież dla samochodów. Tego rodzaju plany to nie jest żaden rozwój, tylko degradacja przestrzeni miejskiej. Choć nie mieszkam przy tych ulicach, to uważam, że plan poszerzenia Sowińskiego jest kompletnie bezsensowny, a budowanie "autostrady" pod oknami istniejących budynków mieszkalnych jest po prostu skandaliczne.
Użytkownik niezarejestrowany napisał:
Dobrym rozwiązaniem, chyba również dla ludzi tam mieszkających, byłby ów słynny tunel pod al. Racławickimu, choć z uwagi na koszty nie sądzę, aby ktokolwiek zdecydował się na jego budowę. Pewnie sytuację trochę polepszy otwarcie obwodnicy miasta, zakończenie budowy na ul. Solidarności i dokończenie Trasy Zielonej do Diamentowej. Trudno jednak sobie wyobrazić, aby przy utrzymaniu obecnego natężenia ruchu samochodów osobowych w centrum sytuacja jakoś znacząco się poprawiła. Można jeszcze zacząć wyburzać budynki mieszkalne i wybudować nowe drogi, wszak jak malkontentom się nie podoba, to mogą wyprowadzić się gdzieś indziej.
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Jeśli na Racławickich nie zostanie dobudowane po dodatkowym pasie w każdą stronę pod buspasy, a zostanie pod nie wyrwany po jednym z już istniejących z każdej strony, to dopiero będzie zabawa dla Lublinian, a ludzie z innych miast już w ogóle nie będą mieli po co tu przyjeżdżać, skoro będą zmuszani albo do stania w wielogodzinnych korkach, albo zostawiania samochodów u progów miasta. Jak do tego doda się nieposzerzenie Sowińskiego, to nie będzie już co się dziwić, czemu każdy z tego miasta ucieka, a sklepy i biznesy ze śródmieścia i centrum się zwijają. Zmiana nawierzchni i wysepki dla pieszych nic nie zmienią na plus, gdy przepustowość dla ruchu zmniejszy się o połowę. Tutaj nie wystarczy tylko poszerzenie, gdyby ktoś je w ogóle planował, tutaj potrzebny byłby wiadukt, który rozwiązałby chociaż w części nieustanny zator Racławickie-Sowińskiego. Podczas gdy większość dużych ośrodków miejskich w Polsce całkowicie się przebudowuje w celu przystosowania do nowych realiów masowego ruchu samochodowego, Lublin nie dość, że zatrzymał się w tej kwestii na latach sześćdziesiątych, to jego włodarze konsekwentnie chcą się cofnąć do XIX. wieku. Miasto Inspiracji - do samobójstwa.
Zaloguj się, aby oddać głos
0

Dodaj odpowiedź:


Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz: