Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Użytkownik

Przewodniczący Rady Powiatu Lubelskiego czeka na zarzuty

Utworzony przez obserwator, 14 maja 2013 o 15:07 Powrót do artykułu
czemu jeden artykuł pojawia się codziennie od nowa? a gdzie wcześniejsze komentarze? Czy małożonka ma znajomych dziennikarzy?
Zaloguj się, aby oddać głos
0
skoro pan Slawomir nie ma nic do powiedzenia ... to taki jest materiał ... bronić kogoś kto daje taki przyklad bedac osobą publiczną to tylko może kolega ... z partii albo z biesiadnych spotkań ... przykra historia tym bardziej ze w tym kraju jest mnóstwo kobiet, które milczą w czterech ścianach a są ofiarami... nie darmo wielu mężczyzn w tym kraju ma zalozone niebieskie karty...
Zaloguj się, aby oddać głos
0
nie sądze aby pani jolanta z. miala znajomych dziennikarzy, awantury z udziałem polityka to żadna nowośc i średnio miałay miejsce raz na tydzien lub na dwa tygodnie.skandal
Zaloguj się, aby oddać głos
0
http://www.gsniedrzwica.pl/wladze-spoldzielni.php SŁAWOMIR ZYGO (ur. 1967 r. w Bełżycach) – PREZES ZARZĄDU Wykształcenie wyższe zootechniczne (AR w Lublinie) oraz studia podyplomowe z zakresu Administracji i Zarządzania (Wydział Prawa i Administracji UMCS Lublin) oraz z zakresu Zarządzania Zasobami Ludzkimi (Wyższa Szkoła Administracji i Przedsiębiorczości w Lublinie). Wiceprzewodniczący Rady Powiatu w Lublinie, Przewodniczący Rady Nadzorczej Rejonowej Spółdzielni „SCh” w Kraśniku, Wiceprezes GKS ORION Niedrzwica Duża, Wiceprezes Zarządu Powiatowego OSP w Lublinie. W Gminnej Spółdzielni „SCh” pracuje od roku 1993. W latach 1993-1996 na stanowisku Wiceprezesa Zarządu ds. Handlu Produkcji i Transportu; w latach 1996 – 1998 został p.o. Prezesa Zarządu, zaś od roku 1998 pełni funkcje Prezesa Zarządu.
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Każdy to tą "panią" choć trochę zna, wie też na co ją stać - strasznie współczuje dzieciom, że pomimo rozstania rodziców i nadal nie mają spokoju - najazdy tej kretynki w środku nocy i wzywanie policji z darma racji to jej norma. Aż dziwne, że nikt je do tej pory nie zamknął w psychiatryku!!!!!! dlaczego dzieci uciekają na jej widok albo barykadują się w domu jak w twierdzy. Taka z niej kochająca "mamusia", że synio na sam widok samochodu bieże nogi za pas!!!!!!!!
Zaloguj się, aby oddać głos
0
ja napisał:
nie sądze aby pani jolanta z. miala znajomych dziennikarzy, awantury z udziałem polityka to żadna nowośc i średnio miałay miejsce raz na tydzien lub na dwa tygodnie.skandal
Nie ogarniam tego! Skoro "pani jolanta" wyprowadziła się na stancję, a policja była w nocy wzywana do domu "polityka", to znaczy, że jest nachodzony przez nią. Ja swojej byłej nie odwiedzam, ani w dzień, ani tym bardziej w nocy, bo nie lubię kłopotów.
Zaloguj się, aby oddać głos
0
tlol
Zaloguj się, aby oddać głos
0
zofija napisał:
tlol
Zocha, nie pij już, bo bełkoczesz!!!
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Znam pana Sławka i wiem że spoko z niego gość nie wierze w ani jedno słowo pani byłej żony. Właśnie czy nikt z was sie nie zastanawiał dlaczego po rozwodzie dzieci zostały z ojcem,przecież w polsce to podobno duży problem ojcowie przegrywaja w sądach. a tu proszę... widać sąd poznał się na byłej żonie. Ludzie otwórzcie oczy jak dla mnie to po prostu prowokacja polityczna. Może pani J.nie ma znajomych dziennikarzy ale na pewno zna jakichś członków PISu i tu może być haczyk. Panie Sławku jesteśmy z Panem
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Ludzie ogarnijcie się. 1)Jola twierdzi że była u dzieci- kłamstwo. Dzieci nie było w domu chłopczyk był u dziatków, a Justyna(córka) po ostatniej awanturze z matką raczej nie chciała jej widzieć.2) Jola twierdzi że pomogła jej kobieta która wpuściła ją na swoją posesję. Zastanówcie się kto o godz 1 w nocy chodzi po swojej posesji aby ratować udręczone żony na rowerze. 3) skąd na miejscu fotoreporter? czyżby taki dar przewidywania?4) Co na celu miała pani Jola wciągając w swój syf cały Lubelski PSL.5) dlaczego na sprawie rozwodowej pani Jola nie wspomniała o rzekomo skandalicznym zachowaniu męża.Moim zdaniem to prowokacja w stylu SB
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Pan Zygo jak widac po wpisach nie proznuje na zwolnieniu lekarskim jeszcze troche i to zona dostanie zarzuty a nie on
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Moja tzw. żona dwa razy próbowała mnie oskarżyć o tzw. znęcanie. Nigdy jej nie uderzyłem. Prokuratura odmówiła wszczęcia. Ale straciłem masę czasu na udawadnianie, że nie jestem wielbłądem. Dlatego, gdy słyszę o zawsze pokrzywdzonych i zawsze biednych kobietach-ofiarach złych mężów jestem ostrożny w wydawaniu sądów.
Zaloguj się, aby oddać głos
0
fakty są takie - to Pan Zygo gonił byłą żonę a nie odwrotnie,to on wykrzykiwał groźby w środku nocy a nie ona, to on jechał po alkoholu rowerem popełniając przestępstwo a nie ona. To nie on się schronił u sąsiadów przed byłą żoną lecz ona przed nim. To on się chował w krzakach przed Policją a nie ona. To jego zatrzymała Policja a nie ją. To on odmówił poddania się badaniu alkomatem chociaż miał taki obowiązek. To od niego pobrano krew a nie od niej. To on zapewne popełnił przestępstwo jadąc po pijaku rowerem a nie ona. Czego w tej sytuacji chcecie od kobiety wypisując na zamówienie kalumnie pod jej adresem ? Chce się Pan wybielić Panie Zygo ?
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Szkoda człowieka, naprawdę w porządku gość. Smutne to że musiała mu się trafić taka jędza za żonę... Boże broń
Zaloguj się, aby oddać głos
0
znam p. Jolante osobiscie i z opowiadan pracownikow piekarni. w szkole potrafila uczennicom opowiadac jak mozna wyrwac starszego faceta ktory ma kase, z reszta jej tylko chodzilo o kase, nawert jak byla studniowka to bardzo chciala przyjsc sama bez meza. czesto mizdzyla sie do innych facetow, nawet do uczniow plci meskiej byla az za nadto mila. a z opowiesci pracownikow ktorzy na pewno tego nie zmyslili slyszalam ze pani jola czesto wpadala do piekarni i sie awanturowala gdzie jest ten skur...!! takze to nie jest tak ze udreczona byla zona i jej drecyciel maz. spojrzcie tez z drugiej strony. b0o jej na tym zalezy zeby tego faceta zniszczyc i robi takie szopki bo byc moze w inny sposob jej sie nie udaje i mataczy. a skad wiadomo ze to tylko on jej grozil moze ona przyjechala specjalnie i jemu tez grozila i go wyzywala i poprostu facet wybuchl. zastanowcie sie
Zaloguj się, aby oddać głos
0
żałosne ataki na bezbronną kobietę - pisz pan pisz panie jeśli myslisz, że w ten sposób poprawisz swój wizerunek w oczach opinii publicznej sęk w tym że ludzie nie lubią jak się atakuje słabszego, a w waszym układzie pan z pewnością nie jest słabszą stroną
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Poje***e wlodarze lubli na
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Ja też uważam, że to prowokacja czysto polityczna. Fakt, musiało dochodzić do poważnych awantur i nieporozumień w rodzinie państwa Z. Niedrzwica niejednokrotnie o tym huczała. Ale czy to powód aby aż tak wyciągać to i robić wielkie show w Internecie i telewizji? Ludzie wprost przepadają za plotkowaniem i wytykaniem innym często swoich własnych błędów. Ktoś chce zniszczyć pana Sławomira,bo najprawdopodobniej jest niewygodny politycznie. Żona jest tylko narzędziem aby tę sprawę nagłośnić i ukazać społeczeństwu jakim złym człowiekiem jest jej były mąż. Jako działacz pan Sławomir zrobił wiele dobrego nie tylko dla Niedrzwicy ale też i dla powiatu. Fotoreporter podczas nocnego aresztowania.... zdjęcia też powinny dać wszystkim do myślenia. Ludzie otrząśnijcie się i zastanówcie. To jest tylko i wyłącznie zagrywka polityczna,aby pozbyć się pana Z. ze sceny politycznej.
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Gość napisał:
znam p. Jolante osobiscie i z opowiadan pracownikow piekarni. w szkole potrafila uczennicom opowiadac jak mozna wyrwac starszego faceta ktory ma kase, z reszta jej tylko chodzilo o kase, nawert jak byla studniowka to bardzo chciala przyjsc sama bez meza. czesto mizdzyla sie do innych facetow, nawet do uczniow plci meskiej byla az za nadto mila. a z opowiesci pracownikow ktorzy na pewno tego nie zmyslili slyszalam ze pani jola czesto wpadala do piekarni i sie awanturowala gdzie jest ten skur...!! takze to nie jest tak ze udreczona byla zona i jej drecyciel maz. spojrzcie tez z drugiej strony. b0o jej na tym zalezy zeby tego faceta zniszczyc i robi takie szopki bo byc moze w inny sposob jej sie nie udaje i mataczy. a skad wiadomo ze to tylko on jej grozil moze ona przyjechala specjalnie i jemu tez grozila i go wyzywala i poprostu facet wybuchl. zastanowcie sie
Oj uważaj co piszesz, bo plotki moga drogo kosztować
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Mieszkanka Niedrzwicy napisał:
.....To jest tylko i wyłącznie zagrywka polityczna,aby pozbyć się pana Z. ze sceny politycznej.
nie wtrącaj spiskowej teorii dziejów Pana Zygi On się sam pozbył z tej politycznej sceny bo kto teraz zaglosuje na pijaka i awanturnika z wyrokiem /w perspektywie/ za jazdę po alkoholu i nocne awanturnictwo z groźbami
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Strona 1 z 2

Dodaj odpowiedź:


Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz: