Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Użytkownik

Przybywa małych pacjentów onkologii w DSK

Utworzony przez didi, 12 listopada 2012 o 08:55 Powrót do artykułu
Jasne, na zbity pysk rodziców wywalą bo komuś z personelu się nie podoba,
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Nikt nikogo nie chce na zbity pysk wyrzucać ! Rozumie w jaki\ okrutnie ciężkiej sytuacji są rodzice tych małych aniołków - sam wiele godzin spędziłem przy łóżku chorej na raka mamy. Ale wiem też , że szpital to miejsce gdzie przede wszystkim musi być zapewniona bezproblemowa opieka nad chorymi i musmy zrozumieć potrzeby i wymagania lekarzy i pielęgniarek. Pretensje to nalezy mieć do polityków z naszego regiony z Palikotem i Muchą na czele , że nic nie robią dla lubelskich szpitali. Wszyscy podziwiać możemy kuse spódniczki minisrt Muchy i efekciarskie marynarki Palikota - ale autentycznej troski o tych malućkich i autentycznie potrzebujących ww posłowie NINE WYKAZUJĄ !!! Więc po co są ? Ps A co się będzie teraz dziać z budową COZL NA Jaczewskiego ? Kolejne naście lat będzie stał taki upiorny gmach ? Dla czego o wznowienie budowy nie walczy ministra Mucha, Palikot, i reszta posłów PiS !!!!!!!!!!!!!!! ???
Zaloguj się, aby oddać głos
0
[s]didi- jesteś gupi ? i to bardzo gup. Napisałbym mocnej ale moderacja wytnie.[/s]
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Trzeba powiększyć ten Oddział jak i inne onkologie. W piątek PO/PSL przegłosowało ustawę o GMO (zezwolenie na wprowadzenie i brak oznakowania produktów GMO) - pacjentów z nowotworami przybędzie
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Ten oddział aż się prosi o powiększenie . Przebywałem tam z synem 2 m-ce na oddziale i następne 4-ry na dziennym pobycie. Trzy osoby to jest praktycznie standard, na szli gdzie przebywał synek było nawet okresowo czworo dzieci. Problem pozostawania rodziców jest był i będzie, wyobraźcie sobie że ktoś przyjeżdża z Podkarpacia i ma do pokonania do DSK grubo powyżej 100 km. W dużej mierze są to dzieciaczki od 0 do 5 lat, które często budzą się w nocy z płaczem i tylko rodzic może je utulić. Jest co prawda możliwość wynajęcia łóżka w szpitalu, ale taka przyjemność z tego co pamiętam kosztuje ok 25 zł za dobę, a rodzice z dziećmi przebywają tam od kilku miesięcy do kliku lat. Drugą bolączka wynikającą z mojej obserwacji jest to , że nie ma tam miejsca do zabaw dla dzieci, całymi dniami są zmuszone do leżenia w łóżkach. Mój syn jest bardzo żywym dzieckiem i proszę sobie wyobrazić jak się zachowuje takie dziecko które jest leczone min. sterydami po których krótko mówiąc dostaje" korby". P.S. Przy okazji pozdrawiam siostrę Iwonkę, która jest aniołem w człowieczej postaci.
Zaloguj się, aby oddać głos
0
To bardzo dobry oddział. Pracownicy którzy tam pracują robią wszystko by dzieci i rodzice znieśli w sposób godny to co ich spotkało. Nikomu nie życzę tego doświadczenia. Moja córka musiała korzystać z ich pomocy. Warunki jakie są stworzone są dobre, ale wszyscy powinniśmy zacząć myśleć jak im pomóc. Ten odział zasługuje na wszystko co najlepsze.
Zaloguj się, aby oddać głos
0
W takiej sytuacji bezpieczeństwo maluchów jak i dobre samopoczucie ich jest priorytetem , takze nie widzę dlaczego niby mieliby rodzice nie przychodzić, bo jest za dużo ludzi na sali????? śmieszne co najwyzej. Nigdy nie miałem takiej sytuacji, ale jak mi się kiedyś taka przytrafi to nie chcę słyszeć że nie mogę sie z własnym dzieckiem widzieć,zwłaszcza w takiej sytuacji.
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Zgadza sie siostra iwona to aniol w ludzkiej postaci pani karolina tez ,natomiast sa i takie panie ktore tam nie powinny pracowac nie bede tu wymienial co by sie stalo gdyby ...rodzice pilnujcie swoich dzieci bo rozne rzeczy sie zdarzaja! i oni chca nas segregowac -nie wyobrazam sobie. matka chorego dziecka
Zaloguj się, aby oddać głos
0

Dodaj odpowiedź:


Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz: