Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Użytkownik

Raport: Drożeje żywność w lubelskich sklepach

Utworzony przez Sieczkobrzęk, 26 grudnia 2009 o 18:26 Powrót do artykułu
Mimo takiego wzrostu cen ( nie licząc energii elektrycznej , gazu i biletów trakcyjnych) ca 10% - dla emerytów "nasi" kochany rzund szykuje rewaloryzację rent i emerytur od marca 2010r w wysokości 4,3%. Różnica od ca 9 milionów obywateli pójdzie na walkę z kryzysem. Ta walka jak zawsze odbywa się kosztem tej grupy społeczeństwa. Ale mamy pierwsze miejsce w UE. A że jest to kosztem biednych emerytów to nic i tak Ci ludzie pójdą niedługo do piachu i Ich problem rozwiąże się sam ( do tego rzund jest zbyteczny ).
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Ot POLSKA to dziwny kraj!!!!! CENY W SKLEPACH ROSNĄ A U PRODUCENTÓW MALEJĄ!!!!!! HODOWCA TRZODY CHLEWNEJ CZYLI WIEPRZOWINĘ SPRZEDAJE DO UBOJNI W CENIE 3,50 zł plus vat no ale w sklepie za słoninę zapłacimy 7zł nie mówiąc o karkówce za którą trzeba wydać blisko 20 zł!!! nie mówiąc o cenach warzyw czy owoców producenci sprzedają je pośrednikom czyli złodziejom za grosze!!! pośrednik odsprzeda następnemu następny następnemu i zanim klient w sklepie zakupi towar wzrośnie o kilkadziesiąt lub kilkaset % OCZYWIŚCIE MAMY WOLNY RYNEK I TAKIE PRAKTYKI SĄ NORMALNE!!!!! ALE PROPONOWAŁBYM BY W DZIENNIKU WSCHODNIM ZACZĘTO PISAĆ ZA ILE SPRZEDAJE PRODUCENT I ZA ILE MOŻEMY TEN SAM TOWAR KUPIĆ W SKLEPACH!!!! DOPÓKI ROLNICY DOSTAJĄ DOPŁATY JAKOŚ CIĄGNĄ MARNY ŻYWOT ALE GDY SIĘ ZAKOŃCZĄ DOPŁATY ZAKOŃCZY SIĘ I ROLNICTWO!!! NO ALE ŻYJEMY NA LUBELSZCZYŹNIE REGIONIE "PRZEMYSŁOWYM" I NA CÓŻ NAM ROLNICTWO!? ZAWSZE MOŻNA ŻYWNOŚĆ SPROWADZIĆ Z ZACHODU LUB CHIN I TAK JUŻ JESTEŚMY NIEWOLNIKAMI HIPERMARKETÓW OCZYWIŚCIE ŻADEN Z NICH NIE NALEŻY DO POLSKI, CZYLI NIEWOLNICY WE WŁASNYM KRAJU!!! NIE BIADOLMY O ROSNĄCYCH CENACH TYLKO ZAJMIJMY SIĘ ZŁODZIEJSKIMI PRAKTYKAMI POŚREDNIKÓW NIE MOŻEMY LICZYĆ NA PSL BO TO BANDA NIEUDACZNIKÓW PCHAJĄCA SIĘ DO KORYTA ZAMIAST DBAĆ O SWOICH WYBORCÓW!!!!
Zaloguj się, aby oddać głos
0
tomasz napisał:
Ot POLSKA to dziwny kraj!!!!! CENY W SKLEPACH ROSNĄ A U PRODUCENTÓW MALEJĄ!!!!!! HODOWCA TRZODY CHLEWNEJ CZYLI WIEPRZOWINĘ SPRZEDAJE DO UBOJNI W CENIE 3,50 zł plus vat no ale w sklepie za słoninę zapłacimy 7zł nie mówiąc o karkówce za którą trzeba wydać blisko 20 zł!!! nie mówiąc o cenach warzyw czy owoców producenci sprzedają je pośrednikom czyli złodziejom za grosze!!! pośrednik odsprzeda następnemu następny następnemu i zanim klient w sklepie zakupi towar wzrośnie o kilkadziesiąt lub kilkaset % OCZYWIŚCIE MAMY WOLNY RYNEK I TAKIE PRAKTYKI SĄ NORMALNE!!!!! ALE PROPONOWAŁBYM BY W DZIENNIKU WSCHODNIM ZACZĘTO PISAĆ ZA ILE SPRZEDAJE PRODUCENT I ZA ILE MOŻEMY TEN SAM TOWAR KUPIĆ W SKLEPACH!!!! DOPÓKI ROLNICY DOSTAJĄ DOPŁATY JAKOŚ CIĄGNĄ MARNY ŻYWOT ALE GDY SIĘ ZAKOŃCZĄ DOPŁATY ZAKOŃCZY SIĘ I ROLNICTWO!!! NO ALE ŻYJEMY NA LUBELSZCZYŹNIE REGIONIE "PRZEMYSŁOWYM" I NA CÓŻ NAM ROLNICTWO!? ZAWSZE MOŻNA ŻYWNOŚĆ SPROWADZIĆ Z ZACHODU LUB CHIN I TAK JUŻ JESTEŚMY NIEWOLNIKAMI HIPERMARKETÓW OCZYWIŚCIE ŻADEN Z NICH NIE NALEŻY DO POLSKI, CZYLI NIEWOLNICY WE WŁASNYM KRAJU!!! NIE BIADOLMY O ROSNĄCYCH CENACH TYLKO ZAJMIJMY SIĘ ZŁODZIEJSKIMI PRAKTYKAMI POŚREDNIKÓW NIE MOŻEMY LICZYĆ NA PSL BO TO BANDA NIEUDACZNIKÓW PCHAJĄCA SIĘ DO KORYTA ZAMIAST DBAĆ O SWOICH WYBORCÓW!!!!
Rolnik, jakby miał głowę na karku, skrzyknął by sie z innymi i w centrum Lublina otworzyłby sklep w którym sprzedawałby swoją karkówkę za 15 zł i olał pośredników. Klienci walili by drzwiami i oknami! A że rolnik potrafi tylko narzekać to cały czas będzie miał w plecy...
Zaloguj się, aby oddać głos
0
To PO ile są teraz jabłka Herr płemieł? A swoją drogą to te jabłka są tak nafaszerowane środkami chemicznymi, że zastanawiam się czy POżytek ze sPOżywania ich jest większy niż szkoda. POlska za jewrotowarzysza ministra z ZSL S.A. Wickiego stała się największym imPOrterem wieprzowiny w Europie. Lubelski sanepid przebadał 60 gatunków polskiego masła i TYLKO JEDNA próbka spełniała dość liberalne unijne normy jakości bo przed Anschlussem polskie normy były ostrzejsze. Tego lata Szwecja wprowadziła zakaz importu polskiej kukurydzy bo okazała się być genetycznie modyfikowana POmimo obowiązujących zakazów uprawy. Jak doniósł fakt w karmie dla psów było więcej mięsa niż w konserwach dla ludzi. A taki cukier jest czyszczony chlorem i konserwowany formaliną. Polskie sery żółte nagminnie okazują się być wyrobami seroPOdobnymi a polskie pieczywo często zawiera importowaną soję, oczywiście GMO. O hormonach i antybiotykach w paszach dla zwierząt już nie będę wspominać bo to za długa historia na dziś. UPRzwjmie poZDRAWIAM i życzę smacznego.
Zaloguj się, aby oddać głos
0
UPRawniony do głosowania napisał:
To PO ile są teraz jabłka Herr płemieł? A swoją drogą to te jabłka są tak nafaszerowane środkami chemicznymi, że zastanawiam się czy POżytek ze sPOżywania ich jest większy niż szkoda. POlska za jewrotowarzysza ministra z ZSL S.A. Wickiego stała się największym imPOrterem wieprzowiny w Europie. Lubelski sanepid przebadał 60 gatunków polskiego masła i TYLKO JEDNA próbka spełniała dość liberalne unijne normy jakości bo przed Anschlussem polskie normy były ostrzejsze. Tego lata Szwecja wprowadziła zakaz importu polskiej kukurydzy bo okazała się być genetycznie modyfikowana POmimo obowiązujących zakazów uprawy. Jak doniósł fakt w karmie dla psów było więcej mięsa niż w konserwach dla ludzi. A taki cukier jest czyszczony chlorem i konserwowany formaliną. Polskie sery żółte nagminnie okazują się być wyrobami seroPOdobnymi a polskie pieczywo często zawiera importowaną soję, oczywiście GMO. O hormonach i antybiotykach w paszach dla zwierząt już nie będę wspominać bo to za długa historia na dziś. UPRzwjmie poZDRAWIAM i życzę smacznego.
Dziękujemy Ci serdecznie za ciekawy wywód, jak zwykle dałeś czadu i to po całości Zastanawiam się tylko, skąd bierze się u Ciebie ta nienawiść do PO? Stary, jesteśmy w UE, nie zmienisz tego , choćbyś sie nawet zesrał buhahahhahah
Zaloguj się, aby oddać głos
0
scrap napisał:
Dziękujemy Ci serdecznie za ciekawy wywód, jak zwykle dałeś czadu i to po całości Zastanawiam się tylko, skąd bierze się u Ciebie ta nienawiść do PO? Stary, jesteśmy w UE, nie zmienisz tego , choćbyś sie nawet zesrał buhahahhahah
Ciekawi mnie gdzie ukryli się internaucji spod znaku fallusa i małpki. Czy ta najemna armia nie wyjechała czasem na świateczne ferie pod Biłgoraj lub inne zadupia. Oddajecie teraz pole w.o. Kiedyś to był biedny student ale Pan. A teraz biedny student ale w łapskach PO-litykierów.
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Borys napisał:
Rolnik, jakby miał głowę na karku, skrzyknął by sie z innymi i w centrum Lublina otworzyłby sklep w którym sprzedawałby swoją karkówkę za 15 zł i olał pośredników. Klienci walili by drzwiami i oknami! A że rolnik potrafi tylko narzekać to cały czas będzie miał w plecy...
TA JASNE! ROLNIK MOŻE ODSPRZEDAĆ WIEPRZOWINĘ TYLKO DO UBOJNI !!! ZANIM TRAFI Z UBOJNI DO MASARNI JEST JUŻ O 100% DROŻSZA!!!! A CZĘSTO UBOJNIA MIEŚCI SIĘ TUŻ OBOK MASARNI!!! czyli rolnik za kilkumiesięczny chów gdzie ponosi koszt karmy i utrzymania dostaje tyle samo co pośrednik za kilkumetrowy lub kilkukilometrowy transport!!! W MASARNI MIĘSO JEST PODDAWANE ODPOWIEDNIEJ OBRÓBCE GDZIE Z KILKU KILOGRAMÓW ROBI SIĘ GO 100% WIĘCEJ!!! itd na samym końcu stoi konsument który liczy każdy grosz i płaci coraz więcej za coraz gorszą jakość!!!! Litr mleka u producenta to średnio 0,70 zł piszę średnio gdyż jest kilka klas- przyjeżdża cysterna na wieś od każdego producenta, z każdego mleka pobierane są próbki i tak są ustalane klasy, oczywiście w cysternie nie ma podziału na komory tylko wszystko jest zlewane razem to lepsze i to gorsze! No z zakładu przetwórstwa mleka wychodzą; sery, jogurty, mleko w proszku, śmietany itp no i jeszcze mleko za 2 zł lub jak kto woli wyrób mlekopodobny bo z mleka otrzymaliśmy w/w produkty! NO ale wszystkiemu są winne wysokie koszty produkcji bo nasze zakłady przetwórcze skupują mleko na Podkarpaciu, Małopolsce i w innych województwach, co prawda z innych województw przyjeżdżają na Lubelszczyznę po mleko więc PRODUCENTOWI trzeba zapłacić grosze bo transport TAKI DROGII!!!
Zaloguj się, aby oddać głos
0
[quote name='tomasz' date='27.12.2009, 08:41:40' post='210790'] TA JASNE! ROLNIK MOŻE ODSPRZEDAĆ WIEPRZOWINĘ TYLKO DO UBOJNI !!! ZANIM TRAFI Z UBOJNI DO MASARNI JEST JUŻ O 100% DROŻSZA!!!! A CZĘSTO UBOJNIA MIEŚCI SIĘ TUŻ OBOK MASARNI!!! czyli rolnik za kilkumiesięczny chów gdzie ponosi koszt karmy i utrzymania dostaje tyle samo co pośrednik za kilkumetrowy lub kilkukilometrowy transport!!! W MASARNI MIĘSO JEST PODDAWANE ODPOWIEDNIEJ OBRÓBCE GDZIE Z KILKU KILOGRAMÓW ROBI SIĘ GO 100% WIĘCEJ!!! itd na samym końcu stoi konsument który liczy każdy grosz i płaci coraz więcej za coraz gorszą jakość!!!! Litr mleka u producenta to średnio 0,70 zł piszę średnio gdyż jest kilka klas- przyjeżdża cysterna na wieś od każdego producenta, z każdego mleka pobierane są próbki i tak są ustalane klasy, oczywiście w cysternie nie ma podziału na komory tylko wszystko jest zlewane razem to lepsze i to gorsze! No z zakładu przetwórstwa mleka wychodzą; sery, jogurty, mleko w proszku, śmietany itp no i jeszcze mleko za 2 zł lub jak kto woli wyrób mlekopodobny bo z mleka otrzymaliśmy w/w produkty! NO ale wszystkiemu są winne wysokie koszty produkcji bo nasze zakłady przetwórcze skupują mleko na Podkarpaciu, Małopolsce i w innych województwach, co prawda z innych województw przyjeżdżają na Lubelszczyznę po mleko więc PRODUCENTOWI trzeba zapłacić grosze bo transport TAKI DROGII!!! A we Francji rzeżnia ( ubojnia ) jest dla rolnika za darmo bo ją finansuje gmina. "Nasi" władze jeżdżą po świecie i winne takie rozwiązania wprowadzać u nas. Ale po co? Nasz naród jak lawa - wytrzyma wszystko.
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Borys napisał:
Rolnik, jakby miał głowę na karku, skrzyknął by sie z innymi i w centrum Lublina otworzyłby sklep w którym sprzedawałby swoją karkówkę za 15 zł i olał pośredników. Klienci walili by drzwiami i oknami! A że rolnik potrafi tylko narzekać to cały czas będzie miał w plecy...
Jeżeli zlikwidujesz rolnictwo, KRUS, sam się wyżywisz, tzn. wyprodukujesz sobie coś do żarcia?Powiesz, że kupisz taniej za granicą, a za co?Co sprzedasz w zamian, żeby ktoś rzucił ci parę euro?Pomału likwiduje się wszystko, więc co nam jeszcze zostało, żeby sprzedać?Może euro zaczniemy na lewo drukować?
Zaloguj się, aby oddać głos
0

Dodaj odpowiedź:


Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz: