Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Użytkownik

Rocznica wprowadzenia stanu wojennego: Na ulice wyjdą zomowcy

Utworzony przez Milicjanier, 13 grudnia 2010 o 12:11 Powrót do artykułu
ZOMO - BIJĄCE SRECE PARTII !!! Zawsze wierni socjalistycznym ideałom !!!
Zaloguj się, aby oddać głos
0
A gdzie styropiany i hasła "Im gorzej, tym lepiej"?
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Bantustan lubuje się w szopkach
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Już niebawem nie trzeba będzie inscenizacji.Zobaczycie ci wydarzy się w lipcu.............!!!
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Zaryzykuję stwierdzenie.Dzięki stanowi wojennemu zrodziła się przedsiębiorczość ludzi.Jeśli ktoś liczył tylko na sklepowy ocet, to jest typowym nieudacznikiem życiowym ,który i teraz ledwo przędzie!!!
Zaloguj się, aby oddać głos
0
ŚWIĘTY GNIEW STANU WOJENNEGO : KZ NSZZ SOLIDARNOŚĆ ORGANISTÓW prowadzący w internecie AKADEMIĘ SZTUK CUDOWNYCH z katedrą SŁOWEM MALOWANE i cyklem Z CZEGO ŚMIEJĄ SIĘ POLACY oraz faKULtetem Axcelencja Pedoł nigdy nie pozostawał obojętnym na sprawy Kościelne wyglądające w świetle wia(g)ry niczym parowóz w zestawieniu z najnowszą generacją KUL-ei sterowanych cyfrowo! Nie raz media pokazywały metody pracy Kościoła – identyczne jak PZPR-u do roku 1980-tego, które tak krytykował nawet Kościół, a co robią księŻULE pchające się rękami i nogami do władzy? Grupy rekonstrukcyjne wzięły się za robotę w odtwarzaniu wydarzeń Stanu Wojennego z 1981 r. Żadna uroczystość nie może obejść się bez Mszy Dziękczynnej, a każdy tez pamięta, że w stanie wojennym kościoły były miejscem, w którym można było szukać schronienia przed pałami ZOMO-wców gazem łzawiącym. Każdy też pamięta płomienne kazania w czasie których chlipało duchowieństwo lejąc krokodyle łzy nad losem Ojczyzny. W okresie stanu wojennego zjawił się w Lublinie Przewodniczący – Organista z Wrocławia o nazwisku CHOBOT z propozycją założenia KZ NSZZ SOLIDARNOŚĆ ORGANISTÓW – znaleźli się chętni, a jedynym celem powstającego Związku miały być sprawy socjalno-bytowo-artystyczne. Kler od samego początku dostawał drgawek na wieść o powstającym Związku Organistów i od początku tez skutecznie tępił KZ NSZZ SOLIDARNOŚĆ ORGANISTÓW. Związkowcy byli represjonowani w różny sposób przez duchowieństwo, niektórym proponowali proboszczowie remont służbowego mieszkania w zamian za rezygnację z działalności w KZ NSZZ SOLIDARNOŚĆ ORGANISTÓW. Kto dał się nabrać na takie niebieskie bajery, to z pewności pluł sobie w brodę, bo w każdej chwili można było zwolnić Związkowca i przyjąć do wyremontowanej organistówki innego organistę! Od samego początku KZ NSZZ SOLIDARNOŚCĆORGANISTÓW Kler określał jako „WRZÓD NA DU---PIE PAIEŻA”. Od samego też początku Duchowieństwo kradło listy wysyłane pocztą do Organistów uniemożliwiając w ten sposób działalność Związku. Cały czas jest to oczywiście okres niebieskiej władzy JP 2, Prymasa Józefa Glempa, b-pa Bolesława Pylaka z całą zawartością Duchowieństwa płci obojga. KZ NSZZ SOLIDARNOŚĆ ORGANISTÓW pilnowany był podwójnie – przez polskie SB i kościelne. Państwowe SB-ki różniły się od kościelnych, bo państwowe wyglądały jak ludzie zadbani, a kościelne jak przygłupy z wystająca słomą z butów. Jedno z zebrań odbyło się nawet w remontowanej wówczas Czarciej Łapie, bo po zebraniu w domu prywatnym obstawili SB-ki domy KZ NSZZ SOLIDARNOŚĆ ORGANISTÓW i trzeba było się ewakuować albo przez balkon, albo przez piwnicę. Po jednym z zebrań Dyrektor Diecezjalnego Studium Organistowskiego ks. Edward Pudełko dyktował LOJALKI o treści: „ZAWSZE BĘDĘ POPIERAŁ WŁADZĘ DUCHOWNĄ” , a dla opornych w pisaniu miał osobisty komentarz: „BO JAK NIE TO MY WAM DAMY”. Związkowców z upływem czasu zwalniano z pracy i pozornie rozbito Związek w 1982 r. Kuriewny kanclerz ks. Stanisław Rojek wściekał się, że „ROBORTY W DIECEZJI TO NIE DOSTANIETA”; „PO POLSCE WAS GANIAŁ NIE BEDE, A ZA GRANICO TO NIE WIEM” W maju 1982 r. interweniującego delegata KZ NSZZ SOLIDARNOSĆ ORGANISTÓW w Radzie Prymasowskiej (Warszawa, ul. Miodowa) jakiś dupek glempowski określił jako SZPIEGA i nie pozwolił na widzenie się z Prymasem Glempem. Każdy kto tez zaufał papieżowi i wybrał się na KULawą muzyKULogie został wykończony z przedmiotów najmniej istotnych w czasie jednego semestru, a każdy kto zdecydował się na studia państwowe wyszedł na ludzi. Groźby z lat 1980-tych Duchowieństwo spełniło w roku 1994 wprowadzając nocne napady znajomych księży na mieszkania i rodziny Związkowców, wprowadzili również zakaz opalania budynków zimą i wymrozili małe dzieci. Jest to ekipa b-pa Kazimierza Ryczana: ks. Jacek Wójcicki, ks. Kazimierz Dzieża (zginął w wypadku samochodowym, który sam spowodował), ks. Marek podyma z całą zawartością księŻULKÓW i Zakonnic. Nikt ze Związkowców, mimo że grał w kościołach innych diecezji nie chodził do spowiedzi odcinając czarnych od źródła informacji, a i po roku 1994 nikt też nie puszcza księdza po kolędzie. Sam napad też wyglądał bosko, bo około północy księŻULO pukał do drzwi niczym księŻULEK z Panem Bogiem lub po KULędzie!, a po otwarciu drzwi... W 2002 lub 03 r. na forum internetowym Superexressu jakiś watykańczyk („RUDY” lub „SK”) właczył się w dyskusję ze Związkiem i podesłał modlitwę dziękczynną: „JE---BA---NE---MU ORGANIŚCIE NIE OMOZE NAWET CZYŚCIEC”. Wielu zmieniło wyznanie, wielu zrezygnowało z pracy, wielu stało się niezależnymi wyznaniowo . KsięŻULKOM do tej pory nie przeszedł Święty Gniew na KZ NSZZ SOLIDARNOŚĆ ORGANISTÓW i jadą równo – oto najnowsze: „No nie !!!!!!!! Ten oszołom jeszcze żyje , a już myślałem ,że mu łeb upier***ili. Na moje oko to Palikot ciągle wpisuje te durnoty. To do niego podobne” . - ( Dziennik Wschodni, art. Z dn. 6.VII.2010 r.: „KRAŚNIK: Ksiądz porównał Komorowskiego do Szatana” Wpis #26;”~gość~~” 6.VII.2010; godz. 00;24). Ostatni pochodzi z 17.X. 2010 r .:” Pozdrowienia dla głupola podpisującego się "KZ NSZZ SOLIDARNOŚĆ ORGANISTÓW", który napisał powyższe farmazony. Ten deb*** jest stałym i czołowym pisarczykiem /czytaj-kretynem/ tego forum, który z lubością opluwa ludzi, czyniąc to oczywiście z ukrycia. „ Brnąc dalej przez niebieską karierę Kościoła Świętego to sam Prymas Glemp Józef od początku istnienia Listy Wildsteina widnieje na niej 2 x, a Józef Kowalczyk – Nuncjusz Apostolski w Polsce, obercnie Prymas – 15 x! (słownie: piętnaście razy), jakby tego było mało przed Bożym Ciałem 2009 IPN opublikował SB-cką Teczkę Ojca Świętego Jana Pawła II. W dodatku obecny Arcylubeski Axcelencja to SB-cki FILOZOF, a za nim cała reszta księży i zakonnic. Rekonstruując wydarzenia Stanu Wojennego Święty Spokój panuje na temat KZ NSZZ SOLIDARNOŚĆ ORGFANISTÓW, każdy czepia się Jaruzelskiego, Kiszczaka z ekipą zostawiając w Świętym Spokoju Prymasa Polski ks. kard. Józefa Glempa z duchownym orszakiem płci obojga , a za samo znęcanie się nad dziećmi polskie prawo przewiduje ok. 25 lat pierdla, sama zaś biblia mówi, „że lepie uwiązać kamień młyński u szyi i pogrążyć w głębinach morskich” każdego, kto zgorszy choćby jedno z najmniejszych"! W tej oto scenerii Prymas Polski ks. kard. Józef Glemp bierze udział w obchodach Stanu Wojennego zapominając o własnych odchodach Stanu Wojennego i całej rzeszy duchowieństwa płci obojga. !9.XII.2009 r. sam Prymas przeszdł na emeryturę, po nim zaś niebieski stołek objął bp. Michalik, który już ma brudne ręce od brudnej roboty Stanu Wojennego,jako że był czynnym duchownym w okresie PRL-u. Od lat KZ NSZZ SOLIDARNOŚĆ ORGANISTÓW stara się posadzić Prymasa Polski ks. kard. Józefa Glempa z ekipą na Ławie Oskarżonych w procesie Stanu Wojennego między Jaruzelskiego i Kiszczaka – jak do tej pory na ten temat panuje też Święty Spokój. I tak właśnie wyglądają KOŚCIELNE CUDA(ki), za których mogą przebrać się Grupy Rekonstrukcyjne i odstawiać szopkę napadając na mieszkania – niczym SB-ki! Aby Święte Jadaczki nie ustały w Drodze do Nieba KZ NSZZ SOLIDARNOŚĆ ORGANISTÓW i ASC proponuje ePiS(Z)KOPatowi i wszystkim księŻULKOM: 1) Ciało Pańskie z Grilla; 2) Krew Pańską z Gwinta; 3) Skrzydełka Anielskie z Grilla; 4) Pączki smażone na Świętych Olejach z nadzieniem Róży Duchownej; 5) Napój Duchowny FRUTTI DI PAPA z paPIESKICH Owoców - granatów - odmiana Germany 1939; 6) Brakujące paliwo uzupełnia Bio-paliwem ze Świętych Olejów i każdy będzie mógł jechać prosto do Nieba... DZIECIOM ZAŚ: 1) czeKULadowe Krzyże; 2)czeKULadowego Zbawiciela; 2)czeKULadową Panienkę; 3)i... ... ... i Wszystkich Świętych czeKULadowych... Wszystkie te atrakcje produkowane oczywiście na KUL-u z nadzieniem Róży Duchownej! jako, że „NIE SAMYM CHLEBEM ŻYJE CZŁOWIEK...” Obracając się w Świecie KANIBALIZMU („wziął chleb... i rzekł <>”) i WAMPIRYZMU („wziął kielich.. i rzekł <>”) i to KANIBALIZMU z WAMPIRYZMEM urojonego - taka Ostatnia KUL-acja - bo: Ciało Pańskie nie jest ciałem - czyli Kanibalizm po wegetariańsku! -, a Krew Pańska nie jest krwią ... ZATRACA SIĘ POCZUCIE RZECZYWISTOŚCI panujące w Vatykańskiej Firmie od ponad 2000 lat, CO ZAWARŁ W SWOICH DZIEŁACH JP 2 „ŁĄCZĄC NIEBO Z ZIEMIĄ...” Na koniec KZ NSZZ SOLIDARNOŚĆORGANISTÓW i ASC ponawia propozycję nadania KUL-owi symbolu Międzynarodowej Stolicy Mądrości Inaczej „QL” . Umieszczając w KULejną Rocznię Świętego Humanizmu znany slogan: „DOROSŁE DZIECI MAJĄ ŻAL ZA KIEPSKI PRZEPIS NA TEN ŚWIAT” Dla Ciekawskich:więcej info ukazuje się po wpisaniu w GOOGLE hasła: KZ NSZZ SOLIDARNOŚĆ ORGANISTÓW - czytać należy Związkowe wpisy pod artykułami. Trudno powstrzymać się od stwierdzenia, że Oni są ŻAŁOŚNI – Oni są Śmieszni! Z wdzięczności za m. in. wymrożone dzieci w 1994 r. Zostańcie z B(L)OGIEM Rektorem ASC jest *************** ****************, tel. +** *** *** ***.www.********/********.***, e-mail ****************@*******.*** (PODPISANO: KZ NSZZ SOLIDARNOŚĆ ORGANISTÓW)
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Gdyby nie stan wojenny i Pan W.Jaruzelski mielibyście święta dwa tygodnie poźniej, razem z braćmi Moskalami.
Zaloguj się, aby oddać głos
0
ks.ADAM napisał:
Gdyby nie stan wojenny i Pan W.Jaruzelski mielibyście święta dwa tygodnie poźniej, razem z braćmi Moskalami.
Gdyby nie stan wojenny i zdrajca Polski, agent W.Jaruzelki "Wolski", Polska wróciłaby na drogę rozwoju 10 lat wcześniej i dziś mielibyśmy lepiej niż Hiszpanie.
Zaloguj się, aby oddać głos
0
ap napisał:
"Gdyby nie stan wojenny i zdrajca Polski, agent W.Jaruzelki "Wolski", Polska wróciłaby na drogę rozwoju 10 lat wcześniej i dziś mielibyśmy lepiej niż Hiszpanie."
To jeszcze mało! A czy nie słszał pan, że Erik Honecker - NRD lider, namawiał Moskali, aby mu pozwolili wkroczyć do Polski i odebrać Ziemie Zachodnie i Półocne, aby powiększyć terytorium Prus jak miało nazywać się nowe państwo. Miało to być odpowiedzią dla NRF za NATO. To dopiero by była chryja. Było w tamtym czasie o tym głośno w prasie zachodniej. Erik Honecker był aresztowany i już jako bardzo chory opu
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Podlasiak napisał:
To jeszcze mało! A czy nie słyszał pan, że Erik Honecker - NRD lider, namawiał Moskali, aby mu pozwolili wkroczyć do Polski i odebrać Ziemie Zachodnie i Półocne, aby powiększyć terytorium Prus jak miało nazywać się nowe państwo. Miało to być odpowiedzią dla NRF za NATO. To dopiero by była chryja. Było w tamtym czasie o tym głośno w prasie zachodniej. Erik Honecker był aresztowany i już jako bardzo chory i zwolniony z aresztu opuścił Niemcy i zmarł w Chile, Santiago de Chile będąć gościem u swojej córki
Zaloguj się, aby oddać głos
0
A pro po tego niby rozwoju.Gdyby nie złodziejstwo (zwane reformą)balcerowicza i jego polityka finansowa to wiele zakładów pracy dziś było by liderem w Europie.A tak liderami są (jeżeli jeszcze nie padły)ci tzw.inwestorzy strategiczni.
Zaloguj się, aby oddać głos
0
ap napisał:
Gdyby nie stan wojenny i zdrajca Polski, agent W.Jaruzelki "Wolski", Polska wróciłaby na drogę rozwoju 10 lat wcześniej i dziś mielibyśmy lepiej niż Hiszpanie.
już kuźwa mamy drugą Japonię i Irlandie to wystarczy. Precz z tą cholerną solidarnością. Do czego doprowadziła. Owszem nie popieram komuny, ale to co z nami zrobiła solidarność to gorzej jak za komuny. Co to za życie, wegetacja, albo jest praca za grosze, albo nie ma i to życie. Zabrać solidarnościowcom wszystko na czele przywódcy, bo ja jakbym miał taką gromadę dzieci to byśmy chyba z głodu umierali. W Świdniku przeszkadzało im, że kotlet raz na kilkanaście lat zdrożał o parę groszy. Teraz co dostawa to drożej i już im nie przeszkadza.
Zaloguj się, aby oddać głos
0

Dodaj odpowiedź:


Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz: