Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Użytkownik
a jak będzie się sprawować ta ścieżka gdy spadnie deszcz i znajdzie się wtedy amator rowerowej przejażdżki?
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Bardzo dobrze, żywica jest dość podobna na mokro do gumy.
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Nienawidzę rowerzystów pędzą po chodnikach i zawsze się boje że mi dziecko jakiś rozjedzie. Czekam na deszcz mam nadzieję że żywica będzie bardzo śliska. Kolor czerwony to doskonały pomysł nie będzie widać krwi zdechłych rowerzystów.
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Kat morderca napisał:
Nienawidzę rowerzystów pędzą po chodnikach i zawsze się boje że mi dziecko jakiś rozjedzie. Czekam na deszcz mam nadzieję że żywica będzie bardzo śliska. Kolor czerwony to doskonały pomysł nie będzie widać krwi zdechłych rowerzystów.
zaczynam polować na ciebie a twoje dziecko zostawie sobie na drogę powrotną
Zaloguj się, aby oddać głos
0
A moze to twoj dzieciaczek poslizgnie sie na tej sciezce i rozbije glowke? Ojej.
Zaloguj się, aby oddać głos
0
a jakie opony będą czerwone po takiej jeździe .a na pewno jaka przyczepność
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Gość napisał:
zaczynam polować na ciebie a twoje dziecko zostawie sobie na drogę powrotną
hahaha musisz poczekać - jestes 2-gi w kolejce - pierwsi są kosmici takiego cudaka to aż szkoda nie przepadać :]
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Kat morderca napisał:
Nienawidzę rowerzystów pędzą po chodnikach i zawsze się boje że mi dziecko jakiś rozjedzie. Czekam na deszcz mam nadzieję że żywica będzie bardzo śliska. Kolor czerwony to doskonały pomysł nie będzie widać krwi zdechłych rowerzystów.
deb***u skończony, zanim cokolwiek napiszesz,zastanów się kilka razy !!!
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Gość napisał:
A moze to twoj dzieciaczek poslizgnie sie na tej sciezce i rozbije glowke? Ojej.
mój dzieciaczek od małego jest uczony, ze chodzimy po drodze dla pieszych. Niestety Twój głupote odziedziczył po tobie wiec czego sie spodziewaac po matole.
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Czym ta ścieżka różni się od kostkowej, w czym jest lepsza ? Bo o tym napisane nie zostało. Kostkowa ma taki plus, że po deszczu moment schnie, a na tej pewnie bedzie woda stała. Poza tym dlaczego nie budują barierk oddzielających głupich pieszych od ścieżki rowerowej.
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Gość napisał:
Czym ta ścieżka różni się od kostkowej, w czym jest lepsza ? Bo o tym napisane nie zostało. Kostkowa ma taki plus, że po deszczu moment schnie, a na tej pewnie bedzie woda stała. Poza tym dlaczego nie budują barierk oddzielających głupich pieszych od ścieżki rowerowej.
Przejedź się tak z 5 km po asfalcie i po kostce - odczujesz różnicę. Na kostce: - bardziej trzęsie -- jest bardziej ślisko --- są większe opory toczenia. ---- szybciej robią się doły i zagłębienia. Są art. na ten temat w internecie, tylko trzeba chcieć znaleźć. Miedzy Niskiem a Stalową Wolą są dwa kawałki ścieżki. - Pierwszy asfaltowy - wydzielony pas ze starej jezdni. Jazda po nim to rewelacja. Drugi kawałek, w samej stalówce - z kostki brukowej. - masakra.
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Gość napisał:
dlaczego nie budują barierk oddzielających głupich pieszych od ścieżki rowerowej.
Bo to by było bardzo niebezpieczne, zwłaszcza dla rowerzystów.
Zaloguj się, aby oddać głos
0
rowerzysta napisał:
Przejedź się tak z 5 km po asfalcie i po kostce - odczujesz różnicę. Na kostce: - bardziej trzęsie -- jest bardziej ślisko --- są większe opory toczenia. ---- szybciej robią się doły i zagłębienia. Są art. na ten temat w internecie, tylko trzeba chcieć znaleźć. Miedzy Niskiem a Stalową Wolą są dwa kawałki ścieżki. - Pierwszy asfaltowy - wydzielony pas ze starej jezdni. Jazda po nim to rewelacja. Drugi kawałek, w samej stalówce - z kostki brukowej. - masakra.
przejedź się po asfalcie , ale szosą ! dowolną trasą. zobaczysz jak trzęsie. zapraszam na szosę Mełgiew-Łańcuchów-Puchaczów. wczoraj jechałem, mam amortyzację, ale wytelepało mnie porządnie
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Ta żywica może i szybko schnie, ale strasznie śmierdzi. Mam nadzieje, że ten zapach zniknie.
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Zróbcie coś lepszego od centrum nad zalew, a nie kostkę, którą jak się jedzie, to faluje jak na morzu. Po drugie może jakieś przepisy / kary dla pieszych, którzy jak aniołki paradują po ścieżce, podkładając się jak samobójcy?
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Asfalt po kilku latach może wyglądać tak, jak na ścieżce za stadionem żużlowym lub tak, jak za mostkiem na Bystrzycy za Galą w kierunku Tatar ("przebijanie" roślin, płynięcie asfaltu w wyniku letnich upałów, "rozstępy"). Źle ułożona, zaniedbana kostka też nie ułatwia jazdy, ale w sumie - jest łatwiejsza do naprawy. A dobrze ułożona (jak na przykład na najnowszym odcinku ścieżki przy Zalewie), zapewnia komfort jazdy. Nawet dla "wyczynowców" na rowerach z cieniutkimi oponami, którzy jeżdżą z niepokojącą prędkością. Tak więc chyba nie od rodzaju materiału, a od odpowiedniego ułożenia i - przede wszystkim - właściwej konserwacji zależą walory eksploatacyjne ścieżki. A kolor czerwony podobno pobudza zachowania agresywne . . . Odnośnie fragmentu artykułu : "– Taką technologię ustaliliśmy podczas konsultacji z rowerzystami. Według nich takie ścieżki będą najbezpieczniejsze dla amatorów jednośladów – mówi Karol Kieliszek z biura prasowego Ratusza.", należałoby pamiętać, że stowarzyszenia "rowerowe", których aktywność w kontaktach z mediami daje się zauważyć i które z uporem godnym lepszej sprawy "walczą" o asfalt, nie reprezentują jednak wszystkich użytkowników ścieżek. Może dobrze byłoby pod większą uwagę brać głosy "zwykłych" użytkowników. Myślę, że Miasto, jeśli chce rozbudowywać sieć ścieżek i utrzymać je na odpowiednim poziomie eksploatacyjnym powinno jednak przewidzieć na to środki w odpowiedniej wysokości. W miarę przybywania ścieżek zaczną się one krzyżować,(jak na przykład z tyłu szkoły podstawowej nr 51 na Czubach), ważne więc będzie bezpieczeństwo ruchu na takich skrzyżowaniach i "rondach". Wydaje się więc jednak, że "pojedynek asfaltu z kostką" nie jest - w całości tematyki ścieżek - najważniejszy.
Zaloguj się, aby oddać głos
0

Dodaj odpowiedź:


Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz: