A skąd wiedzieli że akurat ma kasę i dwa telefony. Czyżby cynk z zaprzyjaźnionego z złodziejami lombardu w którym wydawał wcześniej pieniądze. Mi już od dawna Lombard będzie się zawsze kojarzył z siedzibą złodziei, paserów i kradzionego towaru.
Zaloguj się, aby oddać głos
0