Znowu wygrali za zaniżoną kwotę i szukają jeleni,żeby pracowali po kosztach.Właśnie zjechaliśmy z Łańcuta ,tam chcieli auta tylko 8x6 i 8x8 i żeby wozić im piach po kosztach paliwa. Miała być jazda tylko po terenie budowy a jak pojechaliśmy okazało się, że trzeba jechać drogą powiatową.Żeby cokolwiek zarobić za stawki na tkm to w Budimexie trzeba wozić na czteroośce po 35t .Dodam, że tara takiego samochodu to ok. 18t.Nie wpuszczą kierowcy na budowę bez szkolenia BHP, ale czteroośka ważąca brutto 53t to standart. Przy rozliczeniu na koniec z 11,5km zrobiło się 10km,a różnica jaka powstała z tego tytułu to 18 groszy na tonie.ŻENADA!! .Przestrzegam przed pracą dla Budimexu,nieuczciwi wyzyskiwacze obiecujący złote góry.
Zaloguj się, aby oddać głos
0