Wydaje mi się, ze nic nie znajdą. Jeżeli ktoś go zamordował to mógł wywieźć poza Lublin i zakopać lub porzucić w lesie. Jedyna nadzieja w informatorach, być może ktoś coś widział lub słyszał? Takie informacje krążą między osobami z półświatka, które raczej niechętnie współpracują z policją. Moze też zdarzyć się tak, ze ciało nigdy nie zostanie odnalezione a zagadka zaginięcia nie rozwiązana. Oby jednak udało się odnaleźć chłopaka.
Zaloguj się, aby oddać głos
0