Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Użytkownik

Spróbuj pobyć psem

Utworzony przez burek, 31 sierpnia 2008 o 09:13 Powrót do artykułu
Znając władców Świdnika myślę,że w ostatniej chwili znajdą coś ważniejszego do roboty a do budy przypną ewentualnie kogoś ze SM !
Zaloguj się, aby oddać głos
0
nie zapomnijcie o korytach dla polityków
Zaloguj się, aby oddać głos
0
SERCE ROSNIE gdy sie czyta takie artykuly Szkoda tylko, ze nie bede mogl uczestniczyc w tej imprezie, ale trzymam kciuki za jej powodzenie.
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Agentka MUCHA dobra na wszystko.
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Żaden normalny człowiek nie potrzebuje takich akcji, żeby darzyć zwierzęta, jeżeli nie miłością, to przynajmniej należnym im szacunkiem. Ta już to widzę jak w USA spontanicznie przyczepiali się do bud dla psów :-)
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Wcale się nie dziwię, że p. W. reprezentujący wieś nie uważa za stosowne przyłączenie się do protestu, w końcu na wsi zwerzę musi pracować, żeby żyć, całe życie zastanawia mnie jakim cudem ci, którzy przecież wychowują się ze zwerzętami nie mają dla nich szacunku
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Jesteście cudowni, że naglasniacie takie akcje. Najgorsze jest jednak to, że w miastach nie jest tak źle, jezeli chodzi o traktowanie psów, gorzej w tych mniejszych miejscowościach i wioskach. Tam sie traktuje psy jak rzeczy - dosłownie. Nie wiem z czego to wynika. Jeżeli szkoła nie wkroczy w ten temat, to nie będzie lepiej. Bo dzieci biorą przyklad z rodziców, którzy nie traktują poważnie czworonogów i dzieci takich rodzicow również tak postępują, wydaje mi się, że w tym tkwi cały problem. Dobrze byłoby dotrzeć do szkół, może przy okazji festynów. Tak promuje się ostanio ekologię, ale nie wiele z tego wynika, zaprasza się zespoły, browary "tłuką" kasę, jest balanga i to wszystko, wiem, bo uczestniczyłem w takim EKO-festiwalu, parodia. Szkoła to jedyny ratunek. Dzieciaki szybko się uczą i może wpłyną na nieczułych rodziców. Na Lubelszczynie są wsie i miasteczka, gdzie psy jedzą chleb z wodą, a wolności nigdy nie zaznały, nie mówiąc o opiece weterynaryjnej. To takie przykre.
Zaloguj się, aby oddać głos
0

Dodaj odpowiedź:


Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz: