Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Użytkownik
WPIS ZOSTAŁ USUNIĘTY
Ostatnio edytowany 16 marca 2009 o 15:34
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Słuchajcie to nie jest pozbawione logiki-tego sprzedawcę należy pochwalić za obywatelską postawę -zabiera prawko lub dowód i daje flachę.Bo jak klient spożywa wódeczkę to nie korzysta z w/w dokumentów.Po spożyciu wraca do sklepiku i odbiera dokumenciki-super,gdzie jest ten sklep????
Zaloguj się, aby oddać głos
0
w Misiu flaszke mozna bylo dostac za zegarek...
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Gdyby dając pół litra zabierał tylko prawo jazdy to byłby pochwalony za obywatelską postawę
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Też uważam, że sprzedawcy należy się pochwała, a nie kara. "Piłeś - nie jedź". Prawo jazdy zabrane i po sprawie. Wytrzeźwieje, to prawko odbierze. Na złodziejskie pseudokredyty i sztuczki bankowe to naciągacze różnej maści mogą w majestacie prawa nabierać naiwnych ludzi. Człowiek, który na krechę sprzedał alkohol - legalny w obrocie, ma być ukarany za to, że pomagał ludziom? Jacy by oni nie byli, może i alkoholicy. A może to były depozyty za inne zakupy? Sklep jest wielobranżowy. Sprzedawca nie zabierał dokumentów na przymus, klienci przekazywali je dobrowolnie. Zwracał po spłaceniu długu. Co policji do tego? Nie ma się czym zająć?
Zaloguj się, aby oddać głos
0
A ja sie pytam gdzie byli rodzice?
Zaloguj się, aby oddać głos
0

Dodaj odpowiedź:


Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz: