Szkola wydzierania funduszy. Czyli jak dorobic teorie do teorii. Ludzie stworzcie firme, poswieccie energie na cos co ma wymierny efekt, ktory widac golym okiem a nie tylko w papierach skladanych do urzedu. Ciekaw tez jestem kiedy odpowiednie sluzby zaczna w koncu przygladac sie temu jak szkolenia teoretyczne moga kosztowac setki tysiecy lub czy napewno kolejne tzw centra szkoleniowe budowane za wielkie sumy nie sa biurami lub domami np tych wyrywaczy funduszy"
Zaloguj się, aby oddać głos
0