Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Użytkownik

Szkoła, korepetycje i szkoły językowe. Ile wydajemy na dokształcanie?

Utworzony przez Użytkownik niezarejestrowany, 7 października 2016 o 20:25 Powrót do artykułu
potwierdzam moi rodzice tez muszą dużo płacić żebym miałą zapewnione lekcje z ktorych mi idzie gorzej glownie przez nauczycieli i inny materiał nauczania niz ktory znajduje sie w ćwiczeniach czy na spr albo kartkowkach zazwyczaj na 3/4 przedmioty to koszt 360 miesiecznie a jesli chcecie jeszcze zmienic gimnazjum na podstawowke to powodzenia gdzie wiekszosc nauczycieli nie nadaje sie uczyc podstawowke bo nie maja nawet cierpliwości a nauczyciele nie panują nad ludzmi w wieku gimnazjalnym co innego mowic wrzucić ich do jednego wora
Zaloguj się, aby oddać głos
0
nie ma się co dziwić że na dokształcanie się wydajemy skoro szkoła (szczególnie pod względem językowym) stoi na takim a nie innym poziomie, ja prywatną naukę angielskiego rozpoczęłam dopiero teraz kiedy przeniosłam się na studia do Warszawy, od razu zapisałam się do lincolna i widzę ogromny przeskok pomiędzy kursem a szkolnym podejściem, lektorzy podchodzą do tematu z prawdziwą pasją i zaangażowaniem co zdecydowanie się ceni i ten entuzjazm do nauki zdecydowanie całej grupie się udziela
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Nie ma co się dziwić, że rodzice wydają masę pieniędzy na dokształcanie dzieci. Szkoła wygląda tak samo, jak sto lat temu i mentalnie nie za wiele się tam niestety zmienia... Moja córka chodzi do przyzwoitego chełmskiego liceum, ma dobre oceny, ale nauka języka to tam jakiś dramat. Musiałam zapisać ją do szkoły językowej empiku, bo tam przynajmniej nauczy się mówić, a na korepetycjach uczy ten sam (sic!) nauczyciel, którego ma w liceum...
Zaloguj się, aby oddać głos
0

Dodaj odpowiedź:


Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz: