Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Użytkownik

Szukanie pracy w Lublinie to koszmar - dostajemy kolejne listy

Utworzony przez crx, 4 grudnia 2009 o 12:30
Jeśli zlikwidowano niemal cały przemysł, ponieważ "LUBELSKA INTELIGENCJA" jest tak rozgarnieta ze nie potrafiła normalnie tego ustawić to mamy własnie takie skutki.
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Ale zachęcam do uczestnictwa w wyborach- wszystkich które się odbędą!To moze być jakaś szansa na zmiany!
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Na pewno w innych miastach szukanie pracy, "która odpowiadałaby wykształceniu i aspiracjom" po licencjacie z administracji jest dużo prostsze, a za granicą to się wręcz zabijają się o absolwentów!
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Aldik hahahha firm światowa potrzebuje pracowników za grosze a pani włascicielka sie dobrze bawi poszukuje tez cukierników, ludzi łatwowiernych -pozdrawiam sąsiad pani ALDIK
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Wszystkim zmeczonym poszukiwaniem pracy dedykuję utwór zespołu "ICH TROJE" pt."DOKAD IDZIESZ POLSKO" a później zyczę załapania POZYTYWNEGO DUCHA.
Zaloguj się, aby oddać głos
0
O.k. Trudno nie od dzisiaj o dobrą pracę ale są dwie strony medalu - podam przykład: studiowałam 5 lat na państwowej uczelni, gdzie były egzaminy wstępne i wnikliwa selekcja, w czasie studiów zrobiłam dodatkowe kursy (język angielski, obsługa komputera, prawko), odbyłam wszystkie możliwe praktyki, dorabiałam w wakacje jako opiekunka na koloniach a od 4 roku miałam już stałą pracę ale zaczynałam od prostych biurowych stanowisk. Kiedy po otrzymaniu dyplomu magistra napaliłam się na coś lepszego, słyszałam wszędzie - za mało doświadczenia. Zdarłam niejedną parę butów, chodziłam to tu, to tam ale w końcu się udało! Pracuję teraz już 10 lat, (cały czas muszę się doszkalać) i teraz zatrudniam (wybieram) ludzi do mojej firmy. Najbardziej zadziwiające dla mnie jest jak przychodzi młoda osoba po licencjacie czy nawet z magistrem po prywatnej uczelni (bez egzaminów, wystarczy się zapisać - ale mniejsza o to) z systemem zaocznym i zero stażu, zero praktyki a pierwsze pytanie, jakie pada z ust takiego absolwenta dotyczy kasy - jaka jest stawka miesięczna? Chyba tylko ze 2 czy 3 razy ktoś powiedział np: pracowałem jako kelner czy ktoś inny - pracownik supermarketu żeby COŚ robić i zdobyć JAKIEŚ doświadczenie, które też ma swoje plusy. Uwierzcie mi, ludzie wzruszają ramionami albo robią zdziwione miny, gdy pytamy czy absolwent po studiach zaocznych przez 5 lat studiów próbował coś robić!
Zaloguj się, aby oddać głos
0
a mnie to wali. Dawno wyjechałem z tej wsi i pracuję w Wawie i się nie przejmuję. Ludzie uciekajcie stąd!
Zaloguj się, aby oddać głos
0
a agencje towarzyskie nie poszukują? )
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Zgadza się, kiedyś było trudniej o wykształcenie a łatwiej o pracę. Miałeś mgr byłeś gość! Moi starzy przepracowali do emerytury w jednym miejscu na ciepłych posadkach. Pytałem kiedyś jak dostali robotę, a oni po studiach dostali skierowanie z pośredniaka i robota była od razu.
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Do osób które piszą takie maile do redakcji i robi sie z tego sensację - skoro nie ma pracy za biurkiem to może warto ruszyć 4 litery i pracować jako PH. Skoro jest tyle ofert to po roku będziecie mogli przebierać w ofertach jako PH. Chyba stać was jednak na to żeby siedzieć w domu i narzekać zamiast się wziąć do roboty!!! I zgadzam sie z przedmówczynią - 98% osób po studiach poza studiowaniem nie robiło nic, a chcą zarabiać po 5 tyś. (ostatnio Pani po zaocznym licencjacie z administracji - nie potrafi języka żadnego poza słabym polskim, excel i word czarna magia, godziny pracy 9-17 bo wcześniej to cieżko) chciała 8 tyś netto !!!! na stanowisku asystenckim w dziale marketingu!!! Proponuję popracować trochę gdziekolwiek i dopiero mieć wymagania. Albo czas skonczyć ze stereotypem pracy za biurkiem - bo jej ubywa a praca jest w usługach i handlu!!!!
Zaloguj się, aby oddać głos
0
do majka zgadzam się z Tobą, ale początek Twojego wpisu poprawił mi humor szczególnie o tych kursach w czasie studiów: prawko, język angielski i obsługa komputera ? co to za studia podczas kórych nie mogłaś się nauczyć obsługi komputera ? a prawo jazdy to też żaden kurs
Zaloguj się, aby oddać głos
0
rozsądny napisał:
do majka zgadzam się z Tobą, ale początek Twojego wpisu poprawił mi humor szczególnie o tych kursach w czasie studiów: prawko, język angielski i obsługa komputera ? co to za studia podczas kórych nie mogłaś się nauczyć obsługi komputera ? a prawo jazdy to też żaden kurs
czyba nie czytałeś wnikliwie. Majka pisze, że już 10 lat pracuje. Ja pracuję 14 lat i na studiach nie miałam zajęć komputerowych, angielski był moim wielkim atutem (nie był tak powszechnie znany) a prawko też nie było takie popularne. czasy się zmieniają i wszystko idzie do przodu. teraz to by było za mało.
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Do: rozsądny Ja zaczynałam studia jakieś 16 lat temu a komputery były wtedy rzadkością, no i nie na takim poziomie jak dzisiaj, o internecie nawet mi się wtedy nie śniło... Furorę robiły kursy komputerowe i głównie dzięki temu dostałam pracę. Język - dodatkowy papier a prawko, żeby być mobilnym.
Zaloguj się, aby oddać głos
0
To nie tylko w Lublinie. W zeszlym roku przez kilka miesiecy szukalam pracy w Bialej Podlaskiej i takze bezskutecznie. Jezeli juz cos sie znalazlo to naciaganie ludzi na zmiane operatora,ze niby taniej bedzie albo przedstawiceil handlowy i to z wlasnym samochodem. Żenada, żeby ludzie ktorzy wydaja kupe kasy na studia nie mogli znalezc pracy odpowiadajacej ich kwalifikacjom. Pozostaje nam sie pogodzic z wyjazdem wszystkiech Polaków w świat, gdzie są wieksze możliwości godnych warunków życia! POZDRAWIAM!
Zaloguj się, aby oddać głos
0
~majka~ napisał:
Do: rozsądny Ja zaczynałam studia jakieś 16 lat temu a komputery były wtedy rzadkością, no i nie na takim poziomie jak dzisiaj, o internecie nawet mi się wtedy nie śniło... Furorę robiły kursy komputerowe i głównie dzięki temu dostałam pracę. Język - dodatkowy papier a prawko, żeby być mobilnym.
10 lat w jednym miejscu, nie licząc pracy podczas studiów
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Jesli chcecie na prawdę mieć atut w ręku w rozmowie z pracodawcą to uczcie się chińskiego - ale nie na Lubelszczyźnie!
Zaloguj się, aby oddać głos
0
jeśli konczycie takie kierunki studiow jak administracja to sory, ale nie dziwcie sie ze nie macie pracy. Jaki kierunek taka praca po nim? a wiecie dlaczego? bo kiedy mature zdawalo bardzo malo osob, tylko wybrani szli na studia ktore po ich zakonczeniu cos im zapewnialy. w tym momencie takie kierunki jak administracja politologia sa o tylek otluc! wlasnie koncze farmacje na UM. jest bardzo wiele ofert pracy po moim kierunku. i za bardzo dobre pieniadze. dlatego ja nie narzekam. i zycze powodenia w szukaniu pracy jako wykladowca ale towaru na polkach w supermarkecie.
Zaloguj się, aby oddać głos
0
hehehehe napisał:
a mnie to wali. Dawno wyjechałem z tej wsi i pracuję w Wawie i się nie przejmuję. Ludzie uciekajcie stąd!
Uff, jednego wsioka mniej
Zaloguj się, aby oddać głos
0
studentka UM lublin napisał:
jeśli konczycie takie kierunki studiow jak administracja to sory, ale nie dziwcie sie ze nie macie pracy. Jaki kierunek taka praca po nim? a wiecie dlaczego? bo kiedy mature zdawalo bardzo malo osob, tylko wybrani szli na studia ktore po ich zakonczeniu cos im zapewnialy. w tym momencie takie kierunki jak administracja politologia sa o tylek otluc! wlasnie koncze farmacje na UM. jest bardzo wiele ofert pracy po moim kierunku. i za bardzo dobre pieniadze. dlatego ja nie narzekam. i zycze powodenia w szukaniu pracy jako wykladowca ale towaru na polkach w supermarkecie.
ja jestem na 5 roku administracji i pracuje w banku i bardzo dobrze zarabiam, nie wazne jest co sie studiuje tylko jakim sie w tym jest!! zycze powodzenia w staniu za ladą w aptece!!
Zaloguj się, aby oddać głos
0
No dobrze chyba zagalopowałem no i jestem z ciut poźniejszej epoki, ale tak aby trochę się usprawiedliwić dodam, że na swoich studiach 98-03 również nie miałem żadnych zajęć z nauki obsługi komputera, a moja wiedza przed studiami obejmowała obsługę komputera marki ATARI na studiach poprostu trzeba było się samemu w trybie ekspresowym nauczyć robić projekty w autoacadzie (+ word, excel i kilkanaście innych) oczywiście wczesniej musiałem kupić komputer. Oczywiście można było robić wszystko ręcznie ale pewnie nie udałoby mi się w ten sposób ukończyć studiów. Dzisiaj według mnie nie rozsądnym byłoby aby młody człowiek po studiach przynosił jako załącznik do C.V. papier poświadczający skończony kurs obsługi komputera. Pozdrawiam serdecznie do studentka UM Lublinie uważaj bo teraz wszyscy pójdą na farmację i zwiększy Ci się konkurencja po farmacji jaką można dostać pracę???? apteka ? i jakie to są bardzo dobre pieniądze? 2000 netto ?... tak, żeby ci dokuczyć napiszę, że furory nie zrobiłaś wybierając farmację, skoro tak rozsądnie myslalas idać na studia trzeba było wybrać lepszy kierunek, a jest napewno dużo Studia i wykształcenie to jedno, a inteligencja, pracowitość, samozaparcie i ambicja to drugie ... jeśli tego drugiego nie ma to żadne studia nie pomogą.
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Strona 1 z 3

Dodaj odpowiedź:


Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz: