Czy tylko "nasi" mogą odzyskiwać dawną własność ( vide zwrot gminie żydowskiej budynku przez AM ). ?. Przecież rodzina Pana Hessa właściciela Fabryki Wag żyje i ma święte prawo do swojej byłej własności. Tak na marginesie to w czasie okupacji Niemiec Hess stracił budynki przy ul. Lubartowskiej dla Reichu a sam dosał po buzi od gestapowców. Jak przyszlo wyzwolenie to przemysłowiec umarł w komórce. Wyzwolili Go od majątku. A w "wolnej Polsce pojecie sprawiedliwosci to magma.
Zaloguj się, aby oddać głos
0