Jechałem tamtędy zaraz po zderzeniu i zapytałem się przejeżdżając czy są ranni. Panowie dzwonili wtedy, ale jeden odpowiedział że wszystko jest ok. Więc poprosiłem o to aby zsunęli pojazdy z jezdni. Jednak chyba nie można tego było zrobić ponieważ zblokowane były przednie koła.
Zaloguj się, aby oddać głos
0