Unia Ojropejska nie rozdaje pieniędzy na piwo i niedzielnego grilla - trzeba się do tego przyzwyczaić. Żeby coś dostać trzeba też dołożyć. Chcemy więcej miejsc pracy, chcemy jeździć po normalnych drogach. Chcemy nowego/nowoczesnego taboru. Chcemy pojechać nad Zalew i nie zastanawiać się czy nie pomyliliśmy drogi i nie wylądowaliśmy nad stawem hodowlanym. Chcemy w końcu przestać wyglądać jak miasto trzeciego świata?   Niestety, wszystko kosztuje a zdaje się, że w Ratuszu drukować pieniędzy nie mogą.   Miłośnikiem Żuczka nie jestem, ale trzeba przyznać, że wydaje na administrację tylko 230 zł. na jednego mieszkańca - to nie jest dużo, a wręcz mało, jeśli popatrzymy na inne miasta.  
Zaloguj się, aby oddać głos
0