Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Użytkownik

W golfa w Lublinie zagramy jesienią

Utworzony przez rob, 8 sierpnia 2012 o 12:03 Powrót do artykułu
to juz nie mozna bylo zrobic 9 dolkowego ech caly lublin,dziadostwo i tyle,zeby pograc w golfa to trzeba do bystrzejowic jechac gdzie jest 9 dolkowe pole lub warszawki gdzie sa 18 dolkowe
Zaloguj się, aby oddać głos
0
do wierzchowisk, a nie bystrzejowic. Pole golfowe wraz z parkiem i pałacem są w wierzchowiskach
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Droga redakcjo nie róbcie ludziom wodogłowia bo te pola golfowe,drugi etap ścieżki rowerowej,nowe piękne pomosty,centrum żeglarstwa to są tylko mrzonki i nieporadność gospodarzy i władz naszego miasta.Wybiera się w przetargach firmy które mają najtańszą ofertę i efekty są widoczne gołym okiem .Wystarczy śledzić wasze artykuły i bywać nad zalewem i można zobaczyć burzliwą realizację tych pomysłów.Dlatego byłoby dobrze czasami napisać prawdę jak to faktycznie wszystko wygląda. Pozdrawiam
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Gość napisał:
Droga redakcjo nie róbcie ludziom wodogłowia bo te pola golfowe,drugi etap ścieżki rowerowej,nowe piękne pomosty,centrum żeglarstwa to są tylko mrzonki i nieporadność gospodarzy i władz naszego miasta.Wybiera się w przetargach firmy które mają najtańszą ofertę i efekty są widoczne gołym okiem .Wystarczy śledzić wasze artykuły i bywać nad zalewem i można zobaczyć burzliwą realizację tych pomysłów.Dlatego byłoby dobrze czasami napisać prawdę jak to faktycznie wszystko wygląda. Pozdrawiam
Takich pierdołów i malkontentów jak ty i tak nic nie zadowoli. Siedzi taki palant przed kompem i cały dzień tylko jęczy, stęka i narzeka. A to dołków za mało, a to ścieżka nie taka, a to za zimno, a to za gorąco. Fajnie, że po tylu latach zalew się zmienia. Pewnie, że jest jeszcze wiele do roboty, ale cieszyć trzeba się chociaż z tgo, co już mamy.
Zaloguj się, aby oddać głos
0

Dodaj odpowiedź:


Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz: