Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Użytkownik

W niedzielę 67. rocznica Cudu lubelskiego

Utworzony przez Użytkownik niezarejestrowany, 2 lipca 2016 o 10:44 Powrót do artykułu
XXI wiek, a tu gusła i zabobony...
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Ciemny lud to łyknie.
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Cud to będzie jak kaczor - gnom warszawski zacznie fruwać!!
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Czarna mafia przytnie znowu trochę cołasek!!
Zaloguj się, aby oddać głos
0
to powinno być zakazane publicznie jak onanizm...
Zaloguj się, aby oddać głos
0
szukaj na fb: Kz Nszz Solidarnosc Organistow (z do-PiS-kiem: 2; 3 i 4). Resztę obejmuje PiS – lamowska CENZURA.
Zaloguj się, aby oddać głos
0
oni powinni zdecydowanie sobie kuracje nóg zrobić i je wyleczyć ,bo na głowy zdecydowanie  za pózno
Zaloguj się, aby oddać głos
0
raczej ,jak sie doigra i dostanie prawdziwej miesiączki na słynnej sekundnicy
Zaloguj się, aby oddać głos
0
To jest w/g mnie coś nienormalnego. Były może zjawiska trudne do wytłumaczenia na owe czasy, ale od razu uważać to za cud? Byłem świadkiem pewnego wydarzenia będąc jeszcze bardzo młodym chłopcem. Miało to miejsce w małym mieście niedaleko Lublina. Ludzie w większości tam zebrani widzieli jak posąg Matki Boskiej się porusza. Ja przyglądałem się bardzo uważnie i nic podobnego nie widziałem. Widziałem za to snujące się chmury i to robiło wrażenie, że posąg się porusza. Im więcej tych chmur było i większy wiał wiatr to złudzenie też było większe. Zwłaszcza starsze osoby nie dały się przekonać. Jestem dumny z siebie, że jako młody chłopiec dostrzegłem to zjawisko i oceniłem go właściwie. W obawie przed reakcją tłumu nic nie mówiłem obcym tylko koledze, który ze mną przyjechał parę kilometrów by obejrzeć "cud".
Zaloguj się, aby oddać głos
0

Dodaj odpowiedź:


Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz: