Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Użytkownik

Wysokie dopłaty za ciepłą wodę w bloku przy Turniowej

Utworzony przez puzon20, 4 sierpnia 2011 o 10:46 Powrót do artykułu
mi wydarzył się natomiast taki incydent (również na Czubach), gdzie rozliczenie podzielników ciepła w jednym z pomieszczeń (kuchnia) za sezon 2010 wyniósł tyle, ile w sumie za 3 ubiegłe lata, i co jeszcze ważne: kaloryfer przez zimę był zakręcony (w kuchni jest ciepło: gotowanie, pieczenie wytwarza ciepło). Wieczny prezes spółdzielni poinformował mnie, że to moja wina, że nie zgłaszałem awarii (jaką awarię miałem zgłaszać, skoro kaloryfer był zimny, bo ja tak chciałem), a następnie w odpowiedzi przepisał zasadę działania regulatora ciepła (nowego regulatora, a mój ma 15 lat). I sprawa została zamknięta, a ja muszę bulić.
Zaloguj się, aby oddać głos
0
A to akurat normalne- ja co roku płacę ciężką kasę za ogrzewanie kuchni, w której kaloryfer nigdy nie jest odkręcany
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Kaloryfer w kuchni... ot, problem. Wystąpiłem oficjalnie do spółdzielni i LPEC o zdjęcie kaloryfera w kuchni - nie dość, że jest psu na budę potrzebny to jeszcze wisi na bocznej od okna ścianie wysoko i jest w słoneczny dzień (okno od południowego-zachodu) ogrzewany słońcem... z racji usytuowania okna, nawet zimą, kiedy dzień jest bezchmurny i gotuje się np obiad - w kuchni jest gorąca tak, że trzeba okno uchylić. Zatem "podzielnik" paruje sobie choć kaloryfer cały rok zakręcony na amen. Najpierw odpowiedziano mnie, że i tak muszę płacić, bo kuchnia ogrzewana jest przez ściany od sąsiadów(!). Kiedy WSZYSCY w całym pionie, w którym jest moje mieszkanie, wystąpili też o zdjęcie kaloryferów w kuchniach - okazało się, że NIE WOLNO, bo jakieś tam przepisy - i ogólnokrajowe, czyli państwowe nie zezwalają, następnie coś tam LPEC powypisywał - mętne to było mocno - tak czy inaczej nie wolno i LPEC tego nie zrobi. Wiadomo, sam też tego nie zrobię, bo trzeba odciąć cały pion gdzieś tam w rozdzielni w budynku... I płacę cały czas za niewykorzystane ciepło, bo "miernik" ogrzewany ciepłem z palników kuchenki, ciepłem promieni słonecznych - paruje i pokazuje "ZUŻYCIE"... Tak właśnie w majestacie prawa okrada się ludzi w Polsce. A LPEC zarabia krocie (policzywszy ilość takich kuchni w Lublinie, wyjdą naprawdę duże sumy) nic nie dając w zamian... Z ciepłą woda jest podobnie. W łazience identycznie: kaloryfer cały czas jest WYŁĄCZONY, bo NIEZAIZOLOWANE rury rozprowadzające ciepłą wodę ogrzewają wystarczająco, nawet i zimą, łazienki w całym pionie. No i się płaci duże pieniądze "za podgrzanie" wody i przy okazji - budynku, a ciepło to ucieka diabli wiedzą gdzie pionem kanalizacyjnym... jest jeszcze jeden "myk": otóż, kiedy - bywa - przez parę godzin nikt w pionie nie odkręca kranu z ciepłą woda, woda w rurach stygnie i, zanim napłynie z ciepła woda z wymiennika na któreś tam piętro, wylewa się zimna wodę czekając na ciepła - a licznik ciepłej wody się kręci i nalicza ciepła wodę, choć ta przecież przez pewien czas jest zimna... Powtórzę: jesteśmy w majestacie prawa w Polsce okradani i - nie mamy możliwości obrony... też w majestacie prawa.
Zaloguj się, aby oddać głos
0

Dodaj odpowiedź:


Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz: