Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Użytkownik

Z deptaka znikają kolejne sklepy i kawiarnie

Utworzony przez Marcel, 6 sierpnia 2008 o 07:35 Powrót do artykułu
Ja juz od dawna to samo mówię, czyli że na Krakowskim można teraz tylko zwiąć kredyt na nową komórkę i .... tyle !!! To jest reprezentacyjna ulica miasta a życie na niej zamiera. Ale wszystkiemu winna jest pazerność kamienniczników którzy nie wiedzą juzile mają żądać za czynsz.
Zaloguj się, aby oddać głos
0
prowadziliśmy firmę 15 lat na krakowskim ,w końcu daliśmy spokój ileż można pracować na czynsz i czekać aż właściciel kamienicy nabierze rozumu, najpierw remont lokalu na nasz koszt ,potem czynsz który początkowo był adekwatny do przychodu ale jak właściciel "zmądrzał" i czynsz podniósł 100%to niestety długo nie dało się tego ciągnąć,inne koszty ograniczyliśmy do minimum,ale czynszu nie dało się przeskoczyć .Teraz lokal przeważnie jest pusty,czasem uda mu sie wynająć na kilka miesięcy.Ale hasło właściciela kamienicy to BIZNES JEST BIZNES.
Zaloguj się, aby oddać głos
0
byl i zawsze bedzie bar smaczek na krakowskim
Zaloguj się, aby oddać głos
0
myślę,że ten smaczek bedzie kolejnym w ktorym sanepid zrobi porzadek
Zaloguj się, aby oddać głos
0
Wiele lat temu byłem w Munster w Niemczech w ramach wymiany działaczy. Tam przede mną i po mnie było na pewno wielu lubelskich radnych i prezydentów . Nie wiem co oni tam oglądali, gdzie byli wożeni. i [po co tam jeździli jak nic z tego co tam widzeć powinni - nie zobaczyli. 20 lat temu w tym mieście partnerskim widziałem ciemne okna 9 od pierwszego piętra po niebo na całym śródmieściu. I tambylcy wyjaśniali,że tam się mieszczą banki i biura.,żę o 18 staje się to martwe. I zastanawiali się co z tym zrobić, żeby turyści nie zaczęli omijać ich pięknego miasta. Innym problemem którego - jak sądzę - nie widzieli nasi włodarze to : gęsta sieć ścieżek rowerowych z ogromnymi parkingami ( np. przed dworcem kolejowym ) i małymi stojakami, co chwila. Możę niech oni nigdzie nie jeżdżą, szkoda pieniędzy!!!!
Zaloguj się, aby oddać głos
0

Dodaj odpowiedź:


Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz: